» » antosiewicz

Sierra Casady usiłowała zostać śpiewaczką operową, ale opłacało się porzucić światła estrady i potencjalną wizytę w studiu Bogusława Kaczyńskiego. Zamiast tego nagrała do spółki z siostrą (z którą nie widziały się przez dekady) płytę "La Maison de Mon Reve" - jeden z oryginalniejszych przebłysków off-folk-popu. Do sklepów trafia właśnie druga płyta, świadcząca o niesłabnącej formie rodzeństwa. Choć minął raptem rok, ich muzyka dojrzała. Dziwaczne, senne piosenki, wykrzesane przy pomocy coraz to bardziej kuriozalnego instrumentarium brzmią znacznie pełniej, lecz wciąż zdradzają udział niewyszukanych technik studyjnych. Warto odnotować udział dwóch wunderkindów: dandysa Antony'ego (z Antony and the Johnsons) i prącego do przodu Devendry Bonharta. Wraz z wdzięczącymi się do obiektywów, umalowanymi buziami Coco i Rosie, obrazują cyrkowy przelot po meandrach dandyzmu, barokowych teatrach i klubach dla sfrikowanych queerów. Na szczęście grają ładne piosenki.(Kamil Antosiewicz / Activist 2005-09) Tracklista: 1. K-Hole2. Beautiful Boyz3. South 2nd4. Bear Hides and Buffalo5. Tekno Love Song6. The Sea Is Calm7. Noah's Ark8. Milk9. Armageddon10. Brazilian Sun11. Bisounours12. Honey or Tar Gościnnie na płycie:Antony, Devendra Banhart, Greg Rogove, Dianne Cluck, Jana Hunter, Ardzen, Spleen  


  • Wykonawca Cocorosie
  • Data premiery 2005-01-01
  • Nośnik CD
Więcej