Specjalna, podwójna winylowa wersja deluxe albumu Moderat „III”. Po kultowym już krążku „II”, Sascha, Sebastian i Gernot wracają z finałową częścią swej wspaniałej albumowej trylogii - wydawnictwem „III”. Można ich nazywać supergrupą. Sami muzycy rozumieją, że to właśnie „zespołowy” aspekt ich aktywności sprawia, że odnoszą sukcesy. Gernot Bronsert i Sebastian Szary (aka Modeslektor) oraz Sascha Ring (Apparat) zaczęli współpracę, jako trio mniej więcej równolegle ze startem ich pozostałych projektów. Początki były niełatwe - Sascha ze śmiechem wspomina, że zaczynali, jako „laptop boys-band”, samodzielnie tworząc software, bo „w tamtym czasie nie było żadnego softu do występów live”. Ring przyznaje, że „jako Moderat z początku nie planowali nagrywać w studio”. Z kolei Bronsert wspomina, że spotykali się „tak naprawdę dla zabawy”. To może tłumaczyć sześcioletnią przerwę między ich pierwszą EPką, a debiutanckim albumem „I” z 2009 roku. Ich intencją od początku było jednak tworzenie muzyki nieco odmiennej od tej, jaką firmowali innymi projektami. Owocem wspólnych doświadczeń był znakomity krążek Moderat „II”. Podczas gdy debiut stanowił kombinację brzmień Modeslektor i Apparat, w pracy nad „Dwójką” muzycy zbliżyli się do siebie w poszukiwaniu dojrzalszej syntezy. Zwieńczeniem tej trylogii jest najnowszy krążek „III”, na którym, jak przyznają muzycy, Moderat wreszcie brzmi jak w pełni świadomy swego stylu, dojrzały i zjednoczony zespół! Zarówno Szary jak i Ring przyznają, że grupa przeszła trudną drogę od tworzenia „kawałków”, do bardziej tradycyjnego komponowania „piosenek”, a efekty tego procesu słyszymy na „III”. Choćby, dlatego wyraźniej wybrzmiewają tu wokale. W głównej roli występuje przede wszystkim Sascha Ring (tym razem na płycie nie ma gości), podobnie jak w Apparat, jednak gdy wsłuchać się uważniej, w utworze „Ghostmother” wychwycimy też głosy Bronserta i Szarego. Na tym polega bowiem magia Moderat - unikanie bezpiecznych rozwiązań pozwala im wykrzesać pełne emocji napięcie między popem i elektroniką. Dzięki temu świetnie wypadają też na koncertach - nieprzypadkowo już w 2009 roku prestiżowy portal Resdent Advisor przyznał im nagrodę „Best Live Act”. Moderat zdobyli ogromną popularność, równocześnie zachowując klubową wiarygodność. Dziś znani są już na całym świecie, choć wciąż pozostają niezależni i undergroundowi. Szary mówi, że idea jaka im towarzyszy jest prosta: „wyobrażamy sobie, że siedzimy w ciemnym kinie oglądając pasjonujący film ze wspaniałym soundtrackiem”. To prawda, że muzyka Moderat zawsze miała w sobie ten obrazowy, a jednocześnie emocjonalny walor, jednak w pełnej krasie ta ich sugestywna i zmysłowa muzykalność rozkwita na płycie „III”. „Trójka” to album, na którym Moderat brzmi niezwykle dynamicznie, a zarazem głęboko (także w warstwie lirycznej). Można podejrzewać, że ich intencją było wciąganie słuchacza w świat dźwięków i muzycznej wyobraźni w podobny sposób, w jaki czynią to choćby John Wiliams czy Hans Zimmer z tradycyjną orkiestrą. Bronsert wyjaśnia: „nowy album nie powstawał na bazie elektronicznych jam sessions. Do studia wchodziliśmy dokładnie wiedząc, co każdy z nas ma do zrobienia”. Jedną z największych artystów Moderat jest umiejętność wykorzystania elektronicznych narzędzi dla osiągnięcia niemal orkiestrowego bogactwa dźwięku. Ich kompozycyjny talent idzie w parze z niezwykłą dbałością o każdy dźwiękowy detal i producenckim warsztatem wykształconym przez niemal 25 lat działalności w klubowym świecie. Nie zapominajmy, że kariera tego niezwykłego trio to nieodłączny fragment historii legendarnej już berlińskiej sceny rave. Te inspiracje nadal są niezwykle istotne na „III” - przetworzone i przefiltrowane przez indywidualną wrażliwość każdego z muzyków, przepięknie wybrzmiewają w nowoczesnej popowej formule. Bronsert przyznaje „nasza muzyka z pewnością dojrzała” i trudno się z tym nie zgodzić. Moderat wciąż zachowując chłopięcą niemal świeżość i spontaniczny klubowy sznyt, niesamowicie rozwinęli się, jako grupa. Przez lata wypracowali własny, unikalny styl, który z dumą manifestują na albumie „III”. To niezwykłe osiągnięcie tego wyjątkowego zespołu. Znakomicie, że nowy materiał Moderat zaprezentują też podczas trzech polskich występów. Tracklista: LP 1Side A1. Eating Hooks 2. Running Side B1. Finder2. Ghostmother LP 2Side C1. Reminder 2. The Fool 3. Intruder Side D1. Animal Trails 2. Ethereal


  • Wykonawca Moderat
  • Data premiery 2016-04-01
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Tracklista: LP 1: 1. Dextrous (jd Twitch Optimo Remix) 2. Biofeedback (morgan Geist Remix) 3. A case Of Funk (loco Dice Remix) 4. Aftermath (lfo Remix) 5. Aftermath (special Request Redux) 6. Aftermath (acid Mondays) LP 2 1. Burn Me Slo Ft. Oc 2. Keep On (86 In It Mix) Ft. De La Soul 3. Gambia Via Vagator Beach (mr Scruff Remix) 4. Survival Dub 5. Hiyaself 6. Da Mess Sticks 7. Da Feelin (hungry Ghost Remix) 8. Now Is The Time (ashley Beedle Warbox Dubplate Spe LP 3 1. You Wish 2. Mind Eye 3. Argha Noah 4. Calling 5. Dreddoverboard 6. Thinking Of Omara 7. Be There 8. Les Nuits 9. Morse 10. I am You (live In Chicago) 11. Passion 12. Give Thx LP 4 1. 195 Lbs 2. 70s 80s 3. Flip Ya Lid 4. Be, I Do 5. (man) Tha Journey 6. Now Is The Time 7. Bless My Soul 8. Da Feelin 9. African Pirates 10. Mega Donutz 11. Mission Venice 12. Dextrous 13. Aftermath 14. I'm For Real 15. Set Me Free (piano Dub) 16. Nights Interlude


  • Wykonawca Nightmares On Wax
  • Data premiery 2014-06-16
  • Nośnik Vinyl / 12" Album Box Set
Więcej

Music Mania i Indica Dubs z dumą przedstawiają swoje pierwsze wspólne wydawnictwo z serii Mania Dub. Wyprodukowany w 1988 roku przez The Disciples, „Almighty Dub” jest jednym z najbardziej charakterystycznych instrumentalnych Dubów wyprodukowanych w tamtych czasach. Zremasterowana czarna winylowa „dziesiątka”. Tracklista: 1. Almighty Dub 2. Almighty Dub (Version) 3. Zion Rock Dub 4. Zion Rock Dub (Version)    


  • Wykonawca Disciples
  • Data premiery 2019-01-28
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Tracklista:1. Daughters Of Cain2. I Am Chemistry3. Silly Me4. Half Asleep5. Dead Sea Scrolls6. Prophecy Gun7. Computer Canticle 18. Divine Simulacrum9. Child Prodigy10. Garson’s Whistle11. Uma12. Cold Night13. Amen & Goodbye


  • Wykonawca Yeasayer
  • Data premiery 2016-04-01
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Green Language jest drugim (następnym po ciepło przyjętym debiucie Glass Swords z 2011 roku) albumem w dorobku pochodzącego z Glasgow Rustie’go. Green Language powstawał i był nagrywany o czwartej nad ranem, przy dźwiękach śpiewu ptaków, w odosobnieniu, w rodzinnej Szkocji Rustiego, a inspiracją była natura, ptaki i wschody słońca. W nagraniu płyty wzięli udział: Danny Brown, D Double E i Redinho, a wypełniają go rozbudowane i ekspresyjne kompozycje, zainspirowane muzyką postrockowych zespołów w rodzaju Godspeed You! Black Emperor czy My Bloody Valentine, trancem oraz elektroniczną sceną Glasgow. Tytuł płyty, Green Language, ma kilka różnych znaczeń zakorzenionych w literaturze średniowiecznej, renesansowej magii i mitologii. Wielu "zielony język" postrzega jako klucz do wiedzy doskonałej. Dla Rustie’go jest także odzwierciedleniem jego nastawienia do muzyki. To jest język, który nie jest dualistyczny, który odnosi się bezpośrednio do twoich emocji, bez ingerencji umysłu.


  • Wykonawca Rustie
  • Data premiery 2014-08-25
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej