» » Strona 1204

Obecna Katedra Prawosławna w Paryżu przed I Wojną Światową pełniła funkcję cerkwi przy Ambasadzie Carskiej Rosji we Francji. Po rewolucji bolszewickiej w 1917 roku, kiedy we Francji znalazły się setki tysięcy rosyjskich emigrantów, w Rosji Sowieckiej rozpoczęły się prześladowania na tle religijnym, niszczenie duchowieństwa i wiernych. Pochodzący z Polski Metropolita Eulogiusz zwrócił się do Honorowej Głowy Prawosławia - Patriarchy Konstantynopola z prośbą o przyjęcie wiernych pod jurysdykcję Jego Świątobliwości. Tak też się stało; wkrótce został powołany Zachodnioeuropejski Egzarchat Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, a cerkiewi przy ul. Daru nadano rangę Katedry. Tenże Metropolita Eulogiusz spotkał w Niemczech, przebywającego na uchodźstwie, wielce utalentowanego dyrygenta chóru Nikolaja Pietrowicza Afonskiego; po tym spotkaniu, zaprosił maestra do Paryża, proponując mu kierownictwo nad tutejszym chórem katedralnym. Afonsky dyrygował chórem do roku 1947. Jego talent znany był na całym świecie. Występował wielokrotnie w Europie Zachodniej, USA i Kanadzie, brał udział w filmach. W 1947 roku z bólem serca, uciekając, w obawie o swoje bezpieczeństwo przed agentami NKWD, zdecydował się na dalszą emigrację do USA. Tam, jako dyrygent chórów pracował do końca życia. Kiedy w latach 30-tych, nagrania mikrofonowe już na dobre zastąpiły prymitywne nagrania akustyczne do tuby, zarejestrował na płyty 78-obrotowe 20 utworów muzyki cerkiewnej, które właśnie zaprezentowane są na tejże płycie kompaktowej. Wszystkie pochodzą z kolekcji wielkiego miłośnika płyt mego dziadka jak i również z mojego własnego zbioru. Nr 1, 14, 15, 16, 17, 18 to stałe części Liturgii Eucharystycznej, Nr 4 i 6 wykonywane, jako utwory dowolne przed udzieleniem Komunii Świętej, Nr 7, 13 i 14 śpiewane na Nieszporach, Nr 14 Wielka Litania z prośbą o zjednoczenie wszystkich, którą zaczyna się każde nabożeństwo prawosławne, Nr 3 to utwór śpiewany w katedrach w czasie uroczystej jutrzni na święto Podwyższenia św. Krzyża, Nr 8 Hymn Wielkiego Czwartku, Nr 9 Toparion Wielkiego Piątku Nr 10 Hymn na Adorację św. Krzyża, Nr 11 Hymn I tygodnia Wielkiego Postu, Nr 12 Eksapostilarion pierwszych 3 dni Wielkiego Tygodnia, Nr 20 Wersety Paschalne, Nr 5 i 19 pieśni chóralne, śpiewane na nabożeństwach uroczystych i dziękczynnych, Nr 2 pieśń poetycka o treści religijnej na tekst poety M. Cheraskowa, utwór D. Bortniańskiego, początkowo skomponowany dla szkół, nieco później zatwierdzony jako hymn państwowy. Po niedługim czasie zamieniony na hymn A. Lwowa. ?Kol sławien? do dnia dzisiejszego grywany jest w Niemczech jako modlitwa wojskowa na uroczystościach, a w przedwojennej Polsce grały go orkiestry dęte podczas procesji na rzekę z okazji Wielkiego Święcenia Wody w święto Epifanii - Chrztu Pańskiego 6 stycznia. Soliści: Nr 1 G. Pawlenko Nr 4 A. Grigorowicz Nr 6 A. Zacharowa Nr 5 i 14 Protodiakon N. Tichomirow, członek kleru Katedry od 1904 do 1956 roku. Nr 21 W. Milowidow. Dwa ostatnie nagrania Nr 21 i 22 to hymn śpiewany wieczorem w Wielki Czwartek i Paschalny Hymn Maryjny wykonuje inny chór, według niepotwierdzonych danych, wzmocniony głosami chóru N. Afonskiego i przez niego prowadzony. Na płycie jednak nie ma ani nazwy chóru, ani nazwiska dyrygenta.


  • Wykonawca Chór Katedry Prawosławnej
  • Data premiery 2007-10-19
  • Nośnik CD

Ludomir Różycki (1883-1953) pochodził z muzykalnej rodziny. Matka, uzdolniona muzycznie, studiowała w konserwatorium w Warszawie. Ojciec był profesorem tegoż konserwatorium. Przez dom przewijały się znane postaci świata muzycznego, m.in. Ignacy Jan Paderewski, Zygmunt Noskowski, Emil Młynarski, Stanisław Barcewicz. Artystyczna atmosfera miała niewątpliwy wpływ na wybór drogi życiowej kompozytora. Niniejszy album obejmuje zarówno te znane, jak i mniej rozpoznawalne dzieła Różyckiego. Obok inspirowanych polską literaturą i historią utworów (poematy symfoniczne „Bolesław Śmiały” i „Stanisław Wyspiański”), płyta zawiera także dobrze znany i chętnie wykonywany przez pianistów „I Koncert fortepianowy g-moll”. Tracklista: 1. „Stańczyk” scherzo symfoniczne op. 1 | Stańczyk” symphonic scherzo, Op. 1 (1904) [10:16] 2. „Bolesław Śmiały” poemat symfoniczny wg poematu Stanisława Wyspiański op. 8 / „Bolesław Śmiały” symphonic poem after Stanisław Wyspiański's poem, Op. 8(1906) [16:07] I Koncert fortepianowy g-moll op. 43 | Piano Concerto No. 1 in G minor, Op. 43 (1918) 3. Andante – Allegro [15:46] 4. Andante con moto [6:47] 5. Allegro giocoso [9:59]  


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2020-04-01
  • Nośnik CD

Concert de la Loge, orkiestra instrumentów dawnych prowadzona przez skrzypka Juliena Chauvina, powraca z trzecim odcinkiem podróży Haydna po Paryżu. Jego pełne paryskie nagranie Symfonii kontynuuje tę jesień z numerem 82, zwanym "Niedźwiedziem". Łączy się z Symfonią koncertującą na fagot, rożek, flet i obój jednego z jego współczesnych, Franciszka Devienne'a. Kolorowy tom trzeci rysuje dowcipną i wirtuozowską panoramę francuskiej muzyki XVIII wieku".


  • Wykonawca Le Concert de La Loge , Chauvin Julien
  • Data premiery 2018-09-14
  • Nośnik CD
Więcej

Muzyka polska XIX wieku wywołuje bezpośrednie skojarzenia z twórczością dwóch kompozytorów, Chopina i Moniuszki. Poszerzenie tych skojarzeń o nazwisko Zarębskiego zbyt jeszcze często wywołuje zdumienie, a niekiedy konsternację. Fakt istnienia tego wybitnego kompozytora i pianisty, artysty – kosmopolity, ucznia Liszta i obywatela XIX-wiecznej Europy, który powielił w pewnym sensie drogę, jaka była udziałem Chopina, w świadomości ogółu jeszcze nie funkcjonuje. Mimo, że wysoki poziom dzieł zapewnia autorowi Kwintetu fortepianowego g-moll pozycję najwybitniejszego twórcy doby pochopinowskiej, reprezentanta nowatorskich i prekursorskich trendów na poziomie europejskim, które to własnie dzięki niemu pojawiły się równocześnie w muzyce polskiej II poło wy XIX w. Także dzięki jego twórczej spuściźnie można mówić o rozwojowej ciągłości pomiędzy dziełem Chopina a przypadającymi na początek XX w. osiągnięciami Mieczysława Karłowicza i Karola Szymanowskiego, którzy podobnie jak Zarębski nawiązywali do europejskich aktualności w sztuce muzycznej. Liczne kompozycje fortepianowe Zarębskiego – pisał wybitny muzykolog Zdzisław Jachimecki –… są dalszą konsekwencją stylu Chopina pod względem techniki instrumentalnej i charakteru harmoniki. Młody kompozytor dochodzi jednakże także do tych środków, jakie stanowią podstawę dzisiejszej muzyki francuskiej, przeczuwał egzotyzm całotonowej skali Debussy’ego i jego harmonię na skali tej opartą. O nowatorstwie techniki dźwiękowej Zarębskiego, którego twórczość wyprzedziła swoją epokę mówi też inny wybitny znawca muzyki, Józef W. Reiss: Kompozycje Juliusza Zarębskiego wnosiły bowiem tyle nowych pierwiastków do muzyki i śmiałością swojej techniki tak wyprzedzały swoją epokę i to nie tylko u nas, ale i na szerszym terenie muzyki europejskiej, że nie mogły stać sie od razu popularne.[…] J. Z.., z uosobienia romantyk, stał się przedstawicielem radykalizmu w muzyce. […] Technika Zarębskiego posługuje się już tymi środkami, które wprowadzili do muzyki impresjoniści francuscy, a przede wszystkim Claude Debussy. Twórczość Zarębskiego, wybitnego pianisty, dotyczy głównie utworów fortepianowych. Trzy utwory zarejestrowane w albumie, najbardziej dla tej twórczości reprezentatywne, mówią o niej wiele. Przyjrzyjmy się im bliżej w kolejności opusowej. Grande polonaise Fis-dur op. 6. z dedykacją dla Liszta to jeden z najbardziej znanych i popularnych utworów kompozytora. Ta rozbudowana kompozycja odznacza się warsztatową precyzją i dźwiękowym wyrafinowaniem, osobliwą dramaturgią sukcesywnie narastajacej dynamiki i ekspresji oraz wyraźnymi odniesieniami do stylu Chopina i Liszta. Konfrontowana często z Polonezem E-dur Liszta i Polonezem As-dur Chopina, wykazuje liczne z tymi utworami zależności, powiązania i podobieństwa. W pierwszym rzędzie dotyczą one formy wynikającej z tradycji gatunku. Trzyczęściową konstrukcję ABA ‘Poloneza Fis-dur z częścią środkową – triem – kontrastującą wobec części skrajnych, posiadają także wspomniane dwie kompozycje. Wspólną cechę stanowi wprowadzenie wstępu, a zależność od dzieł Liszta i Chopina wyraża materiał tematyczny i motywiczny użyty przez Zarębskiego. Tych zależności jest zresztą znacznie więcej. Zbliżony jest charakter ekspresyjny tych trzech polonezów. To kompozycje o podniosłym, poważnym nastroju, nasycone błyskotliwą techniką wirtuozowską, przeznaczone do koncertowego wykonywania. Ich wspólne cechy implikują pogląd, że Zarębski to kontynuator Chopina i Liszta, a jego twórczość stanowi indywidualną syntezę środków, charakterystycznych dla tych wielkich twórców. Róże i ciernie op. 13 [tytuł oryginalny Les roses et les épines] jedno z najbardziej reprezentatywnych dzieł i znaczące osiągnię cie twórcze kompozytora, jest cyklem pięciu miniatur fortepianowych. Tytułowe róże i ciernie nie odnoszą się do pozamuzycznych treści, lecz do ogólnej kategorii przeżyć miłosnych, w których zdarzają się, obok emocji pełnych zmysłowego zachwytu, chwile rozczarowań i zwątpień. To nastrojowe miniatury, z podtytułem Cinq improvisations podkreślającym charakter poetyckiej ulotności, wyrażające ową dynamikę uczuć za pomocą wyszukanych środków. O kompozycyjnej spójności utworu decyduje oryginalna tonalność i harmonika oraz zestawianie poszczególnych części na zasadzie wyrazowego kontrastu, a kolorystyka dźwiękowa stanowi najbardziej eksponowany element cyklu. Szereg oryginalnych w tym zakresie rozwiązań, z podporządkowaniem jej innych elementów, także dynamiki i artykulacji zaprojektowanych w sposób drobiazgowy i dokładny to argumenty do uznania Zarębskiego za mistrza różnicowania brzmienia i ewokowania rozmaitych barw i nastrojów, który cyklem Róży i cierni prekursorsko zapowiada muzyczny impresjonizm. Napisany w 1885 roku Kwintet fortepianowy g-moll op. 34 bywa zgodnie określany jako utwór mistrzowski. Utrzymany jest w formule tradycyjnego, w szczegółach swobodnego, czteroczęściowego cyklu sonatowego. Część pierwsza z luźno potraktowaną formą allegra sonatowego, zamknięta efektownym fugato, opiera się na wyrazistym temacie ludowej proweniencji, którego charakter podkreśla skala lidyjska i szorstkość harmonicznych współbrzmień. Część druga Adagio ma budowę trójdzielną. Jej temat główny i interludium nawiązuje „integralnie” do drugiego tematu części pierwszej. Cześć trzecia Scherzo oparta jest na zasadzie silnych kontrastów, a Finał ma formę swobodnego ronda, stanowiąc rodzaj syntezy użytego w utworze materiału, która podkreśla jego formalną i integralną spójność. Kwintet powstały u schyłku życia kompozytora reprezentuje jego oryginalny język muzyczny w szczytowej fazie rozwoju; język, jak na czas powstania utworu, awangardowy. Wysokie zalety dzieła – zindywidualizowana melodyka, bogata harmonika, osobliwa rytmika, oryginalna forma, a przy tym podporządkowanie środków warsztatowych głębokim treściom emocjonalnym, pozwalają zaliczyć ostatnie dzieło Zarębskiego do najcenniejszych utworów kameralnych II połowy XIX wieku, nie tylko muzyki polskiej, lecz także europejskiej.


  • Wykonawca Royal String Quartet , Świtała Wojciech
  • Data premiery 2006-01-01
  • Nośnik SACD
Więcej

Ta płyta to kolejne odkrycie. Dwie z czterech prezentowanych sonat zostały nagrane po raz pierwszy. A i kompozytor mało znany słuchaczom - Louis-Gabriel Guillemain - skrzypek-wirtuoz na dworze Ludwika XV. Zasłynął z ekstrawaganckiego stylu życia i niezwykłej impulsywności. Zginął w tajemniczych okolicznościach. Jego sonaty są pewnego rodzaju „zapisem” stylu rozmów prowadzonych na dworze. Pełne są pomysłowości, nowoczesnych technicznych „chwytów”, zaskakujących struktur melodyczno-rytmicznych. Jak na czas, w którym powstały - są bardzo innowacyjne. Jest to zarazem premierowa płyta Ensemble Barockin. Międzynarodowy skład zespołu (muzycy z Rosji, Japonii i Francji) zapewnia ciekawą różnorodność, która jest wręcz pożądana dla tej muzyki. I w ten sposób otrzymaliśmy bardzo ciekawy efekt - interesujące wykonanie nieznanej dotąd, acz fascynującej muzyki rodem z XVIII-wiecznej Francji.


  • Wykonawca Ensemble Barockin'
  • Data premiery 2015-04-01
  • Nośnik CD
Więcej