» Materiały dla 07.04.2020 » Strona 5

Przemek Świerczyna to jeden z najlepszych debiutantów 2015 roku na śląskiej scenie. Najlepiej czuje się w muzyce dance z elementami popu z lat 70 i 80. Obdarzony ciekawym głosem i wyjątkowym talentem, Przemek oferuje słuchaczom 14 oryginalnych utworów, z których każdy ma szansę stać się wielkim przebojem. Jest to muzyka lekka i przyjemna, wpadająca w ucho już po pierwszym przesłuchaniu, która trafi do serc słuchaczy gustujących w muzyce disco/dance/pop z przemyślanymi, skłaniającymi do refleksji, tekstami, traktującymi o najważniejszych w życiu sprawach - są piosenki o życiu, o miłości, o domu, o rodzicach, więc każdy słuchacz na pewno będzie w stanie się z nimi utożsamić.Przemek urodził się 21 lipca 1981 roku w Rydułtowach. Wychował się w tradycyjnej, śląskiej rodzinie – ojciec Przemka pracował w kopalni, a matka zajmowała się domem. Swoją przygodę z muzyką Przemek rozpoczął w wieku 14 lat, kiedy zainteresował się grą na keyboardzie i zaczął uczęszczać na zajęcia w studium umuzykalniającym w Rybniku . Bardzo szybko okazało się, że obdarzony jest wielkim talentem - pięcioletni program nauczania skończył w dwa lata.Swój pierwszy zespół popowy, Złote Struny, założył już w wieku 16 lat. Potem postanowił spróbować swoich sił w innych gatunkach muzycznych - realizował się między innymi w zespołach rockowych i reggae. Dzięki tym grupom, młody muzyk poznał dużą scenę i klimat koncertów.Do grania muzyki dance/pop powrócił po roku przerwy w tworzeniu. Udzielał się w kilku zespołach i pod koniec 2014 roku stwierdził, że już czas nagrać coś swojego. Przemek napisał pierwsze teksty, skomponował muzykę i udał się do studia, gdzie nagrał pierwsze trzy piosenki. Materiał demo bardzo spodobał się przyszłemu wydawcy (Wydawnictwo Muzyczne Box Music), które zaoferowało muzykowi kontrakt na wydanie tej płyty.Tracklista:1. Śpiewam sobie2. No powiedz Ania3. Czekam na jeden znak4. Gdyby nie mama5. Na karuzeli6. Moja mamo7. Wciąż kochałem cię8. Oczka zielone9. Mały Sebastian10. Poprowadzi mnie wiatr11. Prosta piosenka12. Przyjedź tu na Śląsk13. Tata stara się    14. Miła jesteś moja


  • Wykonawca Świerczyna Przemek
  • Data premiery 2015-04-20
  • Nośnik CD
Więcej

W odróżnieniu od albumu America Give Up z 2012 roku (debiutanckiej płyty formacji Howler) płyta World Of Joy brzmi jak dzieło zespołowe, a nie solowy projekt frontmana Jordana Gatesmith.


  • Wykonawca Howler
  • Data premiery 2014-03-24
  • Nośnik CD
Więcej

Niewielki, lecz imponujący maestrią, elegancją i klimatem, wycinek ogromnego artystycznego dorobku Antonia Carlosa Jobima, zmarłego w 1994 roku brazylijskiego kompozytora, aranżera, wokalisty, gitarzysty, pianisty. Artysty genialnego, mistrza bossa novy i latynoskiej odmiany jazzu. Niezwykle pracowitego i płodnego, którego kompozycje są do dziś podziwiane pod każdą szerokością geograficzną. Do boxu wybrano pięć płyt Jobima, z których trzy - "The Wonderful World Of Antonio Carlos Jobim", "Love, Strings And Jobim" oraz "A Certain Mr. Jobim", pochodzą z drugiej połowy lat 60., w której Brazylijczyk zaczynał swoją muzyką zdobywać coraz większą popularność na świecie. W aranżacji pierwszej z wymienionych, a drugiej w dyskografii, wspomógł go Nelson Riddle. Krążek drugi to kompozycje Jobima w wykonaniu kilkunastu artystów z Brazylii. Płyty "Urubu" i "Terra Brasilis" reprezentują późniejszy okres w twórczości genialnego Brazylijczyka. Pierwsza została wydana w 1976 roku, a nad aranżacjami z Antoniem pracował Claus Ogerman. Ostatni materiał z boxu ukazał się w 1980 roku. Był jedenastą płytą Jobima. Znalazła się na niej między innymi niezapomniana kompozycja "The Girl From Ipanema".


  • Wykonawca Jobim Antonio Carlos
  • Data premiery 2011-08-01
  • Nośnik CD
Więcej

"Popaprańcy" czyli wynik spotkania dwóch, wydawało by się kompletnie różnych światów muzycznych, doprawionych garścią szaleństwa i miłością do muzyki. Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie, butelką wódki i niezobowiązującym "zróbmy jakiś kawałek". Popek- raper, wokalista, szaleniec i Chuchla- punk rockowiec z krwi i kości, połączyli siły i stworzyli album, który nie jednego pewno zaskoczy. "Popaprańcy" to połączenie agresji i buntu bijącego z streetpunkowych rytmów, ze szczerością zawartą w rapowych tekstach. Płyta Popaprańców to jedenaście bezkompromisowych piosenek, które zabiorą Was w podróż po punk rockowym świecie. Z jednej strony charakterystyczny głos Popka, z drugiej piętnaście lat szarpania strun, a wszystko to okraszone ostrymi tekstami i niecodziennym podejściem do melodii. Nie każdy pokocha tę płytę, ale na pewno nikt nie przejdzie obok niej obojętnie....


  • Wykonawca Popaprańcy
  • Data premiery 2017-11-17
  • Nośnik CD
Więcej

Trzynasty solowy krążek artysty wypełniony jest porywającą muzyką, napisaną i zaaranżowaną z polotem i fantazją. „Stranger to Stranger” ukazuje niepodważalną wirtuozerię Simona jako wokalisty i kompozytora w zupełnie nowym świetle. Album – następca dobrze przyjętego przez fanów „So Beautiful or So What” z 2011 roku – otwiera drogę do zupełnie nowego, wspaniałego, muzycznego świata, który rzuca wyzwanie słuchaczom, igrając z ich oczekiwaniami wobec muzyki Paula Simona tak samo, jak ponad 30 lat temu robił to słynny „Graceland”.Wyprodukowany przez Simona oraz jego długoletniego muzycznego partnera Roya Halee, „Stranger to Stranger” ukazuje swój wyrazisty charakter już od pierwszych taktów. Artyści bawią się dźwiękami, nieustannie poszukując nowych, niespodziewanych rozwiązań, co słychać chociażby w dwóch otwierających krążek utworach – zarazem humorystycznych i mrocznych “The Werewolf” oraz “Wristband”.Jak ujmuje to sam Paul Simon: „Chodziło nam o to, żeby stworzyć coś dobrze znanego w zupełnie nowy sposób, nagrać muzykę, która zabrzmi zarazem staromodnie i nowocześnie. Muzykę, która ma w sobie jakąś tajemnicę”. Pierwsza piosenka, która powstała na potrzeby albumu, „Insomniac’s Lullaby,” poprowadziła Simona ku rozwiązaniom zaproponowanym przez Harry’ego Partcha – amerykańskiego kompozytora i teoretyka muzyki, którego pasją było tworzenie instrumentów o nietypowych, mikrotonowych strojach. Aby uchwycić unikalne brzmienie tych instrumentów, Simon zabrał swój sprzęt do Montclair State University w New Jersey, gdzie przechowywana jest ich oryginalna kolekcja.„Stranger to Stranger” zaskakuje unikalną, złożoną rytmiką. Pomysł na jej uchwycenie narodził się wskutek eksperymentalnej sesji z perkusjonalistą z zespołu Simona oraz grupą muzyków flamenco. Temu eksperymentowi swoje groovy zawdzięczają cztery utwory, które znalazły się na albumie – „The Riverbank”, „The Werewolf”, „Wristband” oraz „Stranger to Stranger”.Swój duży wpływ na brzmienie albumu miał też włoski wykonawca elektronicznej muzyki tanecznej – Clap! Clap!, którego album „Tayi Bebba”, łączący rdzenną afrykańską muzykę i EDM, bardzo przypadł Simonowi do gustu. Clap! Clap! zarejestrował swoje dźwięki w trzech utworach: „The Werewolf”, „Wristband” oraz „Street Angel”.Raz jeszcze oddajmy głos Simonowi: „Brzmienie jest tematem przewodnim tego albumu, ale także każdej piosenki, która się na nim znajduje. Będę szczęśliwy, jeśli ludzie dobrze odczytają moje intencje. Dobra piosenka wydana w odpowiednich dla siebie czasach może stanowić inspirację nawet dla kilku pokoleń fanów. Piękne brzmienie – cóż… ono jest wieczne”.Tracklista: 1. The Werewolf 2. Wristband 3. The Clock 4. Street Angel 5. Stranger to Stranger 6. In a Parade 7. Proof of Love 8. In the Garden of Edie 9. The Riverbank 10. Cool Papa Bell11. Insomniac’s Lullaby


  • Wykonawca Simon Paul
  • Data premiery 2016-06-03
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Cradle Of Filth powraca z swoim najbrutalniejszym i najbardziej bezkompromisowym albumem w historii! To koncept album i tym razem ekipa Dani'ego Filtha wzięła na warsztat postać średniowiecznego zbrodniarza Gillesa De Rais, który był jednym z towarzyszy broni Joanny D'Arc, a także seryjnym zabójcą i alchemikiem. To kolejna z kontrowersyjnych postaci w historii Europy, którą zainteresował się ten zespół, grupa poruszała już w swojej twórczości wątek węgierskiej księżniczki Elżbiety Batory, która chcąc zachować młodość zażywała kąpieli we krwi dziewic. Przypomnijmy, że ostatnim studyjnym krążkiem wampirów z Suffolk był album "Thornography" z 2006 roku. Płyta dostępna jest w limitowanej edycji, wzbogaconej o bonusowe kompozycje!


  • Wykonawca Cradle of Filth
  • Data premiery 2008-10-27
  • Nośnik CD
Więcej