Historia „Danger In The Club”, drugiej płyty Palma Violets, zaczęła się dość niefortunnie. Wszystko zaczęło się na farmie Pembrokeshire w Walii. Było gorące lato 2013 i muzycy byli w trasie od 2012 roku. Marudni, znudzeni i poirytowani. Drażniło ich wszystko, nawet sami siebie nawzajem. Wbrew intuicji, po typowo rozbrykanym występie na Reading Festival, zażądali od tour managera by zawiózł ich do stodoły "gdzieś pośrodku niczego". Pojechali tam z zamiarem uporania się ze swoimi problemami, które mogły doprowadzić do dwóch rozwiązań: a) wzajemnego pozabijania się; b) w jakiś sposób poprzestawiania wszystkiego w zespole i polubienia się na nowo. „Wszystko wisiało na włosku” - przyznaje dziś basista Chilli Jesson. „Musieliśmy się z tym zmierzyć i nauczyć się być ponownie zespołem. Musieliśmy się nauczyć być razem” - dodaje wokalista Sam Fryer. „Nie wiem co by się stało, gdyby każdy z nas poszedł swoją drogą”.


  • Wykonawca Palma Violets
  • Data premiery 2015-05-04
  • Nośnik CD
Więcej