Druga płyta serii Witold Lutosławski w Polskim Radiu zawiera nagrania dzieł Lutosławskiego, które zostały dokonane pod jego batutą. Wszystkie z udziałem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz ze znakomitymi polskimi solistami: śpiewaczką Haliną Łukomaską – sopran, pianistką Ewą Pobłocką i z Krzysztofem Jakowiczem – skrzypce. Płyta stanowi bezcenny zapis „artystycznych zdarzeń”, dotyczących tzw. wykonań autorskich oraz wykonań autoryzowanych. Te drugie mają miejsce wówczas gdy, jak w tym przypadku, soliści kreują swe partie bezpośrednio pod okiem (tu pod batutą) Kompozytora. W tym miejscu należałoby otworzyć długą i wielowątkową dyskusję na temat wykonań kompozytorskich. Na ile mogą one być „wykonaniem wzorcowym”? Czy ich istnienie ogranicza, albo czy przeciwnie – wyzwala potrzebę poszukiwania innych jeszcze wizji interpretacyjnych? Pytań jest wiele. Dyskusja mogłaby być fascynująca. Sprawa autorskich nagrań Lutosławskiego realizowanych w Polskim Radiu ma swe początki we wczesnych latach pięćdziesiątych. W poprzednim albumie serii Witold Lutosławski w Polskim Radiu (PRCD 181-82) zostały opublikowane nagrania z Lutosławskim m.in. w roli pianisty (Bukoliki, Trzy łatwe utwory na fortepian, Preludia taneczne na klarnet i fortepian z Ludwikiem Kurkiewiczem oraz cykl Czterech pieśni dziecięcych „Wiosna” z Janiną Godlewską – mezzosopran), co potwierdza aktywność kompozytora, zwłaszcza w dawniejszym okresie, również na polu pianistyki. Był przecież wykształconym pianistą (uzyskał dyplom konserwatorium w 1936 roku w klasie Jerzego Lefelda). W latach sześćdziesiątych Lutosławski zaczął dyrygować swoimi utworami. Zapytany przez Tadeusza Kaczyńskiego (wywiad z 1972 roku) – co skłoniło go do podjęcia decyzji o dyrygowaniu swoimi utworami, Lutosławski powiedział: „Moje ostatnie utwory zawierają szereg propozycji nowych rozwiązań w dziedzinie wykonawstwa orkiestrowego (...) niezależnie od tego dyrygowanie własnymi utworami przynosi wprost nieocenione korzyści jeśli chodzi o wzbogacenie kompozytorskiego warsztatu”. Droga twórcza Lutosławskiego, w pewnym momencie – co oddaje niniejsza płyta - wyraźnie kieruje się w stronę wykonawstwa. On sam coraz częściej pojawia się na podium dyrygenckim; coraz częściej pisze utwory dla konkretnych wykonawców. Stwarzało to sytuację jakby interaktywnego eksperymentu artystycznego, którego efektem pozostaje suma doświadczeń pozwalająca w inny jeszcze sposób pracować nad kolejnymi kompozycjami. „Zanim usłyszałem Łańcuch 2 grany przez Anne-Sophie Mutter na trzeciej próbie, nie wyobrażałem sobie, że mogę usłyszeć moją muzykę wykonaną w ten sposób” – mówił Witold Lutosławski w radiowym wywiadzie Elżbiety Markowskiej (Program II Polskiego Radia, maj 1990 rok). W dalszej części tego wywiadu zapytany o to czy sztuka artystów-wykonawców stanowiła źródło kompozytorskiej inspiracji; czy wirtuozi różnych instrumentów odegrali w procesie tworzenia jakąś rolę? - odpowiedział: „Odegrali, i to bardzo ważną rolę. Muszę powiedzieć, że mam szczęście do znakomitych wykonawców. Sama perspektywa napisania utworu dla orkiestry chicagowskiej – tak jak to było w przypadku III Symfonii – stale pomagała mi w pracy. To samo dotyczy utworów zamówionych dla wielkich solistów, takich jak np. Mścisław Rostropowicz. Od szeregu lat dopominał się on o Koncert wiolonczelowy. Napisałem w końcu ten koncert, miałem z Rostropowiczem szereg występów i bardzo pamiętną dla mnie współpracę. Wymienię jeszcze Petera Pearsa, Dietricha Fisecher-Dieskau’a, Heinza Holligera i jego żonę, Kwartet La Salle, Pinchasa Zukermanna, (...) Krystiana Zimermana czy Anne-Sophie Mutter. Wyobrażanie sobie muzyki granej przez takich wykonawców jest niesłychanie inspirujące. Po koncertach z udziałem takich solistów czy wspaniałych orkiestr (mam ich za sobą już chyba tuzin.Track lista:     5 Pieśni do słów Kazimiery Iłłakowiczówny 1. Morze 2:39 2. Wiatr 1:08 3. Zima 2:39 4. Rycerze 1:26 5. Dzwony cerkiewne 1:59     Łańcuch 2, Dialog na skrzypce i orkiestrę 6. Ad libitum 3:35 7. A battuta 4:55 8. Ad libitum 5:24 9. A battuta - Ad libitum - A battuta 4:22 10-13. Koncert na fortepian i orkiestrę 14. IV Symfonia (1988-1992) 21:04


  • Wykonawca Lutosławski Witold
  • Data premiery 2005-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Ibn Battuta miał takie samo znaczenie dla muzułmańskiego świata jak Marco Polo dla Zachodu. Niestrudzony podróżnik, miał decydujący wpływ na postrzeganie Orientu przez współczesnych i przez następne pokolenia. Maroko, Mali, Egipt, Jemen, Zanzibar, Malediwy, Indie, Chiny. Lista tych krajów daje nam wyobrażenie do jakiej muzycznej podróży zaprasza nas teraz Jordi Savall ze swoimi muzykami. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.


  • Wykonawca Savall Jordi
  • Data premiery 2018-12-21
  • Nośnik SACD
Więcej