
Tracklista:1. Sonate Duo, D 5742. Sonata, Op. 27, No. 33. Sonata No. 3, Op. 108
- Data premiery 2010-06-28
- Nośnik CD / Album
- Muzyka poważna / Kameralistyka
- 18-09-2019, 11:31
- 0
- 0
- admin

Tracklista:1. Sonate Duo, D 5742. Sonata, Op. 27, No. 33. Sonata No. 3, Op. 108

Album został wydany przez wytwórnię Audite (AUDITE 97753).

Muzyka polska XIX wieku wywołuje bezpośrednie skojarzenia z twórczością dwóch kompozytorów, Chopina i Moniuszki. Poszerzenie tych skojarzeń o nazwisko Zarębskiego zbyt jeszcze często wywołuje zdumienie, a niekiedy konsternację. Fakt istnienia tego wybitnego kompozytora i pianisty, artysty – kosmopolity, ucznia Liszta i obywatela XIX-wiecznej Europy, który powielił w pewnym sensie drogę, jaka była udziałem Chopina, w świadomości ogółu jeszcze nie funkcjonuje. Mimo, że wysoki poziom dzieł zapewnia autorowi Kwintetu fortepianowego g-moll pozycję najwybitniejszego twórcy doby pochopinowskiej, reprezentanta nowatorskich i prekursorskich trendów na poziomie europejskim, które to własnie dzięki niemu pojawiły się równocześnie w muzyce polskiej II poło wy XIX w. Także dzięki jego twórczej spuściźnie można mówić o rozwojowej ciągłości pomiędzy dziełem Chopina a przypadającymi na początek XX w. osiągnięciami Mieczysława Karłowicza i Karola Szymanowskiego, którzy podobnie jak Zarębski nawiązywali do europejskich aktualności w sztuce muzycznej. Liczne kompozycje fortepianowe Zarębskiego – pisał wybitny muzykolog Zdzisław Jachimecki –… są dalszą konsekwencją stylu Chopina pod względem techniki instrumentalnej i charakteru harmoniki. Młody kompozytor dochodzi jednakże także do tych środków, jakie stanowią podstawę dzisiejszej muzyki francuskiej, przeczuwał egzotyzm całotonowej skali Debussy’ego i jego harmonię na skali tej opartą. O nowatorstwie techniki dźwiękowej Zarębskiego, którego twórczość wyprzedziła swoją epokę mówi też inny wybitny znawca muzyki, Józef W. Reiss: Kompozycje Juliusza Zarębskiego wnosiły bowiem tyle nowych pierwiastków do muzyki i śmiałością swojej techniki tak wyprzedzały swoją epokę i to nie tylko u nas, ale i na szerszym terenie muzyki europejskiej, że nie mogły stać sie od razu popularne.[…] J. Z.., z uosobienia romantyk, stał się przedstawicielem radykalizmu w muzyce. […] Technika Zarębskiego posługuje się już tymi środkami, które wprowadzili do muzyki impresjoniści francuscy, a przede wszystkim Claude Debussy. Twórczość Zarębskiego, wybitnego pianisty, dotyczy głównie utworów fortepianowych. Trzy utwory zarejestrowane w albumie, najbardziej dla tej twórczości reprezentatywne, mówią o niej wiele. Przyjrzyjmy się im bliżej w kolejności opusowej. Grande polonaise Fis-dur op. 6. z dedykacją dla Liszta to jeden z najbardziej znanych i popularnych utworów kompozytora. Ta rozbudowana kompozycja odznacza się warsztatową precyzją i dźwiękowym wyrafinowaniem, osobliwą dramaturgią sukcesywnie narastajacej dynamiki i ekspresji oraz wyraźnymi odniesieniami do stylu Chopina i Liszta. Konfrontowana często z Polonezem E-dur Liszta i Polonezem As-dur Chopina, wykazuje liczne z tymi utworami zależności, powiązania i podobieństwa. W pierwszym rzędzie dotyczą one formy wynikającej z tradycji gatunku. Trzyczęściową konstrukcję ABA ‘Poloneza Fis-dur z częścią środkową – triem – kontrastującą wobec części skrajnych, posiadają także wspomniane dwie kompozycje. Wspólną cechę stanowi wprowadzenie wstępu, a zależność od dzieł Liszta i Chopina wyraża materiał tematyczny i motywiczny użyty przez Zarębskiego. Tych zależności jest zresztą znacznie więcej. Zbliżony jest charakter ekspresyjny tych trzech polonezów. To kompozycje o podniosłym, poważnym nastroju, nasycone błyskotliwą techniką wirtuozowską, przeznaczone do koncertowego wykonywania. Ich wspólne cechy implikują pogląd, że Zarębski to kontynuator Chopina i Liszta, a jego twórczość stanowi indywidualną syntezę środków, charakterystycznych dla tych wielkich twórców. Róże i ciernie op. 13 [tytuł oryginalny Les roses et les épines] jedno z najbardziej reprezentatywnych dzieł i znaczące osiągnię cie twórcze kompozytora, jest cyklem pięciu miniatur fortepianowych. Tytułowe róże i ciernie nie odnoszą się do pozamuzycznych treści, lecz do ogólnej kategorii przeżyć miłosnych, w których zdarzają się, obok emocji pełnych zmysłowego zachwytu, chwile rozczarowań i zwątpień. To nastrojowe miniatury, z podtytułem Cinq improvisations podkreślającym charakter poetyckiej ulotności, wyrażające ową dynamikę uczuć za pomocą wyszukanych środków. O kompozycyjnej spójności utworu decyduje oryginalna tonalność i harmonika oraz zestawianie poszczególnych części na zasadzie wyrazowego kontrastu, a kolorystyka dźwiękowa stanowi najbardziej eksponowany element cyklu. Szereg oryginalnych w tym zakresie rozwiązań, z podporządkowaniem jej innych elementów, także dynamiki i artykulacji zaprojektowanych w sposób drobiazgowy i dokładny to argumenty do uznania Zarębskiego za mistrza różnicowania brzmienia i ewokowania rozmaitych barw i nastrojów, który cyklem Róży i cierni prekursorsko zapowiada muzyczny impresjonizm. Napisany w 1885 roku Kwintet fortepianowy g-moll op. 34 bywa zgodnie określany jako utwór mistrzowski. Utrzymany jest w formule tradycyjnego, w szczegółach swobodnego, czteroczęściowego cyklu sonatowego. Część pierwsza z luźno potraktowaną formą allegra sonatowego, zamknięta efektownym fugato, opiera się na wyrazistym temacie ludowej proweniencji, którego charakter podkreśla skala lidyjska i szorstkość harmonicznych współbrzmień. Część druga Adagio ma budowę trójdzielną. Jej temat główny i interludium nawiązuje „integralnie” do drugiego tematu części pierwszej. Cześć trzecia Scherzo oparta jest na zasadzie silnych kontrastów, a Finał ma formę swobodnego ronda, stanowiąc rodzaj syntezy użytego w utworze materiału, która podkreśla jego formalną i integralną spójność. Kwintet powstały u schyłku życia kompozytora reprezentuje jego oryginalny język muzyczny w szczytowej fazie rozwoju; język, jak na czas powstania utworu, awangardowy. Wysokie zalety dzieła – zindywidualizowana melodyka, bogata harmonika, osobliwa rytmika, oryginalna forma, a przy tym podporządkowanie środków warsztatowych głębokim treściom emocjonalnym, pozwalają zaliczyć ostatnie dzieło Zarębskiego do najcenniejszych utworów kameralnych II połowy XIX wieku, nie tylko muzyki polskiej, lecz także europejskiej.

Arthur Schoonderwoerd jest jednym z czołowych artystów swojego pokolenia grających na historycznych instrumentach klawiszowych. Sześciopłytowe nagranie sonat Mozarta zostało wykonane na trzech różnych instrumentach fortepianowych: fortepiaie z mechanizmem tangentowym - zbudowany na podstawie Spaetha & Schmahl (ok. 1770); fortepiono z młoteczkami nie pokrytymi skórą oraz na klawikordzie pochodzącym z ok. 1780 roku. Wybór ten zapewnia szeroki zakres wariacji tonalnych.

Tracklista: CD 1 1. Allegro Con Brio 2. Andante 3. Menuetto. Allegretto 4. Adagio 5. Menuetto. Moderato 6. Finale. Allegro 7. Marcia. Allegro 8. Adagio 9. Menuetto. Allegretto 10. Adagio - Scherzo. Allegro Molto - Adagio - Allegro Molto - Adagio 11. Allegretto Alla Polacca 12. Thema Con Variazioni. Andante Quasi Allegretto - Variazioni I-IV - Allegro - Tempo I 13. Marcia. Allegro CD 2 1. Adagio - Allegro Con Brio 2. Adagio Ma Non Tanto E Cantabile 3. Scherzo. Allegro 4. Presto 5. Allegretto 6. Andante Quasi Allegretto 7. Menuetto. Allegro 8. Rondo. Allegro 9. Allegro Con Spirito 10. Adagio Con Espressione 11. Scherzo. Allegro Molto E Vivace 12. Finale. Presto

“What This Silence, the Baudelaire Songs and the Elegy for viola and seven instruments show is that Turnage is often at his strongest when he surrenders to his lyrical impulses. His melodic lines may be too edgily contemporary for nostalgic tastes - more Miles Davis than Elgar or Puccini - but they have a poignancy and beauty that can't fail to move unprejudiced ears. The Nash Ensemble's fine performances are all very sympathetically recorded...”Gramophone Classical Music Guide2010“Here's yet another disc from the Nash Ensemble devoted to the music of Mark-Anthony Turnage and it is, in a sense, the most representative because it gives a fine indication of his range.Favourites come from opposite tendencies.Slide Stride (2002) is a noisily affirmative piano quintet based on James P Johnson's style of jazz piano and dedicated to Richard Rodney Bennett, whereas True Life Stories, unveiled as a group by Leif Ove Andsnes in 2000, are cool piano miniatures. As is usual with Turnage these days, not all the core material is new and the last in the sequence, the haunting tribute to To¯ru Takemitsu, cheekily reprises the final item on that Black Box anthology. Ian Brown plays it with more restraint and less pedal this time around – or it could be simply that the sound is not as resonant.While Turnage demonstrates a continuing ability to straddle disparate musical worlds, his startling fluency begins to look as much a problem as an asset. In Two Baudelaire Songs (2004) he sets poems already transmogrified by Debussy and Henri Duparc. Only here L'invitation auvoyage is deconstructed rather than indulged, a peculiarly dissonant close undercutting the 'Luxe, calme et volupté' of the text. As miked, the soloist Sally Matthews is very much one of the band. Lawrence Power's viola seems rather forwardly placed in the autumnal Eulogy (2003), an immediately convincing composition that doesn't strive for novelty.Turnage's world has dark, claustrophobic qualities, underlined here by the immediate, focused recording masterminded by Chris Craker. Barry Witherden's copious notes are helpful. Not perhaps a disc you would want to digest at one sitting though this generous selection of definitive performances is well worth sampling.

Dante Quartet: Krysia Osostowicz, violin; Giles Francis, violin; Judith Busbridge, viola; Bernard Gregor-Smith, cello

Album został wydany przez wytwórnię Hyperion (CDA 68267).

Kwintety Karla Goldmarka zyskują drugie życie, po zapomnianych latach sławy. „Kwintet Op. 30” wydany i skomponowany w 1879 roku, jest bardzo zakorzeniony w Schubercie i pokazuję efekty wyrafinowania i elastyczności modulacyjnej. Następny „Kwintet Op. 54”, który opublikowany został rok po śmierci kompozytora, jest typowym zastosowaniem harmonii, stałych modulacji i motywacji do pracy. Tracklista: Piano Quintet in Bb, Op.30 Work 1. I.Allegro vivace 2. II.Adagio 3. III.Scherzo. Allegretto con spirito 4. IV.Allegro vivace Piano Quintet in C#-, Op.54 Work 5. I.Sehr mäßig - Allegro non troppo 6. II.Adagio 7. III.Sehr langsam - Allegro moderato 8. IV.Moderato assai

Lista utworów: Feliks Mendelssohn-BartholdyKwartet smyczkowy f-moll nr 6 op. 80 - Requiem1 I. The Death (Allegro vivace assai) 7:372 II. The Funeral (Allegro assai) 5:163 III. The Loneliness (Adagio) 7:544 IV. The Memory (Allegro molto) 5:55Franz SchubertKwartet smyczkowy d-moll D 810 - Der Tod und das Madchen.5 I. Growing up (Allegro) 10:476 II. Death and the Maiden (Andante Con Moto) 13:577 III. Adulthood (Scherzo – Allegro Molto) 4:278 IV. The Inevitable (Presto) 8:42