Zach Condon i jego grupa Beirut powracają z czwartym albumem „No No No”, który na półki sklepowe trafił 11 września 2015 roku nakładem 4AD. Ukazujący się cztery lata po premierze „The Rip Tide”, nagrany w dwa tygodnie podczas jednej z najmroźniejszych zim w Nowym Jorku, „No No No” jest najbardziej tętniącym życiem i uduchowionym albumem Condona do tej pory. Zespół opublikował już tytułowy utwór z płyty, który można zobaczyć za pośrednictwem kanału YouTube firmy 4AD:


  • Wykonawca Beirut
  • Data premiery 2015-09-11
  • Nośnik CD
Więcej

Dwie EP-ki w jednym opakowaniu. Dwie szokująco kontrastujące ze sobą muzycznie propozycje - meksykańska i synth-popowa - fenomenalnego Zacha Condona, tu występującego pod dwoma kryptonimami: Beirut i Realpeople. Pod tym bardziej sławnym na całym świecie szyldem Beirut - pod którym Zach Condon opublikował dwa kultowe albumy "Gulag Orkestar" (2006) i "The Flying Cup Club" (2007) - ukrywa się nagrany w Oaxaca w Meksyku, z udziałem 19-osobowej orkiestry The Jimenez Band, EP "March Of The Zapotec". Pod kryptonimem Realpeople powstała natomiast płytka "Holland", inspirowana elektronicznym euro-popem, ale i "kosmiczną" muzyką fusion z lat 70. i 80. Na "March Of The Zapotec", w bogatych aranżacjach na instrumenty dęte (ale bez zbytniej bombastyczności), Condonowi udało się znakomicie uchwycić liryzm i egzystencjalny smutek muzyki meksykańskich mariachi, w której od ekstatycznej witalności do rozpaczliwej skargi jest tylko jeden mały krok. Dla odmiany, na "Holland" - rozpiętym między dawnymi, "plastikowymi" dźwiękami, a nieco bliższymi współczesnej muzyce brzmieniami - jest jakby coś z wizyty w muzeum, którego twórcy zatroszczyli się o to, aby wystawić nie tylko archaiczne analogowe syntezatory, ale też odtworzyć klimat epoki, w jakiej były one używane i przypomnieć niegdysiejszą nabożną fascynację możliwościami tych instrumentów, jaką dzielili zarówno zawodowi dance'owi tandeciarze, jak i muzycy i kompozytorzy tej miary, co Philip Glass, Herbie Hancock, Chick Corea czy Joe Zawinul. W dyskografii Condona ten liczący 11 utworów albumik to kolejny dowód jego stylistycznej wszechstronności i talentu, ale też i rzadkiej dbałości o jakość swych nawet "pobocznych" produkcji i szacunku dla fanów. Trudno doprawdy wyobrazić sobie bardziej udane intermedium między właściwymi albumami.


  • Wykonawca Beirut
  • Data premiery 2009-02-27
  • Nośnik CD
Więcej