» » album » Strona 655

Dwa autonomiczne, pełnowymiarowe albumy w jednym opakowaniu, to efektowny i zaskakująco komunikatywny debiut w barwach 4AD art-noise-punkowej formacji z Atlanty, której nazwa wymieniana jest jednym tchem z Grizzly Bears i Liars.Chronologicznie to już trzeci album grupy Deerhunter, której frontmanem jest Bradford Cox - uderzająco tyczkowaty młodzieniec o nieproporcjonalnie długich kończynach, którego nieco dziwaczny i niesamowity widok jest efektem genetycznego schorzenia, zwanego syndromem Marfana - rzadkiego, ale mającego całkiem długą i barwną historię, poczynając od faraona Echnatona (najwcześniejszy odnotowany przypadek) po zmarłego przed paroma laty Joeya Ramone'a z The Ramones. Cox po nagraniu ze swym macierzystym zespołem znakomitej, ale nieco wymagającej płyty "Cryptograms" dla firmy Kranky, zarządzanej przez szacowny avant-rockowy kolektyw Godspeed You! Black Emperor, postanowił zrealizować coś na własny rachunek jako solista. Tym czymś okazał się wydany niedawno przez 4AD pod szyldem Atlas Sound intrygujący, klimatyczny album "Let The Blind Lead Those Who Can See But Cannot Feel". Cox odgrażał się że następna płyta Deerhunter - w którego składzie nastąpiła znacząca zmiana: gitarzystę Colina Mee zastąpiła eks-cheerleaderka, Whitney Petty - będzie czerpać aż do nieprzyzwoitości z popu lat 50. i 60. Szczęśliwie trzeba naprawdę bardzo dobrego ucha, by na "Microcastle" wychwycić jakieś echa muzyki sprzed pół wieku w takich utworach, jak "Nova Steps", "Saved By Old Times" czy "Twilight At Carbon Lake". Na "Microcastle" generalnie jesteśmy bliżej Pavement, wspomnianych Grizzly Bears, no i Flaming Lips i Mercury Rev. To czyni s płyty wybitnie udane studium w zakresie tworzenia różnych odcieni nokturnowych, nasyconych nostalgią nastrojów i przyciemnionych dźwiękowych pejzaży, w których - jeśli pominąć rockowy "Nothing Ever Happened", nawiązujący do tradycji spod znaku The Jam i Magazine - słodko-gorzkie melodie rozwijają się zwykle niespiesznie na bogatym w dziwne dźwięki i efekty tle jakby wyprowadzonym z długiej tradycji southern gothic. Co innego druga płyta "Weird Era Continued", która wbrew powszechnym w dzisiejszych czasach praktykom jest bytem w stu procentach autonomicznym, a nie jakimś zlepkiem podejrzanych "bonusów" - zwykle rozmaitych, niekoniecznie wartych uwagi odrzutów z sesji nagraniowej. Cox postawił na jakość i swoistą przekorność. Jeśli postanowił, że "Microcastle" będzie najbardziej przystępną i nastrojową płytą w karierze Deerhunter, to na "Weird Era Continued" raczej nawiązał - choć nie całkiem wprost - do bardziej drapieżnej, eksperymentalnej i noise'owej historii zespołu: efektownie zderzył bardziej melodyjne, żywsze kawałki nawiązujące do złotej epoki alternatywnego rocka (czasy shoegazingu, Pixies, Smashing Pumpkins i Stone Roses) z utworami głównie instrumentalnymi sięgającymi do starszej tradycji avant-popowej ery pionierów krautrocka (Faust, Neu!). Łącznikiem między obiema płytami jest utwór "Calvary Scar". Na "Microcastle" pojawia się w krótkiej, zwartej i akustycznej formie. Na "Weird Era Continued" występuje w finale już jako epicka, 10-minutowa kompozycja. Trudno doprawdu wyobrazić sobie lepsze, bardziej zapadające w pamięć zwieńczenie tego doskonałego dwupłytowego albumu, który bez wahania należy zaliczyć do grona najlepszych wydawnictw 2008 roku.


  • Wykonawca Deerhunter
  • Data premiery 2008-10-27
  • Nośnik CD
Więcej

12 studyjny album Green Day zatytułowany „Revolution Radio”. Album promuje singiel „Bang Bang”.Materiał na płytę „Revolution Radio” muzycy nagrali w Oakland. Sami podjęli się produkcji albumu. Rezultat to 12 napędzanych gniewem gitarowych hymnów, spójnych ze znaną fanom stylistyką Green Day. W tekstach zespół porusza złożoność i niepewność związaną ze współczesną egzystencją. Muzycznie album jest surowy, dziki i nieokiełznany. „Revolution Radio” przypieczętowuje status Green Day, jako jednego z czołowych głosów w muzyce rockowej.Inspiracją dla zapowiadającego płytę singla „Bang Bang” były aktualne wydarzenia na świecie. Green Day powraca i ma do przekazania swoim fanom więcej niż kiedykolwiek. – „Oczywiście, że świat stracił poczucie zbiorowości… ja, Mike i Tré też czujemy się zagubieni” – mówi lider Green Day Joe Armstrong – „Revolution Radio” ma pomóc wszystkim zagubionym duszom się zjednoczyć… by zaczęły razem tańczyć… razem śpiewać i przede wszystkim, by odnalazły się nawzajem. Jest to idea zespołu Green Day, która przyświecała nam od samego początku.Tracklista:Side A1. Somewhere Now2. Bang Bang3. Revolution Radio4. Say Goodbye5. Outlaws6. Bouncing Off The WallSide B1. Still Breathing2. Youngblood3. Too Dumb To Die4. Troubled Times5. Forever Now6. Ordinary World


  • Wykonawca Green Day
  • Data premiery 2016-10-07
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Sting zapowiada nowy album "The Last Ship"! Jest to pierwszy autorski album od prawie 10-ciu lat! Na płycie pojawiają się kompozycje z musicalu pod tym samym tytułem, nad którym artysta pracował przez ostatnie 3 lata. Musical "The Last Ship" zadebiutuje na Broadwayu dopiero w przyszłym roku i opowiada inspirowaną osobistymi doświadczeniami muzyka, historię upadku przemysłu stoczniowego w Newcastle, który odgrywał kluczowe znaczenie w rozwoju miasta i tamtejszej społeczności. Czerpiąc z własnych doświadczeń dorastania w cieniu stoczni Swan Hunters w Wallsend, Sting, przekazuje jednocześnie bardzo uniwersalne prawdy – złożoność ludzkich relacji, upływ czasu, ważność rodziny i lokalnej społeczności, tworząc z nich swoistą parabolę naszych czasów. Nad brzmieniem "The Last Ship" czuwał Rob Mathes (Sting, Eric Clapton, Elton John, Lou Reed, Carly Simon). Wersja Super Deluxe Edition zawiera 8 utworów bonusowych.


  • Wykonawca Sting
  • Data premiery 2013-09-24
  • Nośnik CD
Więcej

Bovska nie próżnuje – trzy płyty wydane w ciągu trzech lat to nie lada wyczyn! Już 5 października odbędzie się premiera nowego albumu artystki zatytułowanego „Kęsy”. „Kęsy” to płyta wypełniona elektroniką w nietradycyjnym tego słowa znaczeniu. Refreny są proste i chwytliwe, a beaty mocne i bardzo taneczne. Ten album pulsuje energią. Elektryzuje. Taki też jest pierwszy singiel zapowiadający album, utwór „Kimchi”. Za produkcję „Kęsów” odpowiedzialny jest Jan Smoczyński, który wraz z Bovską stworzył muzykę. Teksty, jak zawsze, napisała Bovska. Artystka także zaprojektowała płytę. Okładka powstała we współpracy z Pawłem Nolbertem i fotografem Łukaszem Murgrabia a nawiązuje do ikonicznego obrazu Rene Magrittea pt. „Kochankowie”. Fotografie Łukasza Murgrabii zostały też wykorzystane w formie wyjątkowych plakatów dołączonych do krążka w wersji fizycznej. Album Bovskiej to 12 smacznych kęsów w postaci 12 premierowych utworów. Dla tych, którzy kupią album w wersji fizycznej, Bovska ma niespodziankę! Jedna piosenka stanowi bowiem bonus track, który będzie wymagał ściągnięcia poprzez ukryty w pudełku z krążkiem kod QR. Krążek zawiera również utwór „Na niby” pochodzący z filmu „Narzeczony na niby”. Piosenka doczekała się blisko 2,5 miliona wyświetleń w serwisie YouTube i podbiła ogólnopolskie listy przebojów.    Bovska to artystka o kilku obliczach, przy czym każde z nich jest wyjątkowe: wokalistka, kompozytorka, graficzka, wydawca, scenograf. To artystka kompletna, a towarzysząca jej oprawa wizualna dopracowana jest w każdym najmniejszym szczególe: od konceptualnych wydawnictw, poprzez stronę internetową i serię kameralnych nagrań, aż po imponujące muzycznie i scenograficznie koncerty. Jedno jest pewne – dla niej niemożliwe staje się możliwym. Pierwszy nakład debiutanckiej płyty Bovskiej „Kaktus” został wyprzedany 2 dni po premierze, a Artystka została nominowana do nagrody Fryderyki 2017 w kategorii Fonograficzny Debiut Roku. Utwory Bovskiej jeszcze przed premierą albumu biły rekordy popularności w Internecie, gdzie dotychczas odtworzono łącznie ponad 30 milionów razy. Singlowa piosenka „Kaktus”, która podbiła serca publiczności, stała się motywem przewodnim czołówki serialu TVN „Druga Szansa” oraz uzyskała status Złotej Płyty!


  • Wykonawca Bovska
  • Data premiery 2018-10-05
  • Nośnik CD
Więcej

Łagodna Pianka to sensacyjne odkrycie z malowniczego Podkarpacia. Jeszcze przed opublikowaniem debiutanckiego singla wystąpili na antenie radiowej Czwórki, TVN oraz TVP2. Sceniczny wdzięk tych czterech młodzieńców docenił również Grabaż, zapraszając zespół na jesienną trasę Strachów Na Lachy. Płyta zatytułowana ,,Najmniejsze przeboje” została nagrana pod producenckim okiem Jacka Szabrańskiego (The Car Is On Fire) i ukaże się nakładem Wytwórni Krajowej. Na album składa się 11 urzekająco szczerych piosenek: raz pogodnych, raz przejmujących, ale bez wyjątku wpadających w ucho.


  • Wykonawca Łagodna Pianka
  • Data premiery 2013-04-26
  • Nośnik CD
Więcej

Kompilacyjny album zespołu Republika, zawiera utwory z okresu 1982-1985. Album został wydany w 1993 roku.Wznowienie wydane w formie płyty winylowej.Tracklista:Side A1. Kombinat2. Gadające głowy3. Układ sił4. Sexy Doll5. Tak długo czekam (Ciało)Side B1. Biała flaga2. Zawsze Ty (Klatka)3. Telefony4. Sam na linie5. Moja krew


  • Wykonawca Republika
  • Data premiery 2013-04-23
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Rockowy norweski zespół Obliteration którego tworzą: Kristian Valbo, Sindre Solem, Didrik Telle, Arlid Myren Torp. Wydaje album muzyczny zatytułowany „Cenotaph Obscure” w 2018 roku na który składa się 7 utworów, w tym utwór tytułowy promujący album. Tracklista: 1. Cenotaph Obscure 2. Tumulus Of Ancient Bones 3. Orb 4. Eldritch Summoning 5. Detestation Dite 6. Onto Damnation 7. Charned Plains  


  • Wykonawca Obliteration
  • Data premiery 2018-12-21
  • Nośnik CD
Więcej

„Love Time” to 12 piosenek o miłości, która przeminęła, miłości, która trwa i o miłości, która być może nigdy się nie wydarzy. Intrygujący wokal Roberta Kaniepienia (Clapton Fox) splata się tutaj z najwyższej próby jazzowym instrumentarium grupy Mariusza Orzełowskiego (Muario Lanza), prowadząc nas po nieoczywistych ścieżkach muzycznych namiętności, emocji i wzruszeń. Tak jak w miłości, nie ma tu miejsca na jednoznaczność: „Love Time” to płyta wielowymiarowa, w której poszczególne barwy uczucia wydobywają fantastycznie zagrane partie instrumentalne, podkreślając liryczną warstwę albumu (świetne angielskie teksty Kaniepienia). Żonglując stylami, sprawnie poruszając się między swingiem, cygańskim brzmieniem gitary à la Biréli Lagrène, w każdym niemal utworze artyści docierają do dojrzałej jazzowej konkluzji, zarówno w miłości, jak i w muzyce. Album zwraca uwagę dojrzałymi aranżacjami i wielobarwnymi jazzowymi improwizacjami, które nie byłyby możliwe bez udziału świetnych instrumentalistów: Mariusza Orzełowskiego na gitarze, Dominika Mietły na trąbce, i współtworzących sekcję rytmiczną, Dominika Graba na kontrabasie i Łukasza Kurka na perkusji. Aby połączyć́ te pozornie niespójne muzyczne światy, konieczne było spotkanie wyjątkowych osobowości. Działający od ponad 20 lat na londyńskiej scenie malarz abstrakcjonista, muzyk, kompozytor i performer, Robert Kaniepień połączył artystyczną energię ze znanym na rodzimym rynku Mariuszem Orzełowskim, kompozytorem, gitarzystą, prekursorem ambient-jazzu i jego wyjątkowym jazzowym składem. Artyści poznali się w latach 90. podczas studiów muzycznych w Cieszynie. Od tamtego czasu regularnie współpracują ze sobą przy różnych projektach. „Love Time” to ich pierwszy, w całości wspólnie napisany album. Muzycy: Robert Kaniepien: vocal Mariusz Orzełowski: guitar Dominik Mietła: trumpet Dominik Grab: double bass Łukasz Kurek: drums Maja Orzełowska: background vocals


  • Wykonawca Muariolanza
  • Data premiery 2018-12-07
  • Nośnik CD
Więcej