Norweskiego saksofonistę Mariusa Neseta poznaliśmy dzięki jego współpracy z pianistą Django Batesem oraz jako muzyka międzynarodowej formacji Adama Bałdycha, Baltic Gang (''Imaginary Room'', 2012) oraz udziału w poznańskim Enter Music Festival, na którym wystąpił wraz z Trondheim Jazz Orchestra promując wyśmienity album: ''Lion'' (2014). Oprawiona w orkiestrowe ramy muzyka młodego saksofonisty emanowała świeżością i wyjątkową siłą, a muzyk wkroczył tym samym na nową ścieżkę muzycznej działalności, na której kolejnym krokiem zdaje się być omawiana w tym miejscu płyta "Snowmelt". Jednak w międzyczasie Norweg przygotował też świetne albumy nagrane w mniejszych składach: "Pinball" (2015) wypełniony kompozycjami napisanymi wspólnie z Antonem Egerem, oraz "sun blowing" (2016) zrealizowany w trio z sekcją jakiej skład zdawać się może spełnieniem marzeń każdego muzyka: Lars Danielsson (kontrabas) i Morten Lund (perkusja).Minęły zaledwie cztery miesiące, a światu przedstawiono kolejne dzieło Mariusa Neseta, jakim jest nagrany w londyńskich AIR Studios wraz z orkiestrą London Sinfonietta, album "Snowmelt".Na całość złożyły się dwie muzyczne formy samodzielnie przez saksofonistę skomponowane i rozpisane na orkiestrę."Arches of Nature" to misternie skonstruowana suita, której każdy kolejny element rozwija całość w formę o niemal symfonicznym przekazie. W poszczególnych częściach partity poprzedzonej zagranym solo na saksofonie "Prologiem", młody kompozytor ukazuje potęgę swej muzycznej wyobraźni i nadzwyczajną zdolność budowania nastroju. 19-osobowa orkiestra doskonale oprawia rozbudowane impresje i fantazyjne partie saksofonu, czyniąc z utworu materię dalece odbiegającą od typowej jazzowej kompozycji. Po cyklu siedmiu motywów tworzących "Arches of Nature" następuje finalna konkluzja pod postacią wyciszonej i kojącej kody: "The Storm is Over".Uzupełnieniem albumu jest, również poprzedzony introdukcją, temat tytułowy. To z kolei krótsza i bardziej zwięzła forma, bliższa jazzowej formie, oscylująca wokół formuły mogącej kojarzyć się z estetyką rozrywkowej orkiestry z improwizującym solistą. I tu jednak mamy do czynienia ze złożonością formy czyniącą ze "Snowmelt" rodzaj ciekawie skonstruowanej kilkunastominutowej muzycznej noweli.Grę Neseta krytycy jazzowi opisują jako połączenie mocy Breckera i tonalnej delikatności Jana Garbarka, i nie ma w tym promocyjnej przesady. W muzyce młodego Norwega dostrzegamy epicki rozmach oraz liczne nawiązania do muzyki klasycznej spod znaku Strawińskiego. Współczesna twórczość młodych europejskich jazzmanów coraz częściej zaciera granice między muzyką improwizowaną a klasyką. "Snowmelt" to kolejny album potwierdzający tę tezę.Robert RatajczakTracklista:1. Prologue2. Arches of nature: Sirens 3. Arches of nature: Acrobatics 4. Arches of nature: Circles 5. Arches of nature: Caves 6. Arches of nature: Paradise 7. Arches of nature: Rainbows 8. Arches of nature: Pyramiden 9. The storm is over 10. Introduction to Snowmelt 11. SnowmeltMuzycy:Marius Neset – saxophoneIvo Neame – pianoPetter Eldh – bassAnton Egger – drumsLondon Sinfoniett