
Wydawnictwo na dwóch płytach CD zawiera 40 utworów w oryginalnym wykonaniu Billie Holiday.
- Wykonawca Holiday Billie
- Data premiery 2009-01-15
- Nośnik CD
- Jazz/Blues / Jazz
- 11-06-2019, 08:57
- 0
- 0
- admin

Wydawnictwo na dwóch płytach CD zawiera 40 utworów w oryginalnym wykonaniu Billie Holiday.

Tracklista: CD 1 1. Weeja 2. Polka Dots And Moonbeams 3. On It 4. Avalon 5. Tenor Madness 6. Just You, Just Me 7. Tenor Conclave CD 2 1. How Deep Is The Ocean? 2. Bob's Boys 3. Anatomy 4. Interplay 5. Light Blue 6. Soul Eyes CD 3 1. Smokestack 2. The Way You Look Tonight 3. Ball Bearing 4. All The Things You Are 5. Cattin' 6. Anatomy 7. Vodka 8. Sunday CD 4 1. Blues For Tomorrow 2. Dealin' (Take 2) 3. Wheelin' (Take 2) 4. Robbins Nest 5. Things Ain't What They Used To Be

Tracklista:1. Honey White2. I Can't Quit You Baby3. Mad Fingers Ball4. Hush5. StaMina6. Guts7. Guitare Bizarre8. Chevrolet9. Heavy Metal10. Meanest Blues in Town11. Ramblin' On My Mind12. The Last Call

W roku wydania albumu Panta Rei mija dziesięć lat od kiedy amerykański saksofonista altowy Marco Eneidi przeprowadził się do Europy. Wielu artystów chciało stanąć na jednej scenie z kimś, kto w swoim muzycznym CV ma wpisaną współpracę z Billem Dixonem czy Cecilem Taylorem. Mówiąc wprost: w kategorii „free jazz” Marco Eneidi już dawno zdobył licencję na zabijanie! Tym razem w Państwa ręce trafia krążek, który jest rejestracją współpracy wspomnianego saksofonisty z trzema wyjątkowymi muzykami z Polski. Marek Pospieszalski, Ksawery Wójciński oraz Michał Trela to czołówka sceny improwizowanej z tego rejonu Europy. Kwartet działa jak dobrze naoliwiona maszyna, w której nie ma miejsca na zawahanie czy zwątpienie. Najbardziej charakterystyczna dla tego projektu jest pewność siebie każdego z muzyków, przekładająca się na cios formacji. Słychać ją w kolejnej frazie, uderzeniu i jednocześnie kontrolowanej formie. Marco Eneidi Streamin’ 4 to zespół pełen animuszu, niebojący się nagłych sonorystycznych przeskoków czy agresywnych wycieczek dęciaków, które dodają rumieńca całości. (Roch Siciński)

FT:JEREMY PELT & BOB SHEPPARD-RHYTHM/EMOTIONAL/TECHNICA

Tracklista: 1. Bieganie po Manhatanie / Manhattan Jogging2. Alisia3. Tabasco Song4. Podróżując we śnie / Travellin’ in Dream5. Trzech Panów w Łódce / Three Men In A Boat6. Samba Carrera7. Papierek Lakmusowy / Litmus8. Od Siedmiu Wzwyż / From Seven Up9. Polowanie Na Robaczka / Hunting A Bug10. Samochody w Pokrowcach / Cased Up Cars muzycy: Jarosław Śmietana - electric guitar Gibson ES - 175 DWojciech Grobarz - Fender piano, korg polysixsynthesizerAntoni Dębski - bass guitarJacek Pelc - drums, percussionJerzy Bartz- conga, percussionHenryk Miśkiewicz - alto saxophoneZbigniew Jaremko - tenor saxophoneHenryk Majewski - trumpetRobert Majewski - trumpetRoman Syrek - tromboneJan Baytel - fluteRecorded In Warsaw February 1984 Recording engineers: A. Sasin, A. Lupa

Płyta nagrana 9-10 lipca 2007 r. i w tym samym roku wydana przez Jazzwerkstatt.

Tracklista:1. Blinded By Thought2. Awakened By You

Z prawdziwą przyjemnością możemy Państwu zaprezentować drugą w dorobku płytę tria The Light [Wacław Zimpel/Wojciech Traczyk/Robert Rasz]. Pierwsza płyta zespołu zajęła trzecie miejsce w plebiscycie portalu Diapazon.pl na najlepszą polską płytę jazzową 2008 roku - ustępując tylko płycie Tim Daisy/Wacław Zimpel with Dave Rempis & Mark Tokar "Four Walls" oraz triu Marcina Wasilewskiego "January". W naszym odczuciu album ten jest dojrzalszy niż poprzednie nagranie - zdobyte doświadczenia, koncerty u boku amerykańskich i europejskich muzyków i gwiazd współczesnego jazzu sprawiły, iż ich muzyka stała się bardziej "wolna", mniej ograniczona, co widać zwłaszcza na tym albumie gdzie obok autorskich kompozycji znajdują się także improwizacje tria. Polecamy Państwu tę płytę gorąco!!!Trio The Light to zupełnie nowa jakość na muzycznej scenie - to trójka młodych muzyków, świetnych instrumentalistów, którzy są niezwykle ciekawi rzeczy nowych, ale mają także bardzo rzadką w naszym kraju świadomość ciągłości muzycznej tradycji i ciekawość rzeczy nowych. Nie zatracili też - co niestety bardzo często się zdarza rodzimym muzykom - chęci muzycznego rozwoju i gotowości do ciągłej reinterpretacji tak własnych muzycznych dokonań i przekonań, jak i jazzowej tradycji.(Wydawca)Rok 2008 na scenie jazzowej należał dużej mierze do Wacława Zimpla, pochodzącego z Poznania wirtuoza klarnetu i klarnetu basowego. Pierwsze wydane nagrania ("The Light" i "Four Walls") zostały dostrzeżone przez krytyków, co potwierdziły wysokie miejsca obu tych realizacji w dorocznym plebiscycie Diapazonu ("Four Walls" zostało uznane za najlepszą polską płytę, a "The Light" zajęło trzecie miejsce). Do tego doszły jeszcze koncerty - w lutym wspólna trasa tria The Light i Dragons 1976, w październiku The Light & Aram Shelton, w listopadzie - z Mikołajem Trzaską i Kenem Vandermarkiem. Sam muzyk sięgnął też wtedy po nowe dla niego instrument - tarogato, fujary i trombitę.Równocześnie trio The Light zaczęło pracę nad nowym materiałem, który znalazł się na drugiej płycie - "Afekty". Zawiera ona 6 autorskich kompozycji muzyków zespołu i 4 improwizacje. Tym razem zabrakło tu miejsca na jazzowe (i nie tylko) standardy, chociaż duch mistrzów - zwłaszcza tych kojarzy z frez jazzem - 'unosi się' całością materiału. Muzyka zespołu w dalszym ciągu bardzo mocno odwołuje się do jazzowej tradycji, ale stara się ją reinterpretować, a nie tylko odgrywać. Wszystkie zdobyte muzyczne doświadczenia otworzyły muzykę zespołu - przydały jej lekkości i uwolniły od wcześniej obecnych ograniczeń. Zespół ma świadomość ciągłości i rozwoju muzyki - nie tylko w obrębie jednego gatunku. Stąd też świadomie wykorzystuje zarówno elementy muzyki współczesnej (warto tu przywołać kompozycję Wacława "Hesitation'"), jak i tradycji ludowej (choćby coraz częstsze sięganie do ludowego instrumentarium). Przy tym muzyka nie traci komunikatywności czy momentami - nawet przebojowości. Bo jak inaczej nazwać przecudnej urody temat autorstwa Wojtka Traczyka ("Shangri La")? Czy też aylerowski w duchu jak i interpretacji motyw autorstwa Wacława ("Rozpacz")? I właśnie kompozycje tych dwóch muzyków najbardziej przykuwają uwagę - autorstwa klarnecisty bliższe są muzyce współczesnej (wpływy dodekafoniki) i europejskiej tradycji awangardy. Traczyk z kolei silniejszy nacisk kładzie na melodykę i jazzową tradycję."Trio gra jak jeden organizm - muzycy rozumieją się znakomicie, nie ma na to najmniejszego wpływu oparcie muzyki na komponowanych elementach czy też ich brak i znakomicie potrafią siebie wzajemnie słuchać i nawzajem inspirować. Dzięki temu nie ma w prezentowanym materiale najmniejszego podziału na kompozycje i improwizacje - wszystko to jest płynne, lekkie i nieodmiennie frapujące. Znakomita płyta". Marcin JachnikMuzycy:Wacław Zimpel: clarinet, bass clarinet Robert Rasz: drums Wojciech Traczyk: bass

Na płytę "From This Place" trafiło 10 kompozycji Metheny'ego, któremu podczas sesji towarzyszyli sprawdzony perkusista Antonio Sanchez, malezyjsko-australijska basistka Linda May Han Oh, brytyjski pianista Gwilym Simcock oraz Hollywood Studio Symphony dyrygowana przez Joela McNeelya. Ponadto w roli gości specjalnych pojawili się Meshell Ndegeocello (śpiew), Gregoire Maret (harmonijka) i Luis Conte (instrumenty perkusyjne). "From This Place" to pierwszy album z premierowym materiałem Metheny'ego od czasu "Kin (←→)" z 2014 roku.