
Znany, lubiany i szanowany kompozytor, piosenkarz, poeta, reżyser, animator kultury. Dorobkiem artystycznym Krzysztofa Cwynara, można by obdzielić wielu popularniejszych dziś od niego artystów estrady. Suchy spis jego piosenek, udziałów w festiwalach piosenki, audycjach radiowych i programach telewizyjnych a przede wszystkim koncertach, zajmuje kilkanaście kartek. I w żaden sposób nie jest w stanie pokazać Cwynara artysty i Cwynara człowieka. Ani 50 lat jego pracy. Piosenkarski i jednocześnie kompozytorski debiut Krzysztofa Cwynar, uwieńczony nagrodą na festiwalu w Opolu ’65, poprzedziły studia aktorskie i muzyczne oraz kilkuletnia nauka gry na pianinie. Urodziła się w Wilnie, wychował w Łodzi i tutaj w popularnym klubie „Pod siódemkami”, założył z Elżbietą Starostecką i Włodzimierzem Korczem „Kabaret Piosenki Międzywojennej”. Śpiewał w studenckich klubach: „Voyage ’63, „Pstrąg”, zespole „Kannon Rytm”, Janusza Sławińskiego. Profesjonalizm, muzyczna kultura, repertuar przysporzyły Krzysztofowi Cwynarowi licznych i zagorzałych zwolenników. Piosenka „Zawstydzona”, Bogusława Klimczuka, z początku lat ’60. otwiera płytę ze znanej serii: Złota Kolekcja, Wydawnictwa Warner Music Poland z doskonałym wyborem 22 wielkich przebojów Krzysztofa Cwynara. W tamtych odległych latach, zupełnie na początku swojej drogi artystycznej, już chciał Cwynar, stworzyć show – widowisko estradowe z utworami kabaretowymi, charakterystycznymi z wieloma skeczami, gagami – chciał bawić się razem z publicznością a jednocześnie poprzez swoje teksty zwracać uwagę na rzeczy ważne… Chciał, ale czasy były takie, jakie były… Sporo takich piosenek, na szczęście powstało, między innymi odnaleziona i umieszczona na krążku „Wojna Słowiańska”. Premierą płytową jest także, świetna piosenka z muzyką country „ Mój koń, strzelba i ja”, i „Pamięć”. Ta druga, określana mianem utworu na tak zwany- duży i silny głos. Na płycie nie mogło zabraknąć takich znanych przebojów jak: „Kochaj mnie choć kilka chwil”, czy „To wyjdzie nam na dobre”, które wygrywały w Radiowych plebiscytach, na listach przebojów i Giełdach piosenki. Na uwagę zasługuje znakomicie śpiewana piosenka „ Miłość za miłość”, z aranżacją Zbigniewa Namysłowskiego, wspaniałego artysty i multiinstrumentalisty, pierwszego nauczyciela gry na pianinie Cwynara. Nie mogliśmy pominąć wiersza naszej Noblistki Wiesławy Szymorskiej „Kot w pustym mieszkaniu”, z rewelacyjną muzyką i interpretacją Cwynara. Na kompakcie nie brakuje i światowej klasyki: „Memory” (Życie jak mgnienie), „Love story” (Ona i on), czy „ Łowca jeleni” (Ostatni List). Premierą w pełnym tego słowa znaczeniu, jest utwór dedykowany żonie artysty, Joli Cwynar, zmarłej w 2014 r. „Żoli, Żola”. Płytę zamyka piosenka „Moje życie”, która jest śpiewającym opowiadaniem „spowiedzią”, piosenkarza o sobie. A ot, co powiedział Krzysztof Cwynar o swoim Jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej: …Trudno się czuć jubilatem, kiedy nie ma się poczucia mijającego czasu. Wiem z całą pewnością, że jestem niewolnikiem poezji i muzyki, bez których to nie potrafię żyć. Jak każdy artysta mam burzliwe wnętrze. Myślę, że wielu ludzi sceny i estrady, to grające, śpiewające, malujące wulkany. Patrząc wstecz, mimo małego mną zainteresowania przez różne wspomagające artystów czynniki, zrobiłem dosyć dużo i nie mam zamiaru przestać… Nasza płyta, którą Państwu gorąco polecamy, to „perełka”, na Polskim Rynku. Zarówno muzyka, słowa i wykonacie piosenek, umieszczanych na krążku sprawią, że polecana przez nas płyta Krzysztofa Cwynara, wyda się Państwu, wartościową samą w sobie i interesującą pozycją wydawniczą. Zbigniew Rabiński
- Wykonawca Cwynar Krzysztof
- Data premiery 2018-03-23
- Nośnik CD
- Rap & Hip Hop / Polska
- 28-04-2020, 17:56
- 0
- 0
- admin