» Materiały dla Wrzesień 2019 rok » Strona 94

Z łacińskiej maksymy ,,Homo homini lupus est" (człowiek człowiekowi wilkiem) wykorzystali w nazwie swego zespołu tylko połowę, gdyż nie wrogością, a amicus est (przyjaźnią) postanowiło Homo Homini obdarzać swoją publiczność. Organizowało się jednak długo, bo przez ponad rok. Tyle bowiem czasu potrzebował Aleksander Nowacki – były lider wrocławskich Nastolatków, współpracownik AliBabek i grupy Quorum, aby pojawić się na scenie z nową muzyką i własnym zespołem.Estradowy eksperyment z Andrzejem Krupińskim, muzykiem amatorskiej Kon-Tiki, awangardowego Sklepu Owocowo-Warzywnego Pana Krupińskiego i Hajlajfu, oraz Tadeuszem Woźniakiem nie trwał długo. Jego miejsce zajął wkrótce Waldemar Domagała, dawny wokalista rhythm’n’bluesowej wrocławskiej grupy Elar-5.Panowało wówczas powszechne przekonanie (a konkurencja była już całkiem liczna), że start nowego zespołu w estradową przyszłość nie jest tak łatwy jak dawniej. Że nie wystarcza dotychczasowa przeszłość. Że najlepiej zaczynać wszystko od początku i pomysłowo.Postawili na trzygłosowe męskie śpiewanie, literackie teksty i niespotykane dotąd instru-mentarium. Domagała kupił gitarę, Nowacki – gitarę hawajską, Krupiński – elegancką ba-sówkę. Przez kilka miesięcy ćwiczyli z zapałem na dodatkowych instrumentach, ciekawie ubarwiających ich muzykę pozbawioną zgiełku perkusji – na fortepianie, banjo, harmonijce ustnej i kazoo. Ale przede wszystkim nawiązali współpracę z cenionymi autorami tekstów i komponowali.I cały czas pamiętali przestrogę życzliwego, że udany start nie zależy wcale od przychylnej opinii krytyki. Muzyka nowego zespołu musi porwać przede wszystkim słuchaczy.W przypadku Homo Homini warunek ten został wtedy w pełni spełniony, a na dodatek zyskał dodatkowy atut w postaci uznania telewidowni, albowiem Homo Homini oficjalnie zadebiutowało w maju 1972 roku przed ogólnopolską publicznością Telewizyjnego Ekranu Młodych.Jeszcze tego samego roku nowy repertuar „ograli” przed publicznością kilku miast Wiel-kopolski, najlepsze piosenki usłyszeli słuchacze Polskiego Radia, a prawie cały nowy repertuar Homo Homini poznała w kwietniu 1973 roku publiczność Międzynarodowej Wiosny Es-tradowej. Podobała się tam ich muzyka, łącząca rodzimy i obcy folklor wsparty beatową ryt-miką.Miesiąc później Homo Homini trafiło pod opiekuńcze ramiona Estrady Poznańskiej. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Nobilitacji stało się zadość na estradzie KFPP Opole ’73. Wyróżniono ich interpretację piosenki Tobie Karolino. Po udanym debiucie w koncercie Premier ruszył zespół Homo Homini w tourneé po kraju, a pierwszy longplay okazał się re-welacją. Muzyczną – piosenki z tej płyty zajmowały wysokie lokaty na Radiowej Liście Przebojów. I plastyczną – okładkę do niej stworzył znany szeroko w świecie mistrz kreski – malarz, plakacista, grafik i architekt, nieżyjący już dziś Jan Sawka.Droga do sympatii publiczności wiodła Homo Homini przez estrady w kraju i poza jego granicami. Zespół koncertował samodzielnie i wespół z węgierską Omegą, amerykańskim wokalistą Warrenem Schatzem, niemieckim Automobilem i czeską wokalistką Heleną Vondráčkovą. Znowu nagrywał płyty i zdobywał festiwalowe trofea, m.in. II nagrodę (pierw-szej wówczas nie przyznano) na KFPP Opole ’75 za piosenkę W tym domu straszy, nagrodzo-ną także na festiwalach w Lipsku, Rostocku i w Karlshamn.Do 1977 roku był triem. Niezmiennie pod wodzą Nowackiego i z Krupińskim na basie oraz Zbigniewem Brzezińskim, Mirosławem Peślą i Krzysztofem Cieplińskim – zmiennikami Domagały, który postanowił wrócić do wyuczonego zawodu architekta. Istotne zmiany do-tknęły Homo Homini w 1978 roku. Muzyczne i personalne. W piosenkach grupa zaczęła hoł-dować ówczesnej modzie, urządzając sobie różne stylistyczne wycieczki. One z kolei wymo-gły zmiany w obsadzie. Męskie trio Nowacki–Krupiński–Ciepliński wspomogły wtedy dwa żeńskie głosy Alicji Godlewskiej i Bogumiły Kowalskiej, byłych wokalistek łódzkiej Pro Contry.Kwintet Homo Homini znowu zaczął nagrywać. Powstał czwarty longplay, pięć małych płyt dla Tonpressu i kilka dla Polskiego Radia, m.in. Za wieczoru złotą bramą, Mam skłonno-ści do przesady i Więcej wciąż przed nami niż za nami. Jak się jednak okazało, ten ostatni tytuł przeczył rzeczywistości. Mimo starannych przygotowań do dziesiątych urodzin do jubileuszu nie doszło. Stan wojenny zmusił Nowackiego do rozwiązania Homo Homini.Rozjechali się muzycy zespołu w zaświaty (Domagała i Ciepliński) i po świecie. Nowacki wyjechał do Austrii. Potem grał w Szwajcarii i w Niemczech, Krupiński zaś do Stanów Zjed-noczonych, gdzie prowadził zespół akompaniujący polskim gwiazdom piosenki.Nowacki wrócił do kraju w 1992 roku, ani na chwilę nie rozstając się przez czas rozłąki z muzyką. Krupiński pozostał w USA. Nie zerwał jednak z muzyką, mimo że oddał się służbie Bogu. Jako pastor Polskiej Społeczności w amerykańskim Kościele Ewangelicznym Harvest Bible Chapel w aglomeracji chicagowskiej prowadzi zespół muzyczny i chór, z którymi na-grywa pieśni i piosenki, przeważnie o tematyce religijnej.Czy to już koniec historii Homo Homini? Ależ skąd! Pisze się ona dalej. Po ćwierćwiecz-nej z okładem przerwie od 2008 roku gra, nagrywa i koncertuje jak dawniej w męskim gronie: Aleksander Nowacki, Piotr Nagiel i Marek Fijałkowski. (Ryszard Wolański)


  • Wykonawca Homo Homini
  • Data premiery 2016-08-26
  • Nośnik CD
Więcej

Zespół Arka Czernysza powstał pod koniec 2016 roku w Gdańsku. Współtworzący go muzycy młodego pokolenia dzięki zestawieniu akordeonu z jazzową sekcją rytmiczną wypracowali własne brzmienie. Album „Breath” jest ich debiutem. Kompozytorem wszystkich utworów zawartych na płycie jest akordeonista Arek Czernysz. Oprócz lidera zespół tworzą kontrabasista Filip Arasimowicz i perkusista Antoni Wojnar. „Wszyscy muzycy tria wpisują się w nowoczesne trendy światowego jazzu. Są wykształceni, otwarci i odważni” – rekomenduje Cezary Paciorek. Arek Czernysz jest absolwentem Katedry Jazzu i Muzyki Estradowej Akademii Muzycznej w Gdańsku, gdzie kształcił się pod okiem Sławka Jaskułke i Cezarego Paciorka. Wraz ze swoim triem zajął pierwsze miejsca na 42. Międzynarodowym Konkursie Akordeonowym Città di Castelfidardo we Włoszech w kategorii jazzowej.


  • Wykonawca Arek Czernysz Trio
  • Data premiery 2019-04-09
  • Nośnik CD
Więcej

Tracklista:1. Stolen Moments2. On the Red Clay3. Cantaloupe Island4. Sly5. Empty Faces6. Water of March7. Two Kites8. Bolero De Sata9. Looking for Another Pure Love10. Effendi11. Maiden Voyage12. Niama13. Bebop Lives (Boplicity)14. Ding Walls15. I Don't Want to Cry Anymore16. Come and Get Me17. Eleanor Rigby


  • Wykonawca Murphy Mark
  • Data premiery 2016-10-28
  • Nośnik CD
Więcej

Któż nie lubi polskich przebojów? Nowa seria płytowa „Lubię polskie” prezentuje największe przeboje legendarnych artystów polskiej sceny muzycznej. Wśród trzynastu wykonawców, których przeboje usłyszymy na płytach „Lubię polskie” znalazła się grupa Elektryczne Gitary – polski zespół rockowy, utworzony w 1989 roku przez Rafała Kwaśniewskiego, Piotra Łojka i Kubę Sienkiewicza.Głównym założeniem zespołu jest wykonywanie piosenki autorskiej w oprawie rockowej. Największe, najbardziej znane i lubiane przeboje zespołu znajdziemy na albumie z serii „Lubię polskie”.Tracklista:1. Jestem z miasta2. Kiler3. Co ty tutaj robisz4. Włosy5. Marymoncki Dżon6. Dziki7. Huśtawka8. Wytraciłaś9. Przewróciło się10. A ty co11. Serce jak pies12. Człowiek z liściem13. Koniec14. Glowy L. do Obrazu Salvadore Dali


  • Wykonawca Elektryczne Gitary
  • Data premiery 2015-11-13
  • Nośnik CD
Więcej