
Od momentu powstania operę Masseneta otaczała atmosfera skandalu. Jej temat wydawać się mógł zbyt dwuznaczny zwłaszcza publiczności o dość purytańskich pogladach. Tymczasem wydawać by się mogło, że sama istota jej akcji, zwłaszcza jednoznaczny finał - nawrócenie się jawnogrzesznicy - nawiązuje w jakiś sposób do treści zawartych w Biblii i jako taki nie powinien budzic wątpliwości. Kompozytorowi chyba jednak nie o te bezpośrednie analogie chodziło. Massenet jest , zresztą słusznie, uznawany za jednego z najwybitniejszych portrecistów różnorodnych postaci kobiecych, w kazdym razie na gruncie opery. Wystarczy spojrzeć na listę jego dzieł, aby się o tym przekonać: od najbardziej znanej postaci Manon poprzez Esclarmonde, Sapho, Cleopatre, Griselidis aż po Thais - by wymienić tylko najbardziej znane tytuły. Każde z tych dzieł zawiera niezwykle wyrazisty i sugestywny portret postaci kobiecej kreślony muzyką. Można chyba nawet stwierdzić, że portretowanie kobiet stało się wręcz specjalnością kompozytora. Opera Thais powstała tyleż pod wpływem fascynacji postacią pięknej starożytnej kurtyzany, która ostatecznie odmienia całkowicie swoje życie duchowe, co pod wpływem fascynacji osobowością kobiety całkowicie mu współczesnej. Była nią znakomita śpiewaczka amerykańska pochodząca z Kaliforni - Sybil Sanderson, która już wcześniej wcieliła się w równie fascynującą postać Esclarmonde. Libretto operey Masseneta zostało oparte bezpośrednio na słynnej powieści Anatola France#8217;a, który - wbrew obiegowej opinii publicznej - był zafascynowany dziełem Masseneta, a zwłaszcza finałowym duetem opery będącym kulminacją owej transformacji duchowej Thais. Pierwszą wykonawczynią postaci Thais podczas paryskiej premiery w 1894 roku była właśnie Sybil Sanderson, później wcielały się w tę postać tak wybitne gwiazdy tamtej epoki jak Mery Garden, Lina Cavalieri czy Lucy Berthet. W naszych czasach błyszczała w tej roli niezapomniana i piękna Anna Moffo, zupełnie zaś współcześnie - znakomita Renée Fleming, której zresztą słuchać mieliśmy w tej roli właśnie dzisiaj. Niespodziewanie jednak, Europejska Unia Radiowa oferująca nam retransmisję spektaklu Lyric Opera Chicago zmuszona byla dokonać zmiany w tej ofercie. I tak, dzisiaj usłyszymy ostatecznie spektakl firmowany przez Operę La Fenice w Wenecji, a główne role kreować będą Eva Mei (Thais) oraz Michele Petrusi (Atanaël), całość zaś poprowadzi Marcello Viotti.
- Muzyka poważna / Opery i operetki
- 22-03-2020, 02:24
- 0
- 0
- admin
