
Płyta z serii reedycji płyt zespołu Slade. B-Sides to płyta z singlami ze stron B z całej dyskografii zespołu.
- Wykonawca Slade
- Data premiery 2007-01-01
- Nośnik CD
- Vinyle / Pop & Rock / Zagraniczna
- 24-05-2019, 22:04
- 0
- 0
- admin

Płyta z serii reedycji płyt zespołu Slade. B-Sides to płyta z singlami ze stron B z całej dyskografii zespołu.

Muzyka zawarta na płycie "The Last Panthers", inspirowana była oraz pochodzi z tak samo zatytułowanego thrillera - sześcioczęściowej serii, współprodukowanej przez Warp Films (Southcliffe, '71, Four Lions, This Is England) i Haut et Court (The Returned), w której występują: Samantha Morton, Tahar Rahim i John Hurt. Stanowiąc część rozrastającego się ruchu współczesnych artystów pracujących nad ścieżkami dźwiękowymi - wśród których są także: Mica Levi, Mogwai, Jon Hopkins, Ólafur Arnalds - Clark podszedł do tego zadania z takim samym etosem jak do swoich regularnych płyt, łącząc dźwięki przyrody z kliniczną, mechaniczną produkcją i eksperymentalnym, poszukującym nastawieniem. Projekt będący odskocznią od regularnej dyskografii artysty, jest skrupulatnie stworzoną, rozbudowaną ścieżką dźwiękową, która zapewnia słuchaczom nowe muzyczne doznania.

IN(S)ANE DARKNESS

Tracklista: CD 1 1. You've Made Your Bed 2. Frozen in Time 3. When You Just Can't Get It Right 4. Fawkes 5. One Eyed Jack 6. When Love Turns to Hate 7. It's Too Late Now 8. House of Mars 9. Not a Million Miles from You 10. Spell Is Cast CD 2 1. You've Made Your Bed 2. Frozen in Time 3. When You Just Can't Get It Right 4. Fawkes 5. One Eyed Jack 6. When Love Turns to Hate 7. It's Too Late Now 8. House of Mars 9. Not a Million Miles from You 10. Spell Is Cast

Tracklista: CD 1 1. Wrong Way 2. Introesque 3. Starcleaner 4. Here To Go 5. When Jokers Attack 6. Prozac Vs. Heroin 7. Geezers 8. Maryanne 9. You Look Great When I'm F**Ked Up 10. Here It Comes 11. What Did You Say? 12. Prozac Vs. Heroin Revisited 13. A New Low In Getting High 14. Somethings Go Without Saying 15. Tschusse 16. Pregnancy Test 17. Right Way CD 2 1. If Love Is The Drug, Then I Want To O.D 2. When Jokers Attack (Alternate Version) 3. Starcleaner 4. Here It Comes

Tracklista:1. Need You Now2. Man Called Marco3. This Is Called Fantasy4. Strings of Sanity5. Pick Me Up6. (Chant) Mantra II7. Somethin Blue8. Pre-incarnations9. Werewolves of London10. Crazy11. Show Me12. Exposure13. King of the Weirdos14. Snow Blind15. I Wish16. Love Falls Down

Długo oczekiwany album “Black Rain” pokazuje Ozzy’ego takiego, jakim kochają go miliony fanów ciężkiego brzmienia - pełnego życia rockmana u szczytu kariery. Ozzy wyprodukował tę płytę z Kelvinem Churko, całość nagrał zaś ze swoim słynnym składem koncertowym: Zakkiem Wylde (gitara), Mike’m Bordinem (perkusja) i Blasko (gitara basowa). Jak wam podkreśla, nagrywając tą płytę w swoim domu w Los Angeles czuł się wolny, jak nigdy wcześniej. Rezultatem tej wolności są nie tylko potężnie rockowe kawałki, ale odważne, niespotykane aranżacje i świeżość wyczuwalna w każdym niemal dźwięku. Osbourne porównuje ‘Black Rain’ to kultowego już albumu ‘No More Tears’ z 1991 twierdząc, że obie te płyty są kwintesencją OZZY’ego OSBOURNE’a. Album promuje singiel "I Don’t Wanna Stop".

Walijski Bullet For My Valentine to jeden z najbardziej obiecujących zespółów metalowych nowego pokolenia. „Temper Temper” to ich czwarty album studyjny i ze wstępnych recenzji – najlepszy do tej pory.W październiku 2012 zespół ujawnił tytułowy singiel z płyty - utwór "Temper Temper" we wpływowym serwsie internetowym Artists Direct otrzymał 5 gwiazdek, a recezent napisał „Bullet For My Valentine ujawnili nowy metolowy klasyk, który jest jednocześnie mocny i hipnotyzujący. Ta płyta może być ich „The Black Album” i umocnić ich pozycję jako królów gatunku w XXI wieku.” Pierwszy oficjalny singiel "Riot" również został świetnie przyjęty - kolejne 5 gwiazdek w serwisie i potwierdzenie wcześniejszej teorii: "Temper Temper" już teraz wydaje się być punktem zwrotnym w karierze zespołu. To jak ten moment kiedy Megadeath wydało "Countdown To Extinction", Metallica "The Black Album" czy Pantera "Vulgar Display Of Power". (...) Walka o metalową supremację trwa od dawna i to Bullet For My Valentine ją wygrywa." - Rick Florino.Płyta „Temper Temper” została wyprodukowana przez Dona Gilmore’a, znanego ze współpracy z Linkin Park i Pearl Jam. Płyta zostanie wydana w dwóch edycjach: na podstawowej znajduje się 11 nowych utworów; na edycji deluxe są trzy dodatkowe utworami, w tym wykonane na żywo w BBC Radio 1 Live Lounge "Whole Lotta Noise" i "Scream Aim Fire".Zespół na przełomie maja i czerwca zagra po raz pierwsy w Polsce w trakcie Ursynaliów 2013 - Warsaw Student Festival.

Tracklista:1. The Cold Sun2. It’s Yours3. Dance On My Skin4. East Of Eden5. Loathe6. 39907. Stigmata8. P.U.R.P.L.E.9. The Omission10. Nothing More11. Never More12. Babylon…

Skalpel, ambasadorowie polskiej muzyki, wracają z krążkiem „Highlight”. Eklektyczny, niezwykle efektowny album otwiera nowy rozdział w karierze grupy – płyta w Polsce ukaże się nakładem NoPaper Records zaś na świecie za jej promocję i dystrybucję odpowiadać będzie kultowa oficyna !K7 Records (m.in Tosca, Tricky). Marcin Cichy i Igor Pudło przez lata łączyli inspiracje lokalną jazzową tradycją z fascynacją możliwościami nowej elektroniki. Nic dziwnego, że ich nagrania zaciekawiły kultową wytwórnię Ninja Tune, dla których duet z Wrocławia nagrał dwa doskonale przyjęte krążki „Skalpel” i „Konfusion”. Wydawnictwa zaowocowały nominacją do Gilles Peterson Worldwide Award, znakomitymi recenzjami w prestiżowych tytułach muzycznych: od NME, przez The Wire po DJ Magazine i koncertami na całym świecie. Trzeci krążek „Transit” oznaczał odejście od muzyki opartej na samplach w stronę kompozycji tworzonych przy pomocy wirtualnych instrumentów. „Highlitght” to kolejny przełom - płyta najbardziej eklektyczna w karierze grupy z Wrocławia, na której punkty odniesienia wyznaczane są przez fusion Milesa Davisa, minimal music czy elektroniczną spuściznę Warpa i Ninja Tune. Nie zabrakło też odniesień do polskiej jazzowej tradycji jak i trip-hopu, jednak to album jednoznacznie współczesny, korespondujący z brzmieniowymi trendami i nagraniami najgłośniejszych obecnie producentów. A przy tym głos osobny i oryginalny. „Highlight” to – jak mówią sami muzycy: „Dokument radosnej twórczej eksplozji: Marcin i Igor wspominają, że praca nad nim była długa i żmudna, a jednocześnie przyznają, że towarzyszyło im poczucie ekscytacji, lekkości oraz artystycznej weny”. Skalpel nabrał oddechu i wrócił z najbardziej zróżnicowaną rytmicznie i najbogatszą harmonicznie płytą w dyskografii. Przez ostatnie lata zespół koncertował z big bandem, wykonując swoje studyjne kompozycje w aranżacjach na 17 osobową orkiestrę i być może to nowe myślenie o aranżacji, w tradycji Gila Evansa, przysłużyło się też nowym kompozycjom. Już pierwsze takty otwierającego „Blow” z delikatnym melodycznym loopem wprowadzają w stan hipnotycznej błogości, potęgowanej przez mocny basowy kontrapunkt. „Cold Air” z charakterystycznym brzmieniem fender rhodes rezonuje echem skupionych poszukiwań Milesa z okresu fusion, tu zinterpretowanych w kontekście downtempo. „Quicksilver” można opisać krótko: “Steve Reich meets 4Hero” - witalna, niesiona przez chwytliwy piano loop, świetne breaki i wokal kompozycja, która pokazuje jak organicznie rozwinęła się w ostatnim czasie estetyka Skalpela. Podobnie „Escape” - pierwszy albumowy singiel, urokliwy harmonicznie i brzmieniowo, który ma popowy potencjał nagrań Bonobo czy Caribou. „Distant” to powrót do jazzowych korzeni - barowy mood kreowany przez sound kontrabasu, delikatny werbel i oszczędną trąbę rozwija się tu w transową „podróż do Satchidananda”. „Pull Closer” z kolei przypomina o hiphopowych proweniencjach wrocławskiego duetu. Oszczędny abstract beat to mocny fundament do hancockowskiego fusion. „Countless” wprowadza w wieczorną neonową melancholię - powolne tempo i rozlane melodie, tworzą soundtrack wielkomiejskiej halucynacji. Na „Event” zespół nieco rozjaśnia pejzaż - to łagodne, wiosenne przebudzenie, smooth-ambient, który po niepokojach nocy, przywraca harmonię i spokój. „Arrival” to płynąca swobodnym nurtem spełniona fantazja na temat „co gdyby Boards Of Canada pochodzili z Toskanii?”. „Zorza” – tworzy subtelną, a równocześnie efektowną kodę tej niezwykłej płyty - hipnotyczne syntezatorowe repetycje osnute wokół organicznych, jazzujących bębnów i zapętlonego wokalnego motywu działają niczym popołudniowa raga: jak cały album to ożywcza medytacja, celebracja radości płynącej z muzyki, tworzenia, życia. Tracklista: 1. Blow 2. Cold Air 3. Quicksilver 4. Escape 5. Distant 6. Pull Closer 7. Countless 8. Event 9. Arrival 10. Zorza