Do widzenia Sir Simon! To nagranie wyznacza koniec pewnej ery. To właśnie tym historycznym koncertem w Waldbühne orkiestra Berliner Philharmoniker żegna się ze swym wyjątkowym dyrygentem, z którym zespół pracował przez ostatnie lata – Sir Simonem Rattlem. Pomimo, że nie obyło się bez łez wzruszenia, był to concert niezwykle pogodny. W repertuarze zaprezentowano elektryzujące dzieła Gershwina, Faurego, Chaczaturiana i Respighiego. Gościnnie wystąpiła żona Sir Rattle’a – mezzosopranistka Magdalena Kožená, która wykonała fragment urzekających Chants d’Auvergne Josepha Canteloube’a. Dodatkowo możemy obejrzeć także ujęcia z “kamery dyrygenta” a także wywiady z Sir Rattlen oraz Magdaleną Kožená.


  • Wykonawca Rattle Simon , Berliner Philharmoniker , Kozena Magdalena
  • Data premiery 2018-10-12
  • Nośnik Blu-ray Disc
Więcej

„Do widzenia Sir Simon!” To nagranie wyznacza koniec pewnej ery. To właśnie tym historycznym koncertem w Waldbühne orkiestra Berliner Philharmoniker żegna się ze swym wyjątkowym dyrygentem, z którym zespół pracował przez ostatnie lata – Sir Simonem Rattlem. Pomimo, że nie obyło się bez łez wzruszenia, był to koncert niezwykle pogodny. W repertuarze zaprezentowano elektryzujące dzieła Gershwina, Faurego, Chaczaturiana i Respighiego.  Gościnnie wystąpiła żona Sir Rattle’a – mezzosopranistka Magdalena Kožená, która wykonała fragment urzekających „Chants d’Auvergne” Josepha Canteloube’a. Dodatkowo możemy obejrzeć także ujęcia z „kamery dyrygenta” a także wywiady z Sir Rattlen oraz Magdaleną Kožená.  


  • Wykonawca Berliner Philharmoniker , Rattle Simon , Kozena Magdalena
  • Data premiery 2018-10-12
  • Nośnik DVD
Więcej

Magdalena Kožená wykonuje z towarzyszeniem Barokowej Orkiestry Weneckiej arie z oper Vivaldiego. Stanowią one dla niej swoiste odkrycie stylu, techniki, wyrazu. "Andrea Marcon i Wenecka Orkiestra mają tę muzykę we krwi” - mówi. "Robią z nią coś niesamowitego, coś, czego się nie spodziewałam. Przykładowo gdy zaczynają grać arię "Forse, o caro, in questi accenti”, natychmiast czuję się jak w gondoli płynącej wodami Wenecji.” Kožená przyznaje, że zachwycił ją łagodny charakter sztuki Vivaldiego, choć wielu kojarzy jego muzykę wokalną z trudną wirtuozerią typową dla jego stylu instrumentalnego. "Vivaldi w przerażający sposób zlekceważył niedoskonałość ludzkiego głosu. Dla mnie jednak ta pirotechnika jest imponującym wyzwaniem. To jak dyscyplina olimpijska, zastanawiasz się czy wygrasz czy przegrasz”. W wolnych ariach wyzwaniem natomiast jest zmienność faktury, umiejętność nadania energii. Chodzi o momenty, ich nastrój, kształty, ich impresjonistyczny charakter. "Lubię słuchać Vivaldiego w ponure dni. Jest łagodzący i uspokajający…” Kožená opowiada, jak godzinami wybiera arie Vivaldiego do swoich programów, biorąc pod uwagę zarówno te sopranowe jak i altowe. Z pewnością zadanie jest łatwiejsze, gdyż są one wystarczająco różne, jedna aria nie przypomina drugiej. "Mam całkowitą wolność i szansę wyboru najlepszych arii, bo nie ma utartych i najpopularniejszych "hitów” wokalnych Vivaldiego”. Ona natomiast na swoją ulubioną, jak mówi "arię spoza naszego świata”: Gelido in ogni vena z opery Farnace. Płytyi z muzyką operową Vivaldiego są nadal rzadkością. Każdy z nich jest więc czymś jak podróż w nieznany obszar. Dla Magdaleny Kožená przyjemność tych odkryć wzmożona była dzięki współpracy z VBO jak i wskutek braku zaprezentowania tych arii na koncercie przed przystąpieniem do nagrań.


  • Wykonawca Kozena Magdalena
  • Data premiery 2009-06-19
  • Nośnik CD
Więcej