
Wydawało się, iż wraz ze skończeniem 40-ki papież postmoderny zostanie poczciwym ojczulkiem radykalnej kultury żydowskiej. A jednak na stare lata Zorna zafascynowała ekstatyczna duchowość zreformowanej magii Alistera Crowleya. Efektem seria płyt, gdzie wraca do muzyki okrutnej niczym z czasów Naked City. "Astronom" to pierwsza w dorobku Zorna opera, inspirowana niezrealizowanym projektem Artuada i Varese. Opera to nietypowa, zamiast libretta są opisy scen, ale i tak słychać, iż chodzi o nawiedzenie przez demony. Przekonują o tym obchodzące się bez słów wokalizy Mike Pattona. Muzycznie rzecz rozwija brzmienie znane z "Moonchild". Trio bas, bębny i głos z finezją mieszają ekstrema jazzu i heavy rocka, a potęga brzmienia ścina z nóg. Ponoć ostatnio Patton zamknął się na odwyku. Po wysłuchaniu "Astronoma" wcale się nie dziwię. (Rafał Księżyk)Tracklista:1. Act 1 - A Satanic Baptism 2. Act 2 - Alchemy And The Magic Circle 3. Act 3 - TransvectionMuzycy: John Zorn - composer, leader Mike Patton - vocals Trevor Dunn - bass instrument Joey Baron - drums
- Wykonawca Patton Mike , Dunn Trevor , Baron Joey
- Data premiery 2007-10-17
- Nośnik CD
- Jazz/Blues / Jazz
- 18-04-2019, 22:26
- 0
- 0
- admin