» » całkiem » Strona 3

Dwa autonomiczne, pełnowymiarowe albumy w jednym opakowaniu, to efektowny i zaskakująco komunikatywny debiut w barwach 4AD art-noise-punkowej formacji z Atlanty, której nazwa wymieniana jest jednym tchem z Grizzly Bears i Liars.Chronologicznie to już trzeci album grupy Deerhunter, której frontmanem jest Bradford Cox - uderzająco tyczkowaty młodzieniec o nieproporcjonalnie długich kończynach, którego nieco dziwaczny i niesamowity widok jest efektem genetycznego schorzenia, zwanego syndromem Marfana - rzadkiego, ale mającego całkiem długą i barwną historię, poczynając od faraona Echnatona (najwcześniejszy odnotowany przypadek) po zmarłego przed paroma laty Joeya Ramone'a z The Ramones. Cox po nagraniu ze swym macierzystym zespołem znakomitej, ale nieco wymagającej płyty "Cryptograms" dla firmy Kranky, zarządzanej przez szacowny avant-rockowy kolektyw Godspeed You! Black Emperor, postanowił zrealizować coś na własny rachunek jako solista. Tym czymś okazał się wydany niedawno przez 4AD pod szyldem Atlas Sound intrygujący, klimatyczny album "Let The Blind Lead Those Who Can See But Cannot Feel". Cox odgrażał się że następna płyta Deerhunter - w którego składzie nastąpiła znacząca zmiana: gitarzystę Colina Mee zastąpiła eks-cheerleaderka, Whitney Petty - będzie czerpać aż do nieprzyzwoitości z popu lat 50. i 60. Szczęśliwie trzeba naprawdę bardzo dobrego ucha, by na "Microcastle" wychwycić jakieś echa muzyki sprzed pół wieku w takich utworach, jak "Nova Steps", "Saved By Old Times" czy "Twilight At Carbon Lake". Na "Microcastle" generalnie jesteśmy bliżej Pavement, wspomnianych Grizzly Bears, no i Flaming Lips i Mercury Rev. To czyni s płyty wybitnie udane studium w zakresie tworzenia różnych odcieni nokturnowych, nasyconych nostalgią nastrojów i przyciemnionych dźwiękowych pejzaży, w których - jeśli pominąć rockowy "Nothing Ever Happened", nawiązujący do tradycji spod znaku The Jam i Magazine - słodko-gorzkie melodie rozwijają się zwykle niespiesznie na bogatym w dziwne dźwięki i efekty tle jakby wyprowadzonym z długiej tradycji southern gothic. Co innego druga płyta "Weird Era Continued", która wbrew powszechnym w dzisiejszych czasach praktykom jest bytem w stu procentach autonomicznym, a nie jakimś zlepkiem podejrzanych "bonusów" - zwykle rozmaitych, niekoniecznie wartych uwagi odrzutów z sesji nagraniowej. Cox postawił na jakość i swoistą przekorność. Jeśli postanowił, że "Microcastle" będzie najbardziej przystępną i nastrojową płytą w karierze Deerhunter, to na "Weird Era Continued" raczej nawiązał - choć nie całkiem wprost - do bardziej drapieżnej, eksperymentalnej i noise'owej historii zespołu: efektownie zderzył bardziej melodyjne, żywsze kawałki nawiązujące do złotej epoki alternatywnego rocka (czasy shoegazingu, Pixies, Smashing Pumpkins i Stone Roses) z utworami głównie instrumentalnymi sięgającymi do starszej tradycji avant-popowej ery pionierów krautrocka (Faust, Neu!). Łącznikiem między obiema płytami jest utwór "Calvary Scar". Na "Microcastle" pojawia się w krótkiej, zwartej i akustycznej formie. Na "Weird Era Continued" występuje w finale już jako epicka, 10-minutowa kompozycja. Trudno doprawdu wyobrazić sobie lepsze, bardziej zapadające w pamięć zwieńczenie tego doskonałego dwupłytowego albumu, który bez wahania należy zaliczyć do grona najlepszych wydawnictw 2008 roku.


  • Wykonawca Deerhunter
  • Data premiery 2008-10-27
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta „Yawny Yawn” Billa Rydera-Jonesa ukazała się 26 lipca 2019 nakładem Domino Recording. Pod koniec 2018 roku artysta wydał ceniony przez krytyków swój piękny czwarty album „Yawn”. Teraz pokazuje te piosenki w nowym świetle, tym razem tylko na głos i fortepian, otwierając jeszcze bardziej intymne okno swego świata. Bill zatytułował tę alternatywną wersję płyty „Yawny Yawn”. Zapowiedzi towarzyszy utwór „Don't Be Scared, I Love You (Yawny Yawn)” wraz z teledyskiem. „Nie pamiętam dlaczego pomyślałem, że dobrym pomysłem będzie stworzenie wersji „Yawn” na fortepian” - mówi w swoim niepowtarzalnym stylu Bill Ryder-Jones. „Przypuszczam, że w pewnym momencie poczułem, że oryginał jest zbyt rozbudowany. Właściwie to stworzenie tego było całkiem zabawne.” 


  • Wykonawca Ryder-Jones Bill
  • Data premiery 2009-08-23
  • Nośnik CD
Więcej

Po iście fenickim powstaniu z popiołów pod koniec 2016 roku, Papa M uderza z czterema akustycznymi gitarami i odrobiną perkusji. Oczywiście jest to całkowicie zaklęte, hipnotyzujące i wciągające, a także... całkiem ładne, choć... trochę przerażające. Papa M ponownie jedzie. Tracklista: 1. The Upright Path 2. Walt's 3. A Lighthouse Reverie 4. Shimmers 5. Spiegel Im Spiegel    


  • Wykonawca Papa M
  • Data premiery 2018-01-18
  • Nośnik CD
Więcej

Recenzja z książki AMALIA RODRIGUES - Najsłynniejsza Śpiewaczka Fado, autor Vitor Pavao dos SantosNagrania dokonano w 1968, wydano dopiero w 1973. Amalia nagrała tę płytę z Donem Byasem, amerykańskim muzykiem jazzowym przebywającym wówczas w Lizbonie przejazdem. Don Byas prawie nie znał jej piosenek, podszedł do tego nagrania bez żadnych oczekiwań, miał jej tylko akompaniować niemal w pełni improwizując.Próbowano być może w ten sposób realizować tak często wspominaną bliskość fado i bluesa. Ale musiało minąć pięć lat, zanim płyta się ukazała. Sama Amalia nie mogła się zdecydować. A gdy jej słuchamy dzisiaj, co słyszymy?Jest zachwycająca, Amalia nigdy lepiej nie śpiewała, nie można śpiewać lepiej. A saksofon jeszcze dodaje uroku. Co się stało? Czy to blues obudził skrywane emocje? Nie wiadomo. Magia. I to całkiem skuteczna.Tracklista:1. Povo Que Lavas No Rio2. Solidao3. Estranha Forma De Vida4. Libertaçao5. Cansaço6. Rua Do Capelao7. Ai Mouraria8. Nao É Desgraça9. Coimbra10. Lisboa Antiga11. Há Festa Na Mouraria12. MaldiçaoMuzycy:Amalia Rodrigues - vocalDon Byas - tenor saxFontes Rocha - gitara portugalskaCarlos Goncalves - gitara portugalskaPedro Leal - gitara klasycznaJoel Pina - gitara klasyczna basowa


  • Wykonawca Rodrigues Amalia , Byas Don
  • Data premiery 2010-08-23
  • Nośnik CD
Więcej

Papa Dance był najpopularniejszym zespołem pop lat 80-tych w Polsce. Przez kilka lat działalności udało im się wylansować całkiem sporą liczbę przebojów. „Nasz Disneyland” to płyta, na której znaleźć można praktycznie wszystkie hity tej formacji i trzeba przyznać, że i dzisiaj nie można odmówić tym utworom przebojowości.


  • Wykonawca Papa Dance
  • Data premiery 2009-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Przez lata cieszyła się opinią najlepszej polskiej wokalistki jazzowej, ale jej głos był skarbem znanym głównie wtajemniczonym. Wszystko zmieniło się w 2012 roku za sprawą albumu „Sekrety życia według Leonarada Cohena”. Interpretując songi kanadyjskiego barda w całkiem nowych aranżacjach podbiła publiczność i zdobyła złotą płytę. Teraz Lora Szafran powraca z zaskakującymi piosenkami. W trzydziestoletniej karierze wokalistki nie było jeszcze płyty tak zróżnicowanej i tak przebojowej. 


  • Wykonawca Szafran Lora
  • Data premiery 2013-10-08
  • Nośnik CD
Więcej

"Ctrl C”, czyli krążek zespołu Ted Nemeth, to album odbiegający od muzycznych konwenansów, a jednocześnie przewrotnie się w nich zamykający. Brak tu grafomanii, patosu, czy kalkulacji. Jest za to brud kamienic, emocje, odważna zabawa formą oraz liczne odniesienia do popkultury. Próba wykrzyczenia, że "wszystko już było" paradoksalnie przechodzi w stworzenie całkiem nowej jakości na polskiej scenie. Z jednej strony słodko-gorzka liryka w garażowych aranżacjach charakterystyczna dla Tedów, a z drugiej całkiem nowe podejście do procesu nagrywania, za które ponownie odpowiada Paweł Cieślak z Hasselhoff Studio. Producent, który udowodnił podczas pracy nad debiutem zespołu, że potrafi wycisnąć z niego wszystko co najlepsze. Ten album to wyjście z garażu, ale też jasny sygnał, że zespół o nim nie zapomina.


  • Wykonawca Ted Nemeth
  • Data premiery 2017-10-06
  • Nośnik CD
Więcej

Artur Sikorski w całkiem nowej, dojrzałej odsłonie w której rozlicza się ze swoją przeszłością by stawić czoła przyszłości. To jego druga solowa płyta na której usłyszycie 10 całkiem nowych utworów, w tym pierwszy singiel promujący „18” oraz duet ze znanym artystą Malikiem Montaną. Sam Artur mówi, że „album zawiera w sobie część jego myśli i zdarzeń, które przez 18 lat życia, nauczyły go wielu wartości, być może prostych ale niezbędnych do szczęśliwego życia”.


  • Wykonawca Sikorski Artur
  • Data premiery 2019-06-21
  • Nośnik CD
Więcej

Gusstaff Records przedstawia całkiem nową płytę, całkiem nieznanego Wam zespołu tworzonego przez całkiem znanych Wam muzyków. Kilwater powstał w 2011 r. w Poznaniu. Początkowo zespół grał covery i własne kompozycje utrzymane w stylu surf- rockowym. Po kilku zmianach personalnych, w roku 2014 ukształtował się pięcioosobowy skład muzyków, związanych z różnymi poznańskimi formacjami: Marcin "Boogie" Wieczorkiewicz - gitarzysta, lider i autor większości kompozycji (występujący również jako Dj Boogie, wcześniej w grupach: Danse Macabre, Brakdanych i Hellow Dog), perkusista Adam Nastawski (Plum, występuje też jako DJ Człowiek), basista Grzegorz Książkiewicz (Snowman), klawiszowiec Marcin Szczęsny (od 2014 r. również w grupie Snowman) i saksofonista Michał Fetler (Tsigunz Fanfara Avantura, TonyTony).


  • Wykonawca Kilwater
  • Data premiery 2016-10-14
  • Nośnik CD
Więcej

Zespół nagrał materiał na płytę „BZ20” w studiu Metrophonic pod okiem Briana Rawlinga, dotychczas odpowiedzialnego za produkcję solowego materiału Ronana Keatinga oraz utworów wykonywanych między innymi przez One Direction, Kylie Minogue czy Cheryl Cole. Płyta zawiera 11 całkiem nowych utworów, a pierwszym singlem jest Love Will Save The Day.


  • Wykonawca Boyzone
  • Data premiery 2013-12-02
  • Nośnik CD
Więcej