» » » Strona 287

To jak w szachach prawdziwy debiut! Prezentowaną płytą Kuba Płużek rozbija bank kumulacji wysokich oczekiwań nowego talentu, nie nowego grajka, ale wieloformatowego lidera, świadomego siebie kompozytora, aranżera i dyrygującego od klawiatury reżysera muzycznego spektaklu. Pierwsza, pt. First Album (nagrana w tym samym składzie) - entuzjastycznie przyjęta przez krytyków - zapowiadała to, z czym mamy do czynienia teraz. Jeśli idzie o prezentowaną właśnie Froots - nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z płyta wielką, wyjątkowo spójną. Wytrakowana w myśl idei trzech mini-suit, otwiera ją przebojowy Froost, zamyka zaś przepiękna ballada poświęcona Januszowi Muniakowi, któremu też Kuba podziękuje w książeczce za…"lekcje bez słów". Zaczyna się jak w Prognozie Pogody, a Kuba niczym nowe wcielenie wielkiego Joe wciska nas w fotel. Dalej w owych trzech mini-suitach jest jeszcze lepiej. Warto przez moment skupić się na ich tytułach, przekornych, bardzo dowcipnych i skłaniających do ich rozbioru Ogumienie jak ogumienie, ale już Wichajster zapisany niby po angielsku (zamiast niemieckiego "Wie heisst er ?") z dopiskiem, że to kawałki dla krytyków (a czy oni jeszcze istnieją?), to mistrzostwo świata! A Homonto (tak wiemy, że chomąto, ale to właśnie Płużkowa licentia poetica) to poczucie humoru, którego tak brakuje niektórym naszym ”starym maleńkim”. Wracając do muzyki, w suitkach jest i McCoyTynerowska siła, harmonia dużych składów (jak w ciężkich brzmieniach MMW), a świadomość ważnego przekazu kulminuje w nielicznych (ale za to jakich!) solówkach. Jeszcze jedno odróżnia ten band od smutnawych jazzistow-purystów, a mianowicie właściwe i godne miejsce tematu muzycznego, ładnej melodii, która może być lejtmotywem i nie zamula odbioru. Jeśli zaś Kuba to Joe z Prognozy…, to na pewno Marek Pospieszalski w swej życiowej roli zyskuje na miano Wayne’a. Jego soczyste brzmienie, a jednoczenie pewność artykulacji i moc rażenia osadzone w najwyższej kulturze muzycznej sprawia, że porównanie nie jest w najmniejszym stopniu naciągane. A jak tyrają w Homoncie Max Mucha i Dawid Fortuna (part 2 + 3!), to lekcja dla wielu sekcji, dokładnych jak wahadełko, ale bez zaangażowania i absolutnego oddania się grze zespołowej na pełnej petardzie. Wszystkie kompozycje Płużkowe, ale artystyczne zjawisko Kuba zawdzięcza także trzem swoim kolegom. Jest sukces, jest płyta, jest coś wielkiego!! Skład: Kuba Płużek – piano Dawid Fortuna – drums Marek Pospieszalski – soprano & tenor saxophones Max Mucha – double bass


  • Wykonawca Kuba Płużek Quartet
  • Data premiery 2017-10-27
  • Nośnik CD
Więcej

Pierwsze gorące dni lata. Wrocław zapłonął wraz z festiwalem Art Of Improvisation, gdzie sztuka improwizacji jest siłą porządkującą nieuporządkowane, tworzącą najpiękniejsze i najbardziej niewiarygodne połączenia, zapatrzoną w przyszłość wyznawczynią tradycji. William Parker tworzył historię free jazzu, język awangardy. Jest zatem legendą, lecz skoncentrowaną na dziś, na tym, co sam ciągle może dawać światu. Jego przesłanie splata się z filarami filozofii sufickiej: pięknem, harmonią, miłością, wolnością, intuicją, medytacją i poszukiwaniem. Do Wrocławia William Parker przywiózł muzykę doskonałej interakcji ujawniającą się w intuicyjnej pracy kwartetu. Nieduża sala, kameralna publika, przyjazna atmosfera, czterech skoncentrowanych muzyków w niemal życiowej formie, tworzących nieprzerwany tok ekstatycznego strumienia dźwięków. Duet Williama Parkera i Hamida Drake’a był jak perpetuum mobile, którego kwintesencję stanowił tętniący, rasowy groove, poruszający rytmicznie niewidzialne struny pierwotnego piękna. Pomiędzy nich wplatali swą nieustannie napiętą narrację Rob Brown i Lewis Barnes, przywołując reminiscencje kwartetu Ornette’a Colemana, tworząc wyraźną kontynuację tej bogatej historii.


  • Wykonawca William Parker Quartet
  • Data premiery 2016-11-25
  • Nośnik CD
Więcej

Formacja (0-58) istnieje od roku 2000. Swoją pierwszą płytę pt. „Do Dziesięciu” nagrała w roku 2001. Krążek otrzymał nominację do nagrody „Fryderyk” 2002 w kategorii - Jazzowy Album Roku.Tracklista:1. Tryby2. Z natury proste3. Słowa na pył4. Na głos5. Gdy zapytam6. Kto szuka?7. Zernik8. Znaleźć celMuzycy:Krystyna Stańko - śpiewMaciek Grzywacz - gitaryCezary Paciorek - akordeonPiotr Lemańczyk - kontrabasMarcin Jahr - perkusja


  • Wykonawca (0-58)
  • Data premiery 2003-09-15
  • Nośnik CD
Więcej

Fenomen ostatnich lat! Tingvall Trio swoją muzyką przetarło sobie ścieżkę wprost na szczyt europejskich zespołów jazzowych. Grupa, która nie boi się grać jazz, buduje kontakty za pomocą środków zbliżonych do muzyki popowej. W rezultacie, Tingvall Trio zdobywa dla jazzu całkowicie nowych słuchaczy, którzy lubują się w zmysłowych melodiach zespołu. Ich studyjna płyta "Cirklar", będąca kontynuacją wielokrotnie nagradzanych płyt "Skagerrak", "Norr", "Vattensaga", "Vagen" i "Beat" już dostępna na trzech nośnikach: CD, Vinyl 1 LP 180 gram i Limited-Edition-Box-Set. Tingvall Trio zostało założone w 2003 roku przez szwedzkiego pianistę i kompozytora Martina Tingvalla. Tworząc kompozycje o niemal "filmowej" strukturze, Martin Tingvall odwołuje się do wodnego żywiołu, który fascynuje swą magią i pierwotna siłą. Spędza część roku nad szwedzkim morzem i jeziorami. Sam określa muzykę swojego zespołu jako syntezę wpływów jazzowych, folkowych, muzyki klubowej i klasycznej. Mówi o niej: "skandynawski jazz z kubańskimi smaczkami i rockową pozą". Martin Tingvall legitymujący się szwedzkim paszportem jest muzycznym kosmopolitą, jego zespół ma też międzynarodowy charakter. Początki jego kariery wiążą się ze słynną hamburską dzielnicą rozrywki Sankt Pauli, tą samą, która przyniosła rozgłos The Beatles. Tam Martin poznał kubańskiego kontrabasistę Omara Rodrigueza Calvo oraz niemieckiego perkusistę Juergena Spiegela. Wyraźne linie melodyczne, inspiracje kubańskie czy elementy szwedzkich pieśni ludowych - to wszystko sprawia, że ich muzyka brzmi świeżo mimo wyraźnej nuty melancholii. Ich debiutancki album, wydany w 2006 roku – "Skagerrak", pozwolił im wyrosnąć ponad jazzową scenę w Hamburgu, a wraz z kolejną płytą, wydaną w 2007 – "Norr", wspięli się na szczyty. Przełom na rynku światowym przyniósł w końcu album z 2009 roku – "Vattensaga", a wydawnictwo "Vägen" umacnia ich pozycję jako jednego z topowych zespołów jazzowych w Europie. W ciągu ostatnich lat Tingvall Trio zachwycało tłumy uznanych festiwali i klubów. Trio było niejednokrotnie porównywane do legendarnego E.S.T. ze względu na nieokiełznaną energię i klarowność swojej muzyki, jednak jego głównym i najważniejszym walorem jest zapierająca dech w piersiach praca zespołowa, w której pianista Martin Tigvall, wspólnie z niepowstrzymaną sekcją rytmiczną, raz po raz wyrusza w szaloną podróż między poezją, a imprezą. "Dysponując dobrze naoliwionym silnikiem jak z Ferrari w Formule Jeden" (Finance Week), Martin Tingvall odpowiada za wszystkie kompozycje tria. Melodie tak piękne, że trudno byłoby im zaufać, jeśli nie byłyby tak rozbrajająco autentyczne, przeplatają się z wybuchowymi wystrzałami energii, w którym radośnie miesza się jazz i rock. W przeciwieństwie do EST, czynnikiem wyróżniającym zespół jest fakt, że TT korzysta wyłącznie z akustycznych środków do tworzenia własnego, charakterystycznego brzmienia. Muzyka Tingvall Trio niemal natychmiast wytwarza obrazy, niezależnie od tego, czy jest to skandynawski krajobraz spowity we mgle, fale rozbijające się w czasie surfingu czy realistyczne postacie. Muzycy: Martin Tingvall: piano Jürgen Spiegel: Drums Omar Rodriguez Calvo: Double Bass


  • Wykonawca Tingvall Trio
  • Data premiery 2017-08-31
  • Nośnik CD
Więcej

Legenda jazzu i muzyki filmowej w najlepszej formie. Barwna ścieżka dźwiękowa z erotycznej komedii Henninga Carlsena po raz pierwszy w całości na płycie. Szalona, awangardowa komedia utrzymana w duchu Nowej Fali to dziś dzieło kultowe. Miłosnym przygodom poszczególnych bohaterów towarzyszy wyrazista, mocno zróżnicowana muzyka Krzysztofa Komedy. Choć motyw przewodni filmu stanowi liryczna, subtelna melodia fortepianu wykonywana z towarzyszeniem sekcji smyczkowej, to podstawą ścieżki są tematy czerpiące całymi garściami z koncepcji łączących jazz i muzykę latynoską – kaskady przeszkadzajek, swingujące flety i nastrojowe wokalizy tworzą klimat, jakiego nie ma żadna inna muzyka filmowa Komedy. "People Meet and Sweet Music Fills the Heart" ukazuje się na płycie w całości po raz pierwszy. Materiał zremasterowano z oryginalnych taśm i wzbogacono o niewykorzystane w filmie nagrania dodatkowe. W książeczce krótki esej na temat muzyki oraz fotosy. Okładka została oparta na rzadkim, włoskim plakacie kinowym filmu. Skład: Zespół pod dyr. Krzysztofa Komedy


  • Wykonawca Komeda Krzysztof
  • Data premiery 2017-09-29
  • Nośnik CD
Więcej

Tracklista:1. Max-O-Man2. 101 Eastbound3. Higher Ground4. 4 Play & Pleasure5. Chant6. After The Dance7. Bali Run8. Play Lady Play9. Between The Sheets10. Amoroso11. Any Time Of Day12. Why Can'T It Wait Till Morning (Remix)


  • Wykonawca Fourplay
  • Data premiery 1997-07-14
  • Nośnik CD
Więcej

Trzy super płyty jednego z najważniejszych europejskich zespołów jazzowych. e.s.t. dał się poznać polskiej publiczności podczas wielu tras koncertowych w naszym kraju. "Man, musisz koniecznie posłuchać e.s.t.! e.s.t. to jeden z moich ulubionych zespołów" mówi Pat Metheny. Muzycy: Esbjörn Svensson - piano Dan Berglund - bass Magnus Öström - drums Tracklista: CD 1: „From Gagarin's Point Of View” (05, 09, 11.1998) 1. Dating 2. Picnic 3. The Chapel 4. Dodge The Dodo 5. The Return Of Mohammed 6. Cornette 7. In The Face Of Day 8. Subway 9. Definition of a Dog 10. Southwest Loner 11. From Gagarin's Point Of View CD 2: „Strange Place For Snow” (12.2001) 1. The Message 2. Serenade For The Renegade 3. Strange Place For Snow 4. Behind The Yashmak 10:22 5. Bound For The Beauty Of The South 6. Years Of Yearning 7. When God Created The Coffeebreak 8. Spunky Sprawl 9. Carcrash CD 3: „Viaticum” (30.08.2004 +11.10.2004) 1. Tide Of Trepidation 2. Eighty-eight Days In My Veins 3. The Well-wisher 4. The Unstable Table & The Infamous Fable 5. Viaticum 6. In The Tail Of Her Eye 7. Letter From The Leviathan 8. A Picture Of Doris Travelling With Boris 9. What Though The Way May Be Long


  • Wykonawca Esbjorn Svensson Trio
  • Data premiery 2018-11-23
  • Nośnik CD
Więcej