
- Wykonawca Reptilian
- Data premiery 2003-01-23
- Nośnik CD
- Vinyle / Pop & Rock / Zagraniczna
- 29-03-2020, 20:41
- 0
- 0
- admin


Myster LOVA LOVA powraca!Shaggy powraca ze swoim 11 w karierze, studyjnym albumem- „Rise“. Album zabierze słuchaczy w podróż, a Shaggy jeszcze raz udowodni, że jest niekwestionowanym królem w mieszaniu muzycznych gatunków. Nie zabrakło tu elementów popu, reggae, R&B, jak również mocnej dawki muzyki tanecznej – o czym świadczy chociażby promujący album singiel „Girls Just Want To Have Fun“.

Kolejna płyta (vol. 15) z serii The Romantic Violin Concerto wytwórni Hyperion. Tym razem bohaterami stali się dwaj polscy kompozytorzy: Emil Młynarski (1870-1935) oraz Aleksander Zarzycki (1834-1895). Dwa koncerty skrzypcowe pierwszego z nich nie były do tej pory przedmiotem większego zainteresowania zarówno muzyków, jak i wytwórni płytowych. Dzięki temu nagraniu możemy zapoznać się z idiomem muzyki skrzypcowej reprezentatywnej dla końca XIX i początku XX wieku w Polsce. Z kolei dwa utwory Zarzyckiego na skrzypce i orkiestrę cieszyły się za jego czasów dużą popularnością. Pierwszy z nich dopiero teraz doczekał się pierwszego nagrania, natomiast Mazurek był najbardziej popularnym dziełem kompozytora i został wcześniej nagrany przez Ojstracha. Na tej płycie orkiestrą i solistą przewodzi odnoszący sukcesy polski dyrygent – Michał Dworzyński. Dzięki jego wysokim umiejętnościom możemy w pełni cieszyć się „żywiołem” tej muzyki.

Organiczny brud riffów, potężna sekcja rytmiczna, kapitalne wokale, znakomite kompozycje. Szwedzi czwartym studyjnym albumem przebijają wszystkie dotychczasowe dokonania.To debiutancki materiał szwedzkiej kapeli dla wytwórni Nuclear Blast, ale kwintet z Örebro żadnym debiutantem nie jest. To poważna i poważana nazwa na scenie doom/stoner metalu od początku XXI wieku. Wokalista Magnus Pelander założył zespół w 2000 roku, aby oddać hołd takim artystom, jak Bobby Liebling z Pentagram czy Roky Erickson. I oddaje ten hołd aż do dziś. Aczkolwiek Witchcraft to coś więcej niż wypadkowa twórczości wymienionych plus Black Sabbath, Count Raven, Electric Wizard, itp. Szwedzi przez ponad dekadę wymościli sobie wygodne miejsce na scenie ciężkiego grania silnie zakorzenionego w latach 70., ale także w psychodelicznej muzyce z końca wcześniejszego dziesięciolecia. Witchcraft potrafią również pisać piękne, chwytliwe melodie i takich na krążku jest naprawdę sporo. Piosenki na czwarty album Witchcraft nagrał w swojej ojczyźnie z renomowanym Jensem Bogrenem (m.in. Opeth, Kreator). W zespole na "Legend" debiutuje trzech muzyków: perkusista Oscar Johansson oraz gitarzyści Tom Jondelius i Simon Solomon. To coś dla lubiących oldschoolowy ciężar z fajnym wokalem i miłymi melodiami.

1 Keep It Loose, Keep It Tight 3:082 Seen It All Before 4:153 Arms of a Woman 4:114 Give It Up 2:385 Dreamin' 2:546 Soul Suckers 2:497 Colors 2:408 Bottom of the Barrel 2:009 Black River 3:3110 Love in the Lies 3:2311 All My Friends 4:18

Siedem autorskich kompozycji lidera - polskiego saksofonisty Bartosza Czarnieckiego, których nie da się przypisać jakiemuś jazzowemu gatunkowi, ujawnia niezwykły talent tego muzyka. Są one zarazem przejmujące jak i filigranowe, urzekają powściągliwymi i klarownymi improwizacjami poszczególnych artystów. Lider swoimi kompozycjami wyznacza ledwie kierunek poszukiwań, nakreśla ramy, podstawą projektu uczyniwszy zasadę wzajemnego zaufania, którego efektem są klarowne, pełne pasji improwizacje. W ten sposób powstaje muzyka autentyczna, szczera, a przy tym bezpretensjonalnie prosta i niewymuszona. Dodatkowo na płycie usłyszmy, utrzymane w duchu autorskich kompozycji lidera dwa oryginalne odczytania polskich ludowych tematów - "Czerwone Jabłuszko" i "O Mój Rozmarynie". Lider tak pisze o powstaniu płyty: "Materiał, który znajduje się na płycie został nagrany w duńskim Odense, w czerwcu 2015 roku. Jest to podsumowanie ostatnich dwóch lat, które spędziłem Danii. Zawiera on dziewięć kompozycji, siedem z nich, to moje autorskie utwory, dwie to polski folklor - Czerwone Jabłuszko i O Mój Rozmarynie. Co dla mnie, jako założyciela Beamu jest najważniejsze, to to, że nie jest to skład jednorazowy. Poznaliśmy się podczas studiów na Syddansk Musikkonservatorium w Odense. Mając napisane kompozycje, szukałem odpowiednich muzyków, którym będę mógł bezwzględnie zaufać, żeby dać im totalną wolność w graniu mojego materiału. Tak też się stało - zaprosiłem do wspólnego jammowania Anne, Michała i Emila. Już od pierwszych dźwięków wiedziałem, że to będzie to! Mówiąc o inspiracjach, wskazuję na szeroko pojęty jazz skandynawski oraz polski folklor, który od małego był mi bliski, który gdzieś tam się obijał o moje uszy. Te dwa elementy podporządkowane są wspólnemu mianownikowi, jakim jest improwizacja. Pomysł na to wziął się z serca, z potrzeby grania muzyki właśnie w taki , a nie inny sposób. Utwory, które napisałem nie są utworami jazzowymi w mainstreamowych rozumieniu gatunku. Być może są czymś pomiędzy folkiem, jazzem a klasyką… ?" Każdy z członków zespołu wykazuje się tutaj ogromnym skupieniem, operują bardzo oszczędnymi środkami uzyskując w ten sposób piorunujący efekt. saksofonista Bartosz Czarniecki jak i gitarzystka Anna Roemer to generalnie muzycy, którzy w swojej pracy stosują zasadę 'czym mniej, tym lepiej', co w połączeniu z bardzo nowoczesną harmonią, dramaturgią i melodyką utworów daje muzyce absolutnie unikalną wartość. Pełna subtelności, ale także mroku i tajemnicy muzyka z odrobiną jazzowej furii, nagranie obok którego nie sposób przejść obojętnym! Muzycy: Bartosz Czarniecki - alto saxophone Anna Roemer - guitar Michał Nienadowski - double bass Emil Thorenfeldt - drums

Tracklista: 1. Overture 2. Bouncer. It Seemed Like Just Another Day... 3. No. 2 Rataplan (Bouncer's Song) 4. Bouncer. Now, For Some Reason Or Other 5. No.3 Stay, Bouncer, Stay! (Duet) 6. Bouncer. At Last He Left 7. No.4 A Lullaby (Box's Song) 8. No.5 My Master Is Punctual (Song And Dance) 9. Bouncer. Disaster! 10. No.6 Who Are You, Sir? (Trio) 11. Bouncer. Not Even 'Rataplan' Could Settle This... 12. No.7 The Buttercup (Duet Serenade) 13. Bouncer. Music, It Seemed, Wasn't Their Only Mutual Interest 14. No.8 Not Long Ago (Romance) 15. Bouncer. An Ingenious Scheme 16. No.10 My Hand Upon It (Finale) 17. No.1 Chorus. Hark, The Hour Of Ten Is Sounding 18. No. 1a Defendant. Is This The Court Of The Exchequer? 19. No. 2 Defendant. When First My Old, Old Love I Knew 20. No. 3 Chorus. All Hail, Great Judge! 21. No. 4 The Judge's Song. When I, Good Friends... 22. No. 5 Counsel. Swear Thou The Jury 23. No. 6 Chorus Of Bridesmaids. Counsel. Where's The Plaintiff? 24. No.7 Judge. Oh Never, Never, Never... 25. No.8 Counsel. May It Please You, M'Lud! 26. No. 9 Judge. That She Is Reeling Is Plain To See! 27. No. 10 Defendant. Oh Gentlemen Listen I Pray 28. No. 11 Judge. That Seems A Reasonable Proposition 29. No. 12 Judge. A Nice Dilemma We Have Here 30. No. 13 Plaintiff. I Love Him-I Love Him 31. No. 14 Finale. Plaintiff. Oh Joy Unbounded

Koncert Justyny Steczkowskiej to dowód na to, jak bardzo my – organizatorzy Przystanku Woodstock – jesteśmy poszukujący i jak bardzo pochylamy się nad muzycznymi projektami i nad ich twórcami. Obok „standardowych” propozycji naszego festiwalu są też projekty takie jak Koncert Justyny Steczkowskiej. To najwyższy profesjonalizm artystyczny, który zaskakuje, pozwala się zasłuchać i posmakować niezwykłej muzyki. To czasami niełatwy przekaz, który w światłach woodstockowych reflektorów dostaje światowego formatu. To nie czysty rock’n’roll, to nie rockowy spontan, który wciąga tłum do wspólnej zabawy. To koncert, który trzeba wysłuchać od początku do końca, aby zrozumieć całość i razem z Justyną Steczkowską dotknąć oczami i uchem każdego jego jakże przemyślanego kawałka. Czas, który upłynął od tego koncertu – a odbył się on 31 lipca 2010 roku – dodaje tylko smaku, a dla nas ogromnej satysfakcji, że odważyliśmy się zaproponować Justynie koncert na Najpiękniejszym Festiwalu Świata. Życzymy Justynie i jej zespołowi, aby z tym, co potrafi, pożeglowała na sceny całego świata.

Krążek Midnight Sun, jest swego rodzaju podsumowaniem dotychczasowej, czterdziestoletniej kariery amerykańskiej wokalistki jazzowej Dee Dee Bridgewater. Jest także czwartym albumem wydanym przez jej własną wytwórnię DDB Records.Dee Dee to trzykrotna zdobywczyni nagród Grammy (ostatnia nagroda przyznana w 2011 w kategorii Najlepszy Wokalny Album Jazzowy za Eleonora Fagan (1915-1959): To Billie With Love From Dee Dee) Osobiście wybierała i nadzorowała proces powstawania i remasteringu nagrań. Piosenki wybrane na Midnight Sun wybrane zostały z wcześniejszych uhonorowanych wieloma nagrodami albumów: Dear Ella, Keeping Tradition, This Is New, J’ai Deux Amours, Love & Peace: A Tribute To Horace Silver oraz Eleanora Fagan. Są to m.in. przeboje: Kurta Weilla Speak Low, Sammy’ego Cahna Im A Fool To Want You/I Fall In Love Too Easily, Johnny’ego Mercera Midnight Sun, Alana Jaya Lernera Here I’ll Stay, Charlesa Treneta Que Reste-T-Il? i Billie Holiday Good Morning Heartache.Midnight Sun – to wybór ulubionych piosenek miłosnych Dee Dee Bridgewater . Na płycie znalazło się 10 zremasterowanych utworów oraz jeden niewydany wcześniej bonus – utwór L’Hymne A L’Amour.Od ponad czterdziestu lat Dee Dee Bridgeater znajduje się w ścisłej czołówce najlepszych wokalistek jazzowych na świecie. Zasłynęła dzięki swoim niezapomnianym interpretacjom standardów jazzowych. Pierwsze kroki jako artystka stawiała w legendarnym Thad Jones/Mel Louis Big Band, w latch 70tych występowała z takimi gwiazdami, jak Max Roach, Sonny Rollins, Dexter Gordon i Dizzy Gillespie. Po krótkim romansie z muzyką pop przeprowadziła się do Paryża i powróciła do jazzowych korzeni. Dla wytwórni Universal nagrała wiele płyt, począwszy od albumu Keeping Tradition wydanej w 1993 roku. Wszystkie otrzymały nominacje do nagród Grammy, a dwupłytowa dedykacja dla Elli Fitzgerald, Dear Ella, otrzymała dwie statuetki.Bridgewater równocześnie realizuje się w teatrze. Jest także laureatką nagród Tony za rolę „Glindy, dobrej wiedźmy z Południa” w The Wiz w 1975 roku. Inne tytuły, w których wystąpiła, to: Sophisticated Ladies, Black Ballad, Carmen i Lady Day, hołd dla Billie Holiday, za który Bridgewater otrzymała brytyjską Laurence Olivier Nomination, dla najlepszej aktorki musicalowej. Była również pierwszą afroamerykańską aktorką, która zagrała rolę Sally Bowles w Kabarecie wystawionym w Mogador Theatre w Paryżu.Jest także honorowym ambasadorem organizacji FAO (United Nations’ Food and Agriculture Organization). Od dwudziestu lat prowadzi również na antenie NPR własny show JazzSet.

It was with performances and recordings of the music of Jean Sibelius, his great compatriot, that the Finnish conductor Osmo Vänskä first attracted the attention of a wider international audience. Beginning in the early 1990s, seminal recordings with the Lahti Symphony Orchestra of tone poems and the seven symphonies became synonymous with a new interpretative approach to the composer’s music, with words such as ‘clarity’, ‘intensity’ and ‘freshness’ reappearing in review after review. Vänskä has remained true to Sibelius (and BIS), and recordings made by him over the past 20 years form the backbone of the label’s newly completed Sibelius Edition, but in the meantime his international career has also flourished, including a highly successful partnership with the Minnesota Orchestra. On disc this has resulted in an acclaimed cycle of Beethoven’s symphonies, and most recently with a recording of Bruckner’s Fourth (‘Romantic’) Symphony, which in Pizzicato Magazine was described as ‘exceptional… without doubt one of the finest recordings of the work…’ Now, some 15 years after the appearance of his previous cycle of Sibelius’s symphonies, Vänskä has returned to the works in recording, and with his Minnesota players he has recorded the first disc in a new cycle. The Sibelius expert Robert Layton, in his introduction to the programme, presents the Second Symphony as ‘the symphony by which many music lovers find their way to Sibelius’, and in his discussion of the Fifth he quotes the composer himself, in a comment about symphonic form: ‘a river with innumerable tributaries feeding it before it broadens majestically and flows into the sea’.