
"Future Politics", trzeci album grupy Austra, najbardziej ambitny w ich dotychczasowym dorobku, wzywa do nadziei."Jest wezwaniem do walki ze zbliżającą się dystopią" – mówi Katie Stelmanis, która stoi na czele Austra, wspierana przez Mayę Postepski (Princess Century, TR/ST), Doriana Wolfa i Ryana Wonsiaka."Jest nie tylko nadzieją na przyszłość, ale też pomysłem na to, że każdy powinien pomóc w jej pisaniu, a jej granice są fascynujące i niekończące się. Nie chodzi o politykę, ale o przekraczanie granic na każdym polu"."Future Politics" to zbiór hymnów, przeznaczonych zarówno na parkiet, jak i do słuchania w słuchawkach. Przekonujących, że apokalipsa nie jest nieunikniona, a jest jedynie wynikiem ludzkich decyzji. Jest próbą stworzenia świata bez granic, gdzie ludzkie współczucie i ciekawość, zamiast napędzać zyski, napędzają technologiczne innowacje. Gdzie konieczność pracy jest niezbędna do kreatywności i rozwoju osobistego, a terror i zniszczenia dokonane przez kolonializm i dominację białych, są postrzegane jako mroczny czas w historii ludzkości. Album charakteryzują: galwaniczne beaty, wspaniałe, kinetyczne melodie i majestatyczny głos Stelmanis. "Future Politics" jest zrównoważony, pełen rozpędzonych rytmów i mocnych, syntezatorowych, chwytliwych tematów.Stelmanis skomponowała, wyprodukowała i zrealizowała album z pomocą wspomnianej wcześniej Mayi Postepski, mającą wkład w produkcyjną stronę płyty. Za miksy odpowiadała Alice Wilder – koncertowy akustyk zespołu – zaś masteringiem zajęła się w Nowym Jorku Heba Kadry.Album promował utwór "Utopia" utrzymany w klimacie muzyki popowej. "Freepower" dotyczy paradoksu niebezpieczeństw fizycznego świata, podczas gdy nasza zbiorowa świadomość ewoluuje, a nasze uzależnienie od siebie i systemów jest niepodważalne. "Aby rozwiązać problem globalnego kapitalizmu, musisz myśleć na poziomie, na którym myśli globalny kapitalizm" – mówi Stelmanis.Proces tworzenia "Future Politics" zaczął się od zera. Po wydaniu debiutu Austra, albumu "Feel It" z 2011 roku oraz cenionego przez krytyków "Olympia" z 2013, grupa przez pięć lat była nieustannie w trasie koncertowej i przez pół dekady nie miała stałego adresu zamieszkania. Katie samotnie zamieszkała w Montrealu, borykając się zarówno z barierą językową, jak i kilkoma związkami, zarówno romantycznymi, jak i wewnątrz zespołu."Wiedziałam, że tworzenie tej płyty nie będzie miało w pierwszej kolejności związku z muzyką. Musiałam mieć cel, inny od mojego ego." Głównym punktem płyty jest suita rozpoczynająca się od "I'm a Monster", a kończąca na "Angel in Your Eye", opowiadająca o zakończeniu osobistej depresji i zbiorowej rozpaczy. Finałowy utwór na płycie, zatytułowany "43", mówi o 43 studentach zaginionych w Iguala, w Guerrero w 2014 roku, a został napisany z perspektywy matki szukającej swojego syna. Rozpacz może być paraliżująca, ale może też działać jak kompas – im mniej ją ignorujesz tym bardziej możesz działać.
- Wykonawca Austra
- Data premiery 2017-02-03
- Nośnik CD
- Vinyle / Pop & Rock / Zagraniczna
- 6-08-2020, 11:15
- 0
- 0
- admin

