» » Strona 584

Rok 2017 jest dla nas, jak i zapewne dla miłośników poezji Bolesława Leśmiana (1877-1937) rokiem szczególnym, ponieważ zbiegają się w nim dwie ważne daty: 140 rocznica urodzin i 80 rocznica śmierci poety. Dlatego postanowiliśmy zebrać w całość i wydać na płycie rozproszone kompozycje do wierszy autora „Nocy bezsennej”, do tej pory wykonywane jedynie na koncertach Grupy Sekret Franciszka. Spróbowaliśmy połączyć w nich nasze folkowe inspiracje muzyczne z niezwykłością Leśmianowskiego Słowa.


  • Wykonawca Grupa Sekret Franciszka
  • Data premiery 2017-01-20
  • Nośnik CD
Więcej

„[...] Czy można marzyć o normalnej rzeczywistości? Czy sny o zwyczajnym życiu się zdarzają? Czy można podsłuchiwać marzenia innych? Na ile trzeba mieć mocne ucho? A na ile wyraźnie możemy przyglądnąć się snom sąsiada, tego zza ściany? Fascynują nas też podmorskie stworzenia. Im bardziej kolorowe, tym lepsze. I zupełnie nie jest istotne, ile mają nóg, nie muszą mieć dwóch, mogą mieć dużo więcej. Pływają, pełzają, trudno powiedzieć czy podskakują, bo być może skakanie pod wodą jest inną czynnością. Pompowaniem? Wśród palm kokosowych grasuje niemniej ciekawa fauna, flora również udaje się raz na spoczynek, raz na polowanie. Niejednokrotnie ląduje u nas na parapecie, przebywszy daleką drogę, częściej ta flora niż ta fauna. Nawet chyba nie zdaje sobie sprawy z takiej translokacji lub nawet teleportacji - czy to tropikalna wyspa, czy widok z okna we Wrocławiu – to nie ma większego znaczenia, pozostaje sobie istotą. Ogromny upał zmusza mózg do intensywnego chłodzenia, rozdarcie powoduje rozmycie się kształtów, przesunięcie granic, geometria się nam wtedy śni czy tylko wygląda inaczej? A czy odpoczywający na balkonie sąsiad również przegląda się w naszych słonecznych okularach? Można to zrobić z daleka? Szczęśliwi Ci, co mają ogród przy domu, życie jest lżejsze, choć bardziej skomplikowane, bo a to pielenie, a to sianie, od czasu do czasu plony. Ułatwić sobie można gospodarząc na parapecie - niejedna dżungla na takowym wyrosła. Niektóre celowo, inne przypadkiem. A w nocy dziwne chroboty, szepty, znaki na suficie i kompletnie inne odgłosy zza ściany niż w południe. Niż w samo południe. Cienie malują się światłami przejeżdżających aut. Lub biorą się same z siebie. O północy zegar wybija odpowiednią porę - jedni zaczynają śnić na dobre, inni rozmawiają z duchami, głaszczą ich po siwych włosach. Można się bać, ale nie trzeba. Dodam - zegar wymierza miarowo, w środku nocy upał aż tak nie doskwiera, prawa geometrii mogą być utrzymane w ryzach. Ciśnienie. Drzwi się otwierają, tak samo na Jawie, jak i na Sumatrze. Chciałbyś tam być, słyszysz wołanie. Nie możesz określić, czy ono jest z dalekich krain, czy z pokoju Dziadków, sąsiad na pewno już dawno zasnął, bo wcześnie wstaje do pracy. Tyle wiesz. Czytasz książkę, szukasz wspomnień. Kiedyś już ją czytałeś, byłeś mały. Może dostałeś ją pod choinkę a może na koniec roku szkolnego zaraz przed wakacjami, tego akurat już sobie nie przypomnisz. Ale pamiętasz głaszczącą Cię po włosach rękę, bardzo ciepłą i dobrą. Pięć utworów i jedno intro. Rzeczywistość o upalnej geometrii. „Dom” ma ściany, schody, klatki i schowki. Półki z książkami i miejsce na pranie. Klamki, zamki, zatyczki. Zapach i ciężar. Drzwi i dziurki. Senniki i sienniki oraz ziarno do siania, tam w rogu, w komórce. Stoisz na werandzie - wiesz, że nic nie wiesz, ale wiesz, że jesteś szczęśliwy. Pamięć Cię nie zawodzi. We śnie usłyszałeś, co masz robić. Jesteś spokojny, bo instrukcja jest zwięzła i krótka.” - Wojciech Kucharczyk, „W domu, przy biurku”, 28.09.2012 Ch-Ch-Ching to solowy projekt Pawła Trzcińskiego, znanego m.in. ze współpracy z kolektywem The Complainer. Swój styl buduje łącząc synth-pop z lo-fi, parkietową motorykę przełamując nawiedzonymi wokalami, zapuszczając się momentami w psychodeliczne lub tropikalne rejony. Zamieszczone w sieci utwory otworzyły Ch-Ch-Ching drogę do koncertów w Paryżu, Barcelonie, Wiedniu, Berlinie, Meksyku czy Londynie oraz do supportów dla Toro y Moi, Handsome Furs, Peaking Lights czy Molly Nillsson. Płytę zwiastuje wirtualny singiel „Loveisasound” z remixami UL/KR i MNSL. Tracklista:   1. ∞ 2. Home 3. Eyes 4. Open up 5. Fanfare 6. Loveisa sound  


  • Wykonawca Ch-Ch-Ching
  • Data premiery 2012-01-12
  • Nośnik CD
Więcej

Muzyka i teksty zawarte na krążku pt. The Dobrze to podróż poprzez różne style (rap, reggae, funk, alternatywa) oraz historie inspirowane ciągłym przemieszczaniem się twórcy po Polsce i związanymi z tym doświadczeniami. Na samej płycie usłyszymy także kilku zaprzyjaźnionych z artystą gości takich jak: Marika, Numer Raz, Hemp Gru, Siła Dźwięqu, Dr KO. Na krążku udzieliło się także wielu muzyków związanych ze sceną niezależną (Nut Kane Lizzy, Filip Wieża Różański, Kuz, DJ DFC, Staszy Koźlik) i producentów (Tressperos, DJ Mario, Matheo, Robert D). Finalny miks został zrealizowany w eReM Studio, natomiast masteringu podjął się Mikołaj Bugajak znany szerzej jako Noon - Audiogames.com. Ponadto na "The Dobrze" usłyszymy Zagmadfanego jako beat-boxera, współproducenta oraz instrumentalistę.


  • Wykonawca Zagmadfany
  • Data premiery 2008-04-28
  • Nośnik CD
Więcej

Plebiscyt Złotego Bączka to bardzo ważna dla artystów ocena wystawiana przez publiczność Przystanku Woodstock. Przez kilka miesięcy Woodstockowicze mają możliwość oddawania za pośrednictwem internetu swoich głosów. Najpierw na wszystkich, którzy zagrali na woodstockowych scenach, aby na wiosnę zawęzić możliwość wyboru tylko do kilku kapel, które dostały największą ilość głosów. Ile głosów oddano? Tylko w ostatniej edycji plebiscytu głosy oddało blisko 150 tys. Woodstockowiczów. To najprawdziwszy z prawdziwych plebiscytów. Najbardziej gorąco robi się, kiedy do rywalizacji stają już tylko 3 kapele. Happysad wygrał we wspaniałej, wyrównanej walce z projektem „My Riot” Glacy oraz szwedzkim fenomenem w Polsce, zespołem Sabaton. Do ostatniego momentu losy Złotego Bączka były niewiadome, ale finał w wykonaniu fanów zespołu Happysad był imponujący. Zespół wygrał plebiscyt i w nocnym koncercie mógł woodstockowej publiczności za nagrodę podziękować. Zagrali w swoim stylu, zagrali z niezwykle ciepłym i przyjacielskim feelingiem. Zagrali swoje wszystkie hity, a jeśli jakiej piosenki na ostatnim festiwalu zabrakło, to my dorzuciliśmy nagrania z koncertu, który miał miejsce rok wcześniej. Po to, by móc w całości odebrać i poczuć smak wszystkich radości i wszystkich smutków, które są zawarte w nazwie laureata Złotego Bączka 18. Przystanku Woodstock.


  • Wykonawca Happysad
  • Data premiery 2013-11-28
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

Polska indie super-grupa? Być moze. W końcu, gdy na jednym krążku spotykają się członkowie takich zespołów jak THE CAR IS ON FIRE, AFROKOLEKTYW, MUCHY, RENTON, MITCH&MITCH, FURIA FUTRZAKOW czy KOLOROFON, a na dodatek wokalnie wspiera ich...ALA BORATYN (ex- BLOG 27) możemy mówic o wydarzeniu niezwykłym. Projekt Newest Zealand pod wodzą Borysa Dejnarowicza, autora wszystkich kompozycji, zasługuje jednak na uwagę nie tylko kronik towarzyskich. To przede wszystkim kolekcja niezwykłych gitarowo-popowych piosenek. Słychac tu echa The Beach Boys i Stereolab, Burta Bacharacha i Phoenix, jednak Newest Zealand te szlachetna tradycje wzbogacaja o swoj wlasny, unikalny ton."Newest Zealand" to plyta uwodzaca subtelnoscia popowych melodii, zwiewnym urokiem nieco melancholijnych harmonii, cieplym brzmieniem, lekko rozbujana rytmika. Polski album na swiatowym poziomie!Lista utworów:01. Lines Are Invisible02. He Said He's Sad03. Expedition Visa04. Nuke Nuke05. Two Ways06. Splash Boom Crash07. As Sure As Sunrise08. Neocortex09. Yours Sincerely10. Rensen Brink11. Dreamt of You12. Elimination & Lemon


  • Wykonawca Newest Zealand
  • Data premiery 2010-10-19
  • Nośnik CD
Więcej

Anna German to niewątpliwie jedna z najbardziej znanych piosenkarek i kompozytorek, legenda polskiej sceny. Laureatka wielu światowych festiwali m.in. w Monte Carlo, Bratysławie, Neapolu i Cannes, uznana również za najpopularniejszą polską piosenkarkę wśród Polonii Amerykańskiej. Wydała wiele albumów w języku polskim, rosyjskim i włoskim. Komponowała i pisała teksty do swoich utworów w 7 językach. 


  • Wykonawca German Anna
  • Data premiery 2000-08-28
  • Nośnik CD
Więcej

Uznawana za jedną z najlepszych polskich wokalistek Maja Kleszcz powraca w zaskakującym wcieleniu. Kolejne odsłony jej artystycznej osobowości, m.in. płyty z incarNations i praca w teatrze, pozwoliły poznać ją jako wokalistkę wszechstronną, poruszającą się swobodnie w różnych stylistykach od muzyki pop, poprzez bluesa, aż do muzyki dawnej. Płyta zatytułowana „Dudzie-Graczowi” to wyjątkowe połączenie tych wszystkich doświadczeń zaklętych w brzmienie głosu Mai i unikalnych instrumentów tradycyjnych. Na płycie znajdują się utwory skomponowane przez Maję Kleszcz do wyjątkowych tekstów uznanej reżyser teatralnej - Agaty Dudy-Gracz, córki wybitnego polskiego malarza. Obrazy jej ojca opowiedziały historie, które następnie zostały wyśpiewane przez Maję. Każda kompozycja to wyprawa do wnętrza obrazu, kolejna narracja i kolejne emocje opisane słowami i muzyką.Oprawa graficzna wydawnictwa jest uzupełnieniem świata kreowanego przez Maję Kleszcz i Kwartet Prowincjonalny. Dołączona do wydawnictwa książeczka jest bogato ilustrowana pracami malarza.


  • Wykonawca Kleszcz Maja , Kwartet Prowincjonalny
  • Data premiery 2017-04-03
  • Nośnik CD
Więcej

One Milion Bulgarians to bez wątpienia jedna z najciekawszych polskich kapel alternatywnych drugiej polowy lat 80 tych. Stali się prekursorami nowofalowego brzmienia i muzyki z pogranicza industrial & ghotic rocka oraz trance. Jednocześnie wypracowali swój własny, niepowtarzalny styl i image sceniczny. Zespół działa nadal i nagrał 11 najnowszych kompozycji w odmienionym składzie, którego trzon wciąż stanowi Jacek Lang. Nad materiałem pracowały ponadto Inga Habiba i Kasia Markiewicz, które usłyszeć można było na poprzedniej płycie OMB, "Bezrobocie". Jedenaście najnowszych kompozycji + remix na CD 1 to kolejna, mroczna seria wizji, katastrof, dziwnych zjawisk i odważnych refleksji na temat obecnej, coraz dziwniejszej egzystencji. Jest mniej elektroniki i samplerów niż na albumie „Bezrobocie”, a przybyło gitarowego grania i melodyjnych utworów. Brzmienie mocno industrialne, momentami wpadające w metal! Jest też nawiązanie do początkowych lat w stylistyce OMB, poprzez wplatane elementy post-punk, new- wave. Autentyczności tym elementom dodają też fragmenty tekstów Tadka Trznadla (wokal w Red Star)z okresu tuż przed powstaniem OMB! Myśli zawarte w tych wczesnych tekstach z połowy lat 80, dziś są wciąż aktualne i idealnie miksują się z nowymi! W tym roku mija 20 lat od powstania grupy! Z tej okazji na podwójny album „Rocklad Jazzdy” trafi zarówno nowy materiał jak i 20 utworów koncertowych z okresu od 1986 do 2006! 20 alternatywnych piosenek OMB w wersjach live, począwszy od 1986-20006! Zarejestrowane w różnych składach i okresach działalności prezentują rozmaite oblicza artystyczne grupy. Kawałki live pochodzą m.in. z finałowego koncertu Jarocin ’86 oraz koncertowe wersje utworów z “Pierwsza płyta”, ”Langusta”, “The best of “, “Bezrobocie “. prezent zespołu dla fanów, melomanów, maniaków i pasjonatów!


  • Wykonawca One Million Bulgarians
  • Data premiery 2006-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Zespół Kim Nowak powstał w 2008 roku w składzie Michał Sobolewski, Bartek Waglewski, Piotr Waglewski.Nazwa odnosi sie do lat 60., tęsknoty za nagrywaniem płyt na żywo bez produkcyjnych fajerwerków. Bracia Waglewscy, zafascynowani hiphopem, wracali (co znamienne dla lat 90.) do zespołów o korzeniach w muzyce punkowej, garażowej – Bad Brains, Fugazi, Sonic Youth czy Morphine. Pierwsze zespoły WAGLEWSKICH to właśnie muzyka punkowa. Chociaż często dawali upust swoim fascynacjom, chociażby na koncertach projektu Tworzywo, dopiero niedawno udało im się znaleźć gitarzystę, który ma podobne sentymenty i tęskonoty.Michał Sobolewski to znawca muzyki lat 60., zafascynowany brudnym, mocnym brzmieniem gitar z płyt Jimiego Hendrixa, Black Sabbath, Ten Years After czy mniej znanych Toad, 13th Floor Elevators. Zachowując energię z prób, ZESPÓŁ w składzie bębny, gitara, bas zarejstrował pierwszą płytę „Kim Nowak“ w sierpniu 2009 roku.To płyta grana na żywo, bez użycia komputerów, gdzie wszystkie brudy zostały pozostawione celowo. Rify gitarowe, często odnoszące sie do klasyki gatunku, współgrają z punkową, garażową sekcją rytmiczną. Teksty, często wykrzykiwane, opowiadaja o śmierci, przemijaniu (Pistolet, Biegnij, Urodziny, Spacer), morderstwie (Nóż), niedojrzałości (Sierpień), emocjach (AAA!, Rekin), prawdziwej miłości (King Kong!). Kim Nowak to dwanaście  „popsutych piosenek“ – przesterowanych, brudnych, od których „Popłynie wrzątek i pęknie serce, wysiądzie prąd w całym mieście“.Tracklista:   1. King Kong   2. Szczur   3. Rekin   4. Sierpień   5. Pistolet   6. Biegnij   7. Nóż   8. Spacer   9. Grom  10. AAA!  11. Dres  12. Urodziny


  • Wykonawca Kim Nowak
  • Data premiery 2010-05-14
  • Nośnik CD
Więcej