
180 gram audiophile vinyl SIDE A 1. SAGITTARIUS 2. CHAMELEON SIDE B 1. SLALOM 2. SAMBA NOVA R.M.
- Wykonawca The Frank Cunimondo Trio
- Data premiery 2017-04-17
- Nośnik Płyta Analogowa
- Jazz/Blues / Jazz
- 1-04-2020, 16:01
- 0
- 0
- admin

180 gram audiophile vinyl SIDE A 1. SAGITTARIUS 2. CHAMELEON SIDE B 1. SLALOM 2. SAMBA NOVA R.M.

Tracklista:1. First Light Tundra2. Early Morning Forest3. Late Morning Snow4. Noon White Mountain5. Afternoon Ice Fog6. Evening Blizzard7. Night Tundra

Tracklista:1. Introduction (1)2. Tennessee Waltz3. The Windmills Of Your Mind4. Let's Face The Music And Dance5. Lover man6. It's Been A Long, Long Time7. Little Foot8. Easy Living9. I've Got A Crush On You10. Backup11. I Loves You Porgy12. Trieste13. If I Could Be With You14. Wednesday's Gone15. I Remember You16. Introduction (2)Muzycy:Paul Motian - drumsBill Frisell - electric guitarPetra Haden - vocalsThomas Morgan - bass

Tracklista:CD 11 Baby I Need Your Loving 2:462 Without the One You Love (Life's Not Worthwhile) 2:453 Sad Souvenirs 2:444 Ask the Lonely 2:375 I Can't Help Myself (Sugar Pie, Honey Bunch) 2:406 Helpless 2:397 It's the Same Old Song 2:498 Something About You 2:429 Shake Me, Wake Me (When It's Over) 2:4010 Loving You Is Sweeter Than Ever 2:4811 Then 2:3112 Reach out, I'll Be There 2:5513 Standing in the Shadows of Love 2:3714 I Got a Feeling 2:5515 Bernadette 3:0116 7-Rooms of Gloom 2:3017 I'll Turn to Stone 2:3018 MacArthur Park 6:3119 Climb Ev'ry Mountain Live 3:1020 Everybody's Talking 2:5321 For Once in My Life 2:4822 A Place in the Sun 3:2023 Reflections 3:24CD 21 You Keep Running Away 2:522 Walk Away Renee 2:463 If I Were a Carpenter 2:514 Yesterday's Dreams 2:575 I'm in a Different World 2:596 Can't Seem to Get You out of My Mind 3:157 Don't Let Him Take Your Love from Me 2:538 It's All in the Game 2:489 Still Water (Love) 3:1010 River Deep - Mountain High 4:3511 Just Seven Numbers (Can Straighten out My Life) 3:0512 In These Changing Times 4:5113 Yo Gotta Have Love in Your Heart 2:5014 I Can't Quit Your Love 3:3915 (It's the Way) Nature Planned It 3:5816 Hey Man/We Got to Get You a Woman 7:2017 I Just Can't Walk Away 4:2218 Don't Tell Me That It's Over 4:33

2-płytowe zremasterowane (24 BIT Digitally Remastered), limitowane wydanie zawiera wcześniej niepublikowane nagrania na żywo legendy jazzu wspieranej przez McCoy Tynera, Reggie Workmana i Elvina Jonesa, Coltrane postanowił w połowie 1961 roku spróbować szczęścia w swojej pierwszej europejskiej trasie jako lider. Grupa, która przekroczyła ocean, nie była jednak kwartetem, lecz kwintetem, z uwagi na dodanie saksofonu altowego i fletu Erica Dolphy'ego. Występy Olympii są pełne emocji, a Trane i Dolphy odkrywają własne granice muzyczne, chociaż obaj z nich nadal mają bardziej melodyjny styl niż ten, który charakteryzowałby je kilka lat później. Grają piękne aranżacje melodii, a Dolphy tworzy subtelne kontrapunkty dla Trane. Skład zespołu: Alto Saxophone, Flute – Eric Dolphy Bass – Reggie Workman Drums – Elvin Jones Piano – McCoy Tyner Tenor Saxophone, Soprano Saxophone – John Coltrane Recorded live in Paris, France, November 18, 1961 Tracklista: CD 1: First Concert 1. Blue Train 16:04 2. I Want To Talk About You 6:45 3. Impressions 10:41 4. My Favorite Things 22:21 CD 2: Second Concert 1. Blue Train 12:45 2. I Want To Talk About You 9:37 3. My Favorite Things 25:30

Tracklista: 1. Pounce 2. The Prowler 3. Distnat Hills 4. Short N' Stout 5. Green And Golden 6. I'll Remember August 7. Raven's Wood 8. Crocodile Romancing 9. What River Is This? 10. Witchi-Tai-To

Tracklista:1. Prolog (Sebastian Zawadzki) 3:102. Onomatopeje (Sebastian Zawadzki) 7:023. Oasis (Sebastian Zawadzki) 5:504. The Window(Thomas Kolarczyk) 6:545. Hava (Tobias Elof Nielsen) 10:056. Odense (Kuba Gudz) 4:307. Zulfi (Sebastian Zawadzki) 10:158. Benim Evim Nerede (Sebastian Zawadzki) 4:229. Svantetic (Krzysztof Komeda) 4:47Tone Raw to zespół powstały w styczniu 2012 roku, stworzony przez młodych muzyków, studentów Akademii Muzycznych w Berlinie i Odense (Dania). Fundamentem twórczości grupy jest klasyczny europejski jazz, choć swobodnie nawiązuje ona do muzyki ludowej. Brzmienia krajów germańskich, skandynawskich i słowiańskich łączą się ze świeżością własnych kompozycji, tworząc unikatową mieszankę tradycji i nowoczesności. Żywiołowy saksofon Marka Konarskiego oraz liryzm i zmysł harmoniczny pianisty Sebastiana Zawadzkiego wspiera sekcja rytmiczna Thomasa Kolarczyka i Kuby Gudza, którzy grali ze sobą w wielu berlińskich zespołach. Twórcy Tone Raw byli juz niejednokrotnie nagradzani na konkursach i festiwalach jazzowych, zbierając laury na takich wydarzeniach, jak European Jazz Contest w Rzymie, Novum Jazz Festival, Jazz Juniors w Krakowie, Tarnów Jazz Contest oraz na Przeglądzie Młodych Zespołów Jazzowych i Bluesowych. Pomimo młodego wieku, muzycy koncertowali niemalże na całym świecie (Polska, Dania, Niemcy, Szwecja, Belgia, Stany Zjednoczone, Rosja, Holandia, Włochy). Debiutancka płyta, zatytułowana za nazwą zespołu Tone Raw, powstała dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz Instytutu Muzyki i Tańca. Nagrana została w Studiu Tokarnia w Nieporęcie w sierpniu 2012 roku. Realizację wydawnictwa poprzedziła trasa koncertowa w Polsce, w trakcie której młodzi muzycy kształtowali swoją muzykę podczas występów, w trakcie swobodnych improwizacji na scenie. Entuzjazm i energia, płynąca ze świeżych doświadczeń zaowocowała materiałem, który składa się na album Tone Raw. Nowe kompozycje zespołu uzupełnione zostały utworem Svantetic Krzysztofa Komedy, w interpretacji Sebastiana Zawadzkiego.

Album „Numery” składa się z 11 autorskich kompozycji, w których charakterystycznym rozbudowanym sekcjom dętym towarzyszą syntezatory, basy i bębny. Całość nawiązuje do idei yassu, lecz nie brakuje też wyrazistych, rockowych akcentów. W jednym z utworów swojego głosu użyczył Jarek Ważny, puzonista grupy Kult.Janusz Zdunek, trębacz i kompozytor, od 1998 roku związany z zespołem Kult, jest też liderem yassowych zespołów – Marienburg, 4 Syfon, 5 Syfon. Współpracował m.in. z Kazikiem Staszewskim, Jerzym Mazzolem, grupami Buldog, Kasia i Wojtek, Strachy na Lachy, happysad, Maanam.

Album „Zbigniew Namysłowski Quartet” został wznowiony przez Polskie Nagrania w ekskluzywnej reedycji kultowej serii Polish Jazz, znanej fanom polskiej muzyki jazzowej od lat 60. Reedycję przygotowano z niezwykłą starannością, autorem odświeżonego brzmienia jest wybitny reżyser dźwięku - Jacek Gawłowski. Płyty zostały wytłoczone gramaturze 180.

Rashanim to nowojorskie power trio wpisujące się w nowy nurt muzyki żydowskiej/klezmerskiej. Zespół ten tworzy muzykę pełną mistycznych i pięknych melodii, umieszczając je w konwencji rockowej/jazz-rockowej i przyprawiając (czasami wręcz "ostrą") improwizacją. Nie dziwi więc fakt, że Rashanim'em (?) zainteresował się John Zorn i zasilił nim wytwórnie płytową Tzadik oraz serię wydawnictw płytowych zwaną "Radical Jewish Culture". Słowo "radykalna" może nie do końca pasuje do twórczości tria, gdyż daleko mu od skrajnych "awangard" wychodzących z tłoczni Tzadika, aczkolwiek jeśli ktoś szuka klezmerskiego grania w stylu np. Giora Feldmana i jemu podobnych, to może być nieco zaskoczony.Należy zauważyć, że płyta "Rashanim" sygnowana jest tylko nazwiskiem gitarzysty Jona Madofa. Zagrali tam też członkowie projektu o tej samej nazwie, który powstał nieco później i pod tym szyldem nagrał kilka nastepnych płyt. A co do muzyki - tzw. "zachodnia" prasa często zawraca uwagę na obecność Hendrixa w muzyce Rashanim. Podejście do grania tej legendy gitary jest słyszalna pośród hebrajskich melodii i spontanicznych improwizacji Jon'a Madof'a - jego gra na pewno spodoba się fanom przyjaciół-gitarzystów John'a Zorn'a i wspomnianego powyżej rewolucjonisty gitary elektrycznej. Gitarzysta nie jest jednak głównym atutem zespołu - gra basisty jest równie ekscytująca. Pan Shanir Ezra Blumenkranz jest nie tylko "obecny" w utworach, ale często wybija się na pierwszy plan, jak i również gra fajne solówki. Mi, jako basiście, jego gra podoba się bardzo.Muzyka powinna spodobać się fanom ambitnego rocka, jazzu i muzyki klezmerskiej w nowych konwencjach. Wszystkiego tu po trochu, ale mieszanka ta nie wypada nienaturalnie - uduchowione momenty mieszają się z hałaśliwym graniem bardzo składnie, dając słuchaczowi niemałą przyjemność obcowania z twórczością Rashanim.