» » projectors

Tracklisting:A1 3rd Planet (3:59)A2 Gravity Rides Everything (4:20)A3 Dark Center Of The Universe (5:03)A4 Perfect Disguise (2:41)B1 Tiny Cities Made Of Ashes (3:41)B2 A Different City (3:07)B3 The Cold Part (5:01)B4 Alone Down There (2:22)C1 The Stars Are Projectors (8:46)C2 Wild Packs Of Family Dogs (1:45)C3 Paper Thin Walls (3:01)D1 I Came As A Rat (3:47)D2 Lives (3:18)D3 Life Like Weeds (6:31)D4 What People Are Made Of (2:14)


  • Wykonawca Modest Mouse
  • Data premiery 2013-04-29
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Album "Lamp Lit Prose" ukazał się 13 lipca nakładem Domino. Przynosi gościnne występy takich artystów jak: Syd, Empress Of, Amber Mark, Haim, Rostam, Robin Pecknold i Dear Nora, a także wieloletnią sekcję rytmiczną DP w osobach Nata Baldwina i Mike'a Johnsona. "Lamp Lit Prose" pojawia się nieco ponad rok po "Dirty Projectors" z 2017 roku. Płyta zespołu Longstretha jest niczym Yang, w stosunku do Yin z 2017 roku. Piosenki sygnalizują zmianę w twórczości Longstretha, gdzie nadzieja zastępuje złamane serce i gdzie pojawia się regenerująca równowaga. Do świata Dirty Procectors powróciły gitary, a także zawiłe harmonie wokalne. "Lamp Lit Prose" to powrót do dźwięków i ideałów Dirty Projectors, obejmujących znaki firmowe zespołu, jednocześnie poszerzając ich dźwiękową powłokę.


  • Wykonawca Dirty Projectors
  • Data premiery 2018-07-13
  • Nośnik CD
Więcej

Album "Rise Above" projektu pod nazwą Dirty Projectors - pod którym kryje się mieszkający w nowojorskim Brooklynie David Longstreth - to bez wątpienia jedna z najbardziej niezwykłych i oryginalnych płyt, jakie pojawiły się tego roku w indierockowym świecie. Już choćby sam fakt, że znalazło się na nim 11 z 15 utworów autorstwa Grega Ginna, które tworzyły definiujący amerykański punk rock album "Damaged" (1981), powinien dać każdemu fanowi rocka wiele do myślenia. Longstreth - funkcjonujący od 2002 roku pod własnym nazwiskiem lub kryptonimem Dirty Projectors po tej bardziej ekstrawaganckiej, czy awanturniczej, stronie indierockowego spektrum - i tym razem nie zawiódł oczekiwań. Ktoś o mniejszej wyobraźni pewnie sięgnąłby po "Damaged" i... poniósłby klęskę, próbując powtórzyć to, co niepowtarzalne. A mianowicie furię i wściekłość emanujące z tekstów wykrzyczanych w oryginale przez legendarnego wokalistę Black Flag, Henry'ego Rollinsa. Longstreth postawił jednak na pamięć i utrwalone w niej wrażenie, jakie zrobił na nim przed wielu laty nasycony punkrockowymi hymnami album. Nie sięgnął po "Damaged" gwoli tejże pamięci odświeżenia i kategorycznie zakazał tego innym współuczestnikom swego projektu, wśród których prominentną rolę odgrywał Chris Taylor z Grizzly Bear. I wygrał. Trudno wyobrazić sobie bardziej różne style wokalistyki - pierwotny wrzask Rollinsa i przyjemny "piosenkowy" głos Longstretha i jego pociąg do eleganckich harmonii wokalnych; na "Rise Above" także ani rusz nie uświadczy się bezkompromisowego punkowego łomotu, który zastąpiony został wyrafinowanymi, zmiennymi jak marcowa pogoda aranżacjami. A jednak, ktoś kto zna dobrze "Damaged" bez trudu rozpozna na płycie Dirty Project melodie sprzed 26 lat. Co najważniejsze, udało się na "Rise Above" zachować zbuntowanego ducha oryginału. Tyle, że z niezbyt (dla Amerykanów) optymistycznie nastrajających czasów rządów Ronalda Reagana zostaliśmy przeniesieni do równie źle ocenianej w USA epoki George'a W. Busha. Longstreth wydobył ze starych tekstów ich uniwersalne przesłanie, które w jego muzycznym "przekładzie" zalśniło nowym, aktualnym blaskiem.


  • Wykonawca Dirty Projectors
  • Data premiery 2007-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Vampire Weekend to - obok Dirty Projectors i Yeasayer - jeden z najgorętszych zespołów, współtworzących nową, młodą scenę rockową na nowojorskim Brooklynie. Zespół - oryginalnie wprowadzający afrykańskie rytmy do rocka - zyskał aprobatę Davida Byrne'a i kontrakt z firmą XL Recordings. Vampire Weekend tworzy czterech absolwentów uniwersytetu Columbia: wokalista i gitarzysta Ezra Koenig, który wcześniej grał w Dirty Projectors, klawiszowiec i producent Rostam Batmanglij, basista Chris Baio i perkusista Christopher Tomson. Choć różne są ich indywidualne zainteresowania muzyczne, to łączy bezwzględnie fascynacja muzyką popularną z południowej i zachodniej Afryki, no i - na pewno - znajomość na wyrywki przełomowego albumu Paula Simona "Graceland". Muzycy Vampire Weekend sami określają swoją muzykę terminem "Upper West Side Soweto", w której z niesłychaną naturalną lekkością łączy się indie rock, muzyka kameralna i afro-pop oraz inteligentne, bardzo literackie teksty. Wcześniejsze, opublikowane na EP-kach utwory wywołały sporo zamieszania w internetowym maglu i bez wątpienia przyczyniły się do tego, że o zespole zrobiło się głośno na wiele miesięcy przed ukazaniem się ich debiutanckiego albumu - "Vampire Weekend". Kwartet nie spieszył się jednak z jego wydaniem, co niekoniecznie spodobało się najmniej cierpliwym spośród z natury rzeczy niecierpliwych internautów. Ale finalny produkt okazał się wart włożonej w niego pracy. Nieczęsto bowiem pojawia się na rynku album tak oryginalny, koncepcyjnie zwarty, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach i zogniskowany na opowiedzeniu pewnej konkretnej historii - historii chłopców z dobrych domów wychowanych na muzyce klasycznej i amerykańskim rocku, którzy ulegli fascynacji muzyką świata. Najpierw poprzez płyty takich wykonawców, jak Paul Simon, Peter Gabriel czy David Byrne i Talking Heads, a potem - Fela Kutiego, Kinga Sunny'ego Ade czy Ladysmitha Blacka Mambazo. Najefektowniejszymi etapami tej odkrywczej, artystycznej podróży muzycznej pozostają utwory "Oxford Comma", "Mansard Roof", "Cape Cod Kwassa Kwassa" i fantastycznie łączący kameralne smyczki z afrykańskimi zaśpiewami "M79". Słusznie ocenił muzykę Vampire Weekend David Byrne: "Jest ona bardzo chwytliwa, ale nie w taki oczywisty sposób".


  • Wykonawca Vampire Weekend
  • Data premiery 2008-02-29
  • Nośnik CD
Więcej