Najbardziej wyczekiwana klasyczna premiera fonograficzna roku „IV Symfonia” Henryka Mikołaja Góreckiego pt. „Tansman Episodes” dostępna na CD i płycie analogowej.Górecki, to jeden z najważniejszych polskich kompozytorów. Międzynarodowy rozgłos – i to nie tylko wśród fanów muzyki poważnej – przyniósł mu bezprecedensowy sukces jego „III Symfonii (Symfonia Pieśni Żałosnych)” powstałej do słów wyrytych na ścianie celi przez młodą dziewczynę więzioną w czasie wojny przez gestapo. Poruszające dzieło trafiło do serc gigantycznej liczby słuchaczy. Album sprzedał się ponad milionowym nakładzie, a nagrania sięgnęły szczytów list przebojów w Anglii i USA. W październiku br. ukaże się długo wyczekiwane wydanie ostatniej kompozycji Góreckiego – jego IV Symfonii zatytułowanej „Tansman Episodes”. Kiedy kompozytor odszedł pięć lat temu wydawało się, że sprawa prestiżowego zamówienia IV Symfonii -(złożonego polskiemu twórcy wspólnie przez: London Philiharmonic Orchestra, South Bank Centre, Los Angeles Philiharmonic i NTR-4) jest już przesądzona. Dzieło pozostało nieukończone i nikt nie miał nadziei, że uda się je kiedykolwiek wykonać. A nadzieje wiązane z tą kompozycją były wyjątkowe. Górecki długo zwlekał zanim podjął się tworzenia arcydzieła, będącego następcą jego słynnej „Symphony of Sorrowful Songs”. Świat jednak wstrzymał oddech, kiedy okazało się, że szkice nowej symfonii są niemal kompletne i wymagają jedynie drobnej pomocy i rozpisania na orkiestrę. Szczęśliwie syn słynnego twórcy – Mikołaj Górecki – tak jak ojciec jest znakomitym kompozytorem. Znając doskonale styl ojca i dysponując odpowiednimi umiejętnościami, podjął się rekonstrukcji i orkiestracji dzieła. Ostatecznie IV Symfonię Henryka Mikołaja Góreckiego wykonano w Londynie a następnie w Los Angeles, a światowa krytyka muzyczna oszalała z zachwytu!„Wspaniałe pożegnanie” – pisał o dziele recenzent „Boston Globe”. „Pełne czułości, dramatyzmu, ale i pięknej gry. Ambitne, hipnotyczne dzieło” – dodawał. Górecki napisał „Tansman Episodes”, będąc już poważnie chorym. Do tego stopnia, że premiera dzieła w Londynie została odwołana z uwagi na zły stan jego zdrowia. Twórca zmarł w listopadzie 2010 roku. Dzieło swe zadedykował innemu wspaniałemu kompozytorowi o polskich korzeniach – Aleksandrowi Tansmanowi.Na płycie znalazło się premierowe wykonanie symfonii, które zarejestrowano w 2014 roku w Royal Festival Hall. Grała wówczas London Philharmonic Orchestra pod batutą Andreya Boreyko. To, czego za życia nie zdołał skończyć Henryk Mikołaj Górecki, dokończył jego syn Mikołaj, podążając za dokładnymi instrukcjami, które pozostawił przed śmiercią ojciec. Symfonię chwalono między innymi za niespodziewane zestawienia potężnych i wybujałych emocjonalnie frgmentów, z elementami niezwykle intymnymi i wyciszonymi oraz za znakomite partie solowe organów i fortepianu.
- Wykonawca London Philharmonic Orchestra
- Data premiery 2016-01-22
- Nośnik CD