» » politycznej

Wybitny kompozytor pochodzący z Węgier Ferenc Liszt , urodzony w 1811 roku w Raiding, zmarł w 1886 roku w Bayreuth. Grał również na pianinie, komponował w okresie romantyzmu i był on jednym z najwybitniejszych przedstawicieli tej epoki. Artysta trudnił się również filozofią, pisał eseje i działa w sferze politycznej.  Tracklista: 1. I. Preludio 2. II. (Molto Vivace) 3. III. Paysage 4. IV. Mazeppa 5. V. Feux Follets 6. VI. Vision 7. VII. Eroica 8. VIII. Wilde Jagd 9. IX. Ricordanza 10. X. (Allegro Agitato Molto) 11. XI. Harmonies Du Soir 12. XII. Chasse-Neige  


  • Wykonawca Vacatello Mariangela
  • Data premiery 2011-11-30
  • Nośnik CD
Więcej

Wybitny kompozytor pochodzący z Węgier Ferenc Liszt , urodzony w 1811 roku w Raiding, zmarł w 1886 roku w Bayreuth. Grał również na pianinie, komponował w okresie romantyzmu i był on jednym z najwybitniejszych przedstawicieli tej epoki. Artysta trudnił się również filozofią, pisał eseje i działa w sferze politycznej.  Album został wydany przez wytwórnię Audite (AUDITE 97764). Wydawnictwo zostało wyróżnione nagrodami: Presto Disc of the Week (Presto Classical, 02-2019); Gramophone Editor's Choice (Gramophone, 02-2019); Pizzicato 5 (Pizzicato, 02-2019).


  • Wykonawca Staatskapelle Weimar , El-Khoury Joyce , Hernandez Airam , Pushniak Oleksandr
  • Data premiery 2019-02-01
  • Nośnik CD

Choć muzyka Indry Rios-Moore często bywa kojącym balsamem dla strapionych dusz, jej najnowszy album "Carry My Heart" to także, a może przede wszystkim, znak protestu. "Z początku moją intencją było nagranie optymistycznej płyty. W świecie przemysłu nagraniowego każdy wciąż narzeka, że na muzyce nie da się już zarobić. Pragnęłam odpowiedzieć na ten zbiorowy lament czymś wesołym. Wtedy napisałam jednak tytułową piosenkę "Carry My Heart" - opowieść o ludziach, którzy uciekając przed wojną i biedą, szukają bezpiecznego domu w Europie - i mój optymizm przeobraził się w melancholię. Co gorsza, Donald Trump wkrótce został prezydentem Stanów Zjednoczonych, co sprawiło, że ostatecznie odrzuciłam moją pierwotną wizję albumu. Czułam się bezsilna." Na szczęście uczucie to towarzyszyło artystce tylko przez następne 24 godziny. Rozgoryczona Indra Rios-Moore poszła na spacer ulicami małego miasteczka w stanie Connecticut. Wtedy, stało się coś niesamowitego. Starszy człowiek o odmiennym kolorze skóry nagle zatrzymał się przed nią, spojrzał jej w oczy, objął i rzekł: "Głowa do góry, wszystko będzie dobrze". To niespodziewane spotkanie podniosło Indrę na duchu, uwalniając sparaliżowaną przez wybory prezydenckie wenę. "Od lat walczymy o równe prawa dla wszystkich obywateli. Dla kobiet, Afroamerykanów, homoseksualistów, wszystkich tych, którzy nie przystają do uśrednionych, amerykańskich norm. Ta walka zdawała się być przegrana w starciu ze spolaryzowaną wizją świata, forsowaną przez Trumpa" – tłumaczy Indra. Artystka zrozumiała jednak, że jej nowy album może być idealną przeciwwagą dla politycznej rzeczywistości Stanów Zjednoczonych. "Carry My Heart" to jedenaście różnorodnych piosenek. Dwie z nich zostały napisane przez samą Indrę Rios-Moore, pozostałe są nowymi interpretacjami starszych utworów, takich jak "Keep On Pushing" (z repertuaru The Impressions), "Don’t Say Good Night" (Isley Brothers), czy and "What You Won’t Do For Love" (Bobby Caldwell). Są tu też kompozycje Steely Dan, Robyn, a także George’a Gershwina i Duke’a Ellingtona. Nowe aranżacje zostały przygotowane z należytą pieczołowitością. Efekt końcowy zachwyca, co jest zasługą nie tylko Indry, ale też towarzyszącego jej zespołu, w skład którego wchodzą saksofonista Benjamin Traerup (prywatnie mąż artystki), basista Thomas Sejthen, perkusista Knuth Finsrud i gitarzysta Samuel Hallkvist.


  • Wykonawca Rios-Moore Indra
  • Data premiery 2018-03-23
  • Nośnik CD
Więcej

Nasza nowa płyta do granic możliwości przesączona jest polityką i wszystkim tym, co działo się wokół nas w czasie ostatniej dekady, a w szczególności w ciągu ostatnich kilku lat. Polityka nas brzydzi i wolelibyśmy nie tykać się tego typu tematyki, ale niestety jesteśmy w tym, żyjemy tu i coraz częściej nas to dotyka. Wierzymy, że takiej płyty juz nigdy nie będziemy zmuszeni popełnić. Jej zawartość to w większości to co nam się nie podoba, ale w szczególności to co chcielibyśmy zmienić. Rewolucyjne czasy dają nam prawo do rewolucyjnych rozwiązań. Wzniecamy bunt i namawiamy do walki. Nie ma naszej zgody na autorytarne zapędy jakiejkolwiek partii politycznej. Nie zgadzamy się na zawłaszczanie symboli narodowych. Nie chcemy czcić pamięci ludzi, którzy mordowali niewinnych i bezbronnych. Nie chcemy stawiać ich ponad prawem tylko dlatego, że walczyli z totalitarnym, komunistycznym systemem. Nie ma naszej zgody na zawłaszczanie mediów publicznych i podporządkowywanie ich interesom jednej partii. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że wszędzie, bez względu na narodowość, od skrajnego nacjonalizmu do faszyzmu, pozostaje tylko krok i to nie ważne czy ma się paszport niemiecki, polski czy izraelski. Polski nacjonalista jest takim samym skurwielem jak żydowski i nie ma w tym ani grama antysemityzmu. Obnażamy nasze słabości i sami wytykamy się palcami. Wolność, o którą walczymy, jest wartością nadrzędną i jako taka wymaga poświęceń. Nie mamy zamiaru być tylko i wyłącznie biernym obserwatorem. Nie popieramy żadnej partii politycznej ani też żadnych komitetów obrony czegokolwiek, bo to tak naprawdę nadal jest (lub za chwilę będzie) polityka. Tracklista: Side A 1. Honor i Krew 2. My Polacy 3. Alarm ! 4. TV Show 5. Wbijam ... 6. Chaos in Poland Side B 1. W świetle Prawa 2. Żyję w Kraju 3. Obroża 4. ADHD 5. Jerusalem 6. Zmierzch


  • Wykonawca Prawda
  • Data premiery 2017-11-10
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej