Zooey Deschanel chyba przedstawiać nie trzeba, choć świetna aktorka, doskonale pamiętana z ról, w takich filmach jak “500 dni miłości” (500 Days Of Summer), “Miłość na zamówienie” czy “Dziewczyny z krwi i kości”, nie wszystkim znana jest jako wokalistka i instrumentalistka  znakomitego zespołu She & Him. Na amerykańskiej scenie ta nazwa to już jednak popularna marka. Zooey współtworzy She & Him z  M.Wardem, kultową postacią na scenie nowego amerykańskiego folku zaś ich poprzedni wspólny krążek “Volume 2” okazał się światowym bestsellerem docierając m.in na sam szczyt amerykańskiej listy “Billboardu” w kategoriach rock, indie i folk (nr.6 na liście ogólnej). Zoey śpiewa, gra na pianinie i ukelele, M.Ward odpowiada za produkcje i gitarę, czasem towarzyszą im zaprzyjaźnieni muzycy z tak uznanych grup jak The Decemberist czy Bright Eyes. Dwa bestsellerowe krążki niezwykłego składu „Volume One” i „Volume Two” to zbiory sympatycznych indie-popowych piosenek.Najnowsza pozycja w katalogu She & Him - “A Very She & Him Christmas” to jednak pozycja okolicznościowa - zainspirowani nagraniami m.in. Frank Sinatry czy Elvisa Presleya, Zooey i M.Ward postanowili po prostu nagrać własne, akustyczne wersje świątecznych przebojów.To uroczy i bezpretensjonalny zbiór radosnych piosenek z repertuaru m.in. Elli Fizgerald, Louisa Armstronga, The Beach Boys i The Carpenters czy wspomnianego Sinatry. Dwanaście standardów w najlepszej bożonarodzeniowej amerykańskiej tradycji. „The Christmas Waltz”, „I’ll Be Home For Christmas”, „Silver Bells”, „Blue Christmas” i wiele innych niezapomnianych evergreenów w świeżych i młodzieńczych interperetacjach. Niezwykle stylowy prezent na Święta!1. The Christmas Waltz2. Christmas Day3. Have Yourself A Merry Little Christmas4. I’ll Be Home For Christmas5. Christmas Wish6. Sleigh Ride7. Rockin' Around The Christmas Tree8. Silver Bells9. Baby, It's Cold Outside10.Blue Christmas11.Little Saint Nick12.The Christmas Song


  • Wykonawca She & Him
  • Data premiery 2011-11-28
  • Nośnik CD
Więcej

Nowa jakby „supergrupa” porównywana często przez krytyków do Traveling Wilburys, a nawet do legendarnych Crosby, Stills, Nash And Young, tym razem złożona z popularnych  indie-rockowych i indie-folkowych wykonawców.Monsters Of Folk narodzili się w 2004 roku, kiedy to Conor Oberst i Mike Mogis z Bright Eyes, M.Ward (płyty solowe, ale też duet z Zooey Deschanel, występujący pod kryptonimem She & Him) oraz Jim James z My Morning Jacket postanowili wspólnie odbyć trasę, podczas której mogliby dla własnej i fanów przyjemności wspólnie pomuzykować. Na luzie i bez zobowiązań. Od tamtych szalonych wieczorów minęło równo pięć lat, aż nagle amerykański indierockowy światek zelektryzował komunikat, że cała ta czwórka – która w tym czasie zdążyła rzeczywiście wyrosnąć na całkiem liczące się gwiazdy - wchodzi do studia, by wspólnie nagrać album. Nazwę „folk” w szyldzie tej supergrupy należy oczywiście traktować bardzo umownie, jako że w gruncie rzeczy jest to składanka, na której znaleźć można trochę soulu, odrobinę trip-hopu, sporo klasycznego rocka, no i nie mało popu. W końcu przecież za tym projektem stoją cztery zupełnie różne indywidualności i – w zależności od tego, która z nich w danym utworze przejmuje ster – stylistyka się zmienia. No, ale przecież nie inaczej było przed 20 laty, kiedy Roy Orbison, Jeff Lynne, George Harrison i Bob Dylan stworzyli dla własnej przyjemności wspominanych z rozrzewnieniem Traveling Wilburys. Szalony trubadur Oberst, dziś występujący solo, lubujący się w gatunkach o odcieniu retro M.Ward czy James jako lider jednej z najbardziej obecnie cenionych w USA rockowych grup (My Morning Jacket), wsparci po mistrzowsku przez Mogisa jako producenta i sidemana nagrali w rzeczy samej album o wielkiej rozmaitości i uroku, oferujący tak kunsztowne harmonie wokalne, jak i atmosferyczne aranżacje (faktycznie przywodzące na myśl CSN&Y), ale też czasami ostro rockandrollujący, jak w „Say Please” czy w firmowanym przez Jamesa „Losin Yo Head”. Naturalnie, dla przebiegu dalszych karier tych muzyków „Monsters Of Folk” większych konsekwencji mieć nie będzie, ale miłośnikom ich talentu bez wątpienia sprawi on ogromną frajdę.


  • Wykonawca Monsters of Folk
  • Data premiery 2009-10-05
  • Nośnik CD
Więcej