» » album » Strona 462

Wrzesień to miesiąc szczególny, to wtedy lato przechodzi w jesień, ziemia po wydaniu człowiekowi plonów przechodzi w stan uśpienia. Trójka wyśmienitych instrumentalistów, portugalski pianista Mario Laginha, angielski saksofonista Julian Arguelles i norweski perkusista Helge Andreas Norbakken nagrali płytę, przesyconą aurą transgresji. Nie ma co pisać na temat artystycznych kompetencji muzyków, to bez wątpienia czołówka europejska. Z połączenia ich wrażliwości i wyobraźni narodził się album o wysublimowanej urodzie i charakterze. Ciepła barwa fortepianu Mário Laginhi, kontrolowana energia perkusisty Helge Andreasa Norbakkena oraz liryzm i angielski romantyzm Juliana Argüellesa wiążą muzyczną narrację w jednorodną, skrzącą się wieloma barwami opowieść. Co ważne, trzy odmienne osobowości słuchają się nawzajem, ze świadomością wspólnego celu kreślą pewną ręką wrześniowe pejzaże, prezentując dojrzałe kompozycje i odważne improwizacje. "Setembro (Norway focus)" wypełniają kompozycje pełne inwencji, o stonowanym charakterze, naznaczone kameralistycznym piętnem, mające w rezultacie hipnotyzującą moc. Co rusz trafiamy na ciekawą aranżację, zaskakująca zmianę tempa i intrygująco prowadzony temat, podnoszący temperaturę muzyki. Wydany właśnie nakładem angielskiej oficyny Edition Records album, ukazuje w twórczym zwarciu europejskich instrumentalistów, potrafiących zachować balans pomiędzy kameralistyczną nostalgią a artystyczną witalnością. Być może to właśnie jest największą wartością europejskiego jazzu. (Mateusz Krępski) Muzycy: Mário Laginha: piano Julian Argüelles: saxophones Helge Andreas Norbakken:percussion Tracklista: 1. Maos na Parede 2. Fisicamente 3. O Primeiro Dia 4. Serralves 5. Perto de Algue´m 6. Coisas da Terra 7. Hugger Mugger 8. Yada Yada 9. Horn Please 10. Lugar Bem Situado


  • Wykonawca Laginha Mario , Arguelles Julian , Norbakken Helge Andreas
  • Data premiery 2017-10-06
  • Nośnik CD
Więcej

Ikony bluesa – Taj Mahal I Keb' Mo' łączą siły. Efektem ich współpracy jest wyjątkowy, międzypokoleniowy album. "Chcieliśmy nagrać coś naprawdę dobrego, ale i zupełnie innego, niż od nas oczekiwano," – tymi słowami Taj Mahal opisuje TajMo – pierwszy i jedyny krążek nagrany we współpracy z Keb' Mo'. "Po prostu spotkaliśmy się, a reszta przyszła sama. Myślę, że powstał naprawdę pozytywny album, który ukazuje się w najlepszym możliwym czasie”. TajMo, wydane nakładem Concord Records, to unikalne, wspólne dzieło dwóch niezwykłych, amerykańskich artystów. Obaj muzycy mają na swoim koncie imponujący dorobek. Wciąż przekraczają granice, prowadząc bluesa w niezbadane, często zaskakujące terytoria. Grając razem, obaj dają z siebie to, co najlepsze. Ich charakterystyczne głosy, osobowości i style gitarowe mieszają się, a powstała w ten sposób muzyka, choć osadzona w tradycji, nieustannie zapuszcza się w nieznane. Chemia między muzykami ucieleśnia się w doskonałych utworach, takich jak: "Don't Leave Me Here," "All Around The World," "That's Who I Am", czy podniosły "Soul." Na płycie nie zabrakło gościnnych występów. Sheila E., Lizz Wright i Bonnie Raitt, znana z coveru "Waiting On The World To Change" Johna Mayera, wypadają znakomicie. Podobnie Joe Walsh, grający na gitarze w “Shake Me In Your Arms” oraz coverze słynnego klasyka The Who - "Squeeze Box." "Jestem naprawdę dumny z tej płyty," mówi Keb', "I naprawdę wdzięczny Tajowi za to, że zechciał ją ze mną nagrać. Myślę, że obaj sporo czerpiemy z przeszłości. Taj jest częścią mojej. Posiada niezwykłą wiedzę o prawdziwych początkach muzyki. Jest moim przewodnikiem.”


  • Wykonawca Taj Mahal , Keb' Mo'
  • Data premiery 2017-07-21
  • Nośnik CD
Więcej

“Make Polish Jazz great again” - Piotr Damasiewicz i Power of the Horns wracają z albumem “Polska” Muzyczny wizjoner, wybitni instrumentaliści, jubileusz z okazji dekady istnienia kolektywu, kontemplacja polskości oraz… piesza pielgrzymka przez 4000 km i 100 solowych koncertów w 100 świątyniach. Te wydarzenia, symbole, przeżycia i fakty udało się w przedziwny sposób połączyć w jedną, spójną całość – album Polska, czyli pierwsze od 2013 roku wydawnictwo firmowane przez Piotra Damasiewicza i Power of the Horns Ensemble. “Power of the Horns są zdolni porwać publiczność każdego festiwalu od imprez jazzowych po wielkiego Open’era - od morza do Tatr i oby na każdym miejscu kuli ziemskiej” - pisał kilka lat temu Kajetan Prochyra na łamach Jazzarium, po wydaniu fenomenalnej koncertowej płyty Alaman, która przyniosła zespołowi ogromny rozgłos na scenie jazzowej. Niestety, Power of the Horns okazali się trudno dostępnym towarem. Koncertowali tylko przy specjalnych okazjach, a na drugi album przyszło czekać aż 6 lat. Teraz powracają  z krążkiem Polska.  Repertuar ten to pewna synteza tego, co najbardziej wpłynęło na obraz jazzu jaki towarzyszył Piotrowi Damasiewiczowi w budowaniu jego muzycznej tożsamości. To jest sedno tego co w polskim jazzie było dla niego najbliższe w latach 90-tych i początku dwutysięcznych, kiedy najczęściej miał okazję posłuchać polskich mistrzów na żywo, w radiu i na płytach. To był czas intensywnego odsłuchu Wojtasika z Szukalskim i Harperem (to właśnie album Quest zainspirował go do napisania utworu “Billy”) czy nieziemskich nagrań polskiego giganta trąbki Tomasza Stańki i takich płyt jak m.in Bosonossa, Litania czy From The Green Hill. Ten okres życia Damas spędził w Katowicach, które do dziś kojarzą mu się z ciężką pracą górników. Jest to też symbol polskiego industrialu charakteryzującego się siermiężnym groovem… Dlatego skomponował utwór “Kleofas”, składając hołd jednej z katowickich kopalni. Samej sesji nagraniowej do albumu Polska towarzyszył bardzo szczególny czas. Wybór terminu rejestracji albumu wypadł przypadkiem w przeddzień i w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, w wyniku jedynego dostępnego terminu dla wszystkich muzyków. Pełną nostalgii i szczególności atmosferę oraz tym samym powagę czasu dodatkowo podkreśliły wydarzenia poprzedzające nagrania. “Był to okres bardzo przejmujący, zamykający pewną epokę, ponieważ odeszło kilka osób bliskich nam muzycznie i personalnie. Odszedł wielki mistrz, Tomasz Stańko, któremu przecież dedykowaliśmy po części tę sesję.” - podkreśla lider zespołu. Symbolicznym stał się też fakt, że gdy dźwięk syren jak co roku zatrzymywał na chwilę Warszawę, w Studio S-2 (Polskie Radio) prace nad albumem właśnie zbliżały się do końca. W ubiegłym roku Piotr Damasiewicz oraz jego orkiestra świętowali 10-lecie istnienia Power of the Horns. Aż ciężko uwierzyć, że potrzeba było nieco dekady, żeby jeden z najciekawszych kolektywów promujących z powodzeniem polski jazz na świecie, wypracował pierwszy w swojej historii album studyjny. Z drugiej strony ciężko się dziwić, skoro lider PotH – Piotr „Damas” Damasiewicz - jest jednym z najbardziej zapracowanych polskich artystów. Nie jest łatwo dowodzić tak liczną orkiestrą pełną utalentowanych muzyków, a w zasadzie gwiazd współczesnego polskiego jazzu - dlatego skład, który szturmem wygrywał wszystkie jazzowe podsumowania w 2013 za debiutancki, koncertowy album Alaman (For Tune), pozostawał w fonograficznym uśpieniu przez następne 6 lat, a mimo to kolektyw zdołał zagrać kilka dużych i ważnych koncertów z takimi gośćmi, jak: James Carter, Lotte Anker, Anna Karwan czy Zdzisław Piernik. Od czasu powołania do życia Power of the Horns, lider zespołu otrzymał m.in. Fryderyka za jazzowy debiut, a koledzy z zespołu, saksofonista altowy Maciej Obara czy pianista Dominik Wania, wydają z powodzeniem płyty dla legendarnego niemieckiego labelu ECM. 2019 rok dla Piotra Damasiewicza jest pełen okrągłych liczb. Damas postanowił przejść pielgrzymkę liczącą 4000 kilometrów drogą św. Jakuba, zaczynając w maju od przejścia granicznego z Ukrainą we wsi Korczowa, przemierzając dalej południe Polski, Niemiec, Francji, by ostatecznie ukończyć podróż w katedrze Santiago de Compostela w Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Już sam pomysł przejścia takiej trasy wydaje się imponujący, ale jeśli dodamy do tego, że misją trębacza było zagranie 100 solowych koncertów na trąbkę w 100 świątyniach różnych wyznań w celu przygotowania do pracy naukowej, to już w ogóle przechodzi wszelkie pojęcie. Z tym większą dumą Astigmatic Records prezentuje album Polska, który jest pierwszym i długo wyczekiwanym albumem studyjnym projektu Power of the Horns Ensemble, dowodzonego przez Piotra Damasiewicza. 42 minuty tej wybitnej muzyki nagrano latem 2018 r. w Studio S-2 w Warszawie pod okiem Michała Kupicza, który odpowiada również za miks albumu. Krążek ukaże się 15 listopada 2019 r. na CD, winylu i wszystkich platformach streamingowych. Album można zamawiać w pre-orderze w Asfalt Shopie i Sounds Of The Universe, a także na platformie Bandcamp. Premierowy koncert z programem Polska odbędzie się w ramach wrocławskiego festiwalu Jazztopad - 23.11.2019. Wydarzenie zostanie poprzedzone spotkaniem z Piotrem Damasiewiczem w pobliskiej Narodowemu Forum Muzyki Mleczarni o godzinie: 11:00.  Skład: Piotr Damasiewicz - trąbka Maciej Obara - saksofon altowy Adam Pindur - saksofon sopranowy Paweł Niewiadomski - puzon Gerard Lebik - saksofon tenorowy Dominik Wania - fortepian Ksawery Wójciński - kontrabas Jakub Cywiński - kontrabas Samuel Hall - perkusja Studio: Studio S2 Polskie Radio, Warszawa Inżynier studia oraz miks:  Michał Kupicz Mastering: Marcin Cichy (Plug Audio Mastering)  Fotografie: Kasia Stańczyk Projekt graficzny: Animisiewasz


  • Wykonawca Damasiewicz Piotr , Power Of The Horns
  • Data premiery 2019-11-15
  • Nośnik CD
Więcej

„Wasteland” to pierwszy studyjny album skomponowany bez udziału tragicznie zmarłego w lutym 2016 roku współzałożyciela i gitarzysty zespołu Piotra Grudzińskiego. Tym razem Riverside zdecydował się nagrać płytę jako trio, przy udziale zaproszonych gości. Płyta porusza tematykę post-apo. Mariusz Duda, lider zespołu, komentuje: „Tematyka „post-apokaliptyczna” chodziła za mną już od dawna - książki, filmy, gry video, opowieści o próbie przetrwania w świecie, który się skończył. Dopiero teraz jednak napisanie takiej historii nabrało sensu i znaczenia, kiedy to Riverside rozpoczyna swój nowy rozdział. „Wasteland” mówi przede wszystkim o tym, co dzieje się obecnie na świecie oraz nawiązuje do tragedii jaka wydarzyła się w zespole w 2016 roku. Muzycznie powróciliśmy do mroczniejszego grania, ale i stworzyliśmy nową jakość i charakter.”  „To wciąż Riverside, ale znacznie głębsze i dojrzalsze w swojej wymowie. Wszyscy artyści podczas promocji nowych płyt mówią o tym, że stworzyli swoje najlepsze dzieło. Ja tego nie powiem, bo wszystko co udało nam się do tej pory napisać, było bardzo dobre, wyjątkowe i na poziomie. Jednak takiego ładunku emocjonalnego, jaki ma miejsce na najnowszym albumie, nie było jeszcze nigdy i najprawdopodobniej nigdy już nie będzie. „Wasteland” to duży, poetycki, wielowymiarowy i bardzo głęboki album. Taki, co to być może powstaje raz na całe życie.” Tracklista: LP 1 Side A: 1. The Day After 2. Acid Rain: Part I. Where Are We Now, Part II. Dancing Ghosts 3. Vale Of Tears 4. Guardian Angel Side B: 1. Lament 2. The Struggle For Survival: Part I. Dystropia, Part II. Battle Royale LP 2 Side C: 1. River Down Below 2. Wasteland 3. The Night Before


  • Wykonawca Riverside
  • Data premiery 2019-02-15
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Ostatnia płyta pochodzącego z Nowego Orleanu, a osiadłego w Teksasie perkusisty Adonisa Rose’a to album nagrany z długoletnimi przyjaciółmi. Przez lata był on bowiem członkiem zespołów Nicolasa Paytona i ten album nagrał wraz z byłym swoim szefem (ten ostatni tym razem w roli sidemana). Ze składu tamtego kwintetu pochodzą jeszcze saksofonista Tim Warfield oraz basista Reuben Rogers, a sekstet uzupełnili Aaron Goldberg (fortepian) oraz Warren Wolf (wibrafon).


  • Wykonawca Rose Adonis
  • Data premiery 2014-09-26
  • Nośnik CD
Więcej

Album koncertowy Jacka Kaczmarskiego i Zbigniewa Łapińskiego. Pierwsza trasa koncertowa Jacka Kaczmarskiego po powrocie z emigracji. Płyta zarejestrowana 26 maja 1990 r. podczas koncertów w klubie Riviera-Remont w Warszawie.


  • Wykonawca Kaczmarski Jacek
  • Data premiery 2017-01-27
  • Nośnik CD
Więcej

Pristine to interesujący zespół z Norwegii, którego poprzednie wydawnictwa dostępne były tylko w ich rodzinnym kraju. Wszystko zmieniło się po wydaniu dostępnego już wszędzie albumu "Reboot" oraz trasie koncertowej u boku Blues Pills (do którego zresztą często są porównywani) i The Brew - świat zauważył ta młodą i zdolną załogę. Album "Ninja" został nagrany w jeden dzień (!) i przynosi bardzo energetyczną dawkę muzyki, którą można określić mianem retro -rocka. Fani ciekawych kobiecych głosów i brzmień z lat 70-tych nie będą zawiedzeni!


  • Wykonawca Pristine
  • Data premiery 2017-06-23
  • Nośnik CD
Więcej

Album przedstawiający dwa późne dzieła Bacha, mistrzowskie pod względem techniki kotrapunktu i doskonale wyważonej faktury brzmieniowej. W roli wykonawców występuje zespół II Gardellino, który ze swoją wersją muzyki kameralnej, jest wielce przekonujący w interpretacji podobnego repertuaru.


  • Wykonawca De Winne Jan , Gent Sophie , Suni Tuomo , Ghielmi Vittorio , Prada Rodney , Ghielmi Lorenzo
  • Data premiery 2014-10-01
  • Nośnik CD
Więcej

Na wydanej w serii Icon kolekcji zebrano dwanaście wielkich przebojów Barry'ego White'a. Soulowy wokalista śpiewający charakterystycznym barytonem największą popularność osiągnął w drugiej połowie lat 70-tych. W 1973 roku wydał pierwszy solowy album, który przyniósł przebojowy singiel „I'm Gonna Love You Just a Little More, Baby”, po którym przyszły kolejne hity: „Can't Get Enough of Your Love, Babe”, „It's Ecstasy When You Lay Down Next to Me” oraz „You're The First, The Last, My Everything”.


  • Wykonawca White Barry
  • Data premiery 2011-02-11
  • Nośnik CD
Więcej