» » dotychczasowych » Strona 2

Siódma płyta w karierze zespołu. CD zawiera 11 premierowych, autorskich kompozycji. Sami o niej mówią - proste rockowe piosenki, bez zbędnych "dodatków", ale... jest to najbardziej dopracowany materiał z dotychczasowych dokonań zespołu.


  • Wykonawca Big Day
  • Data premiery 2008-02-15
  • Nośnik CD
Więcej

Winylowa edycja najnowszego albumu Nouvelle Vague. Swoje piętnastolecie istnienia francuska formacja Nouvelle Vague świętuje wydawnictwem "Curiosities". Dowodzony przez Marca Collina band zasłynął kapitalnymi interpretacjami klasyków Nowej Fali w duchu bossanovy. Nowe wydawnictwo promuje brawurowa wersja "Sweet Dreams" Eurythmics. Na płycie znajdziemy także covery m.in Human League, Devo, The Pretenders. Dla wszystkich którzy ulegli czarowi dotychczasowych dokonań Nouvelle Vague pozycja obowiązkowa. Tracklista: 1. Sweet Dreams  2. My Girl  3. Girl You Want  4. Under The Flag  5. Brass In Pocket  6. I’m In Love With A German Film Star  7. Don’t You Want Me  8. Blank Generation  9. Mirror In The Bathroom  10. Sex Beat  11. Ghost Rider  12. Nowhere Girl 


  • Wykonawca Nouvelle Vague
  • Data premiery 2019-06-21
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Zespół De Łindows powstał w Katowicach w 2004r. Mają za sobą koncerty w Polsce, Czechach i na Słowacji. Występowali m.in. na takich festiwalach jak: Przystanek Woodstock / Pol'and'rock Festival (zagrali tam trzykrotnie), B-Festival, Jarocin, Punk Island (SK), Underground Fest (SK), Keltska Noc (CZ), Hajnówka Rock Festival, Punk Fest i Czad Festiwal - gdzie pojawili się obok The Offspring i Anti-Flag. W 2018 roku wystąpili podczas "Pomarańczowej Trasy" zespołu Kult. Najnowsza płyta: "Nie wszystko złoto..." to szósty krążek w ich dorobku. Premierowy longplay to energetyczne gitarowe granie, przebojowe kompozycje i konkretne teksty dotyczące otaczającej nas rzeczywistości. Utwory takie jak "Pragnienie wolności", "Kler" czy "Kraj na pół" na pewno nie pozostawią słuchacza obojętnym. Za to "Nie mogę obiecać", "Mamy czas?", "Ostatni klient" dają chwilę wytchnienia i dotyczą tematów bardziej przyziemnych. Posłuchajcie sami - niewątpliwe jest to najlepszy materiał jaki powstał pod szyldem De Łindows. Na dotychczasowych wydawnictwach gościnnie wystąpili m.in.: Jacek Stęszewski (Koniec Świata), Smalec (GaGa/Zielone Żabki), Ania Świstak (Eye for an Eye/L.A.S.T), oraz czeski zespół Kohout Plasi Smrt. Tym razem jako gość pojawia się Karola z hardcore punkowej formacji World Histery X. Płyta zawiera 13 premierowych utworów i na pewno nie jest to pechową liczbą.


  • Wykonawca De Łindows
  • Data premiery 2019-10-04
  • Nośnik CD
Więcej

„Trzecie rzeczy” to kolejny solowy album radomskiego rapera KęKę. Po uzyskaniu złotej płyty za debiutancki krążek „Takie rzeczy” i platynowego wyróżnienia za „Nowe rzeczy”, KęKę powraca aby domknąć cykl „rzeczy” i zapowiada, że będzie to ostatni album z tej serii oraz (wg słów artysty) najbardziej przemyślany i dopracowany z jego projektów.Raper nie zaprosił do współpracy żadnych innych wykonawców, co jest znakiem rozpoznawczym jego dotychczasowych albumów. Jego nagrania zyskują dzięki temu zabiegowi bardziej osobisty wymiar, nieprzefiltrowany przez wersy gości, a opowiadane historie i przemycane w tekstach emocje poruszają tłumy fanów rapera. Bo KęKę mówi dużo o sobie, ale tak naprawdę też o nas wszystkich.


  • Wykonawca KęKę
  • Data premiery 2016-09-16
  • Nośnik CD
Więcej

„W spodniach, czy w sukience?”, to moja trzecia płyta. Na pewno jest najbardziej zróżnicowana z dotychczasowych. Przed rozpoczęciem nagrań czułam wewnętrznie, że jestem już dość blisko określenia własnego stylu i estetyki. Napisałam ponad trzydzieści piosenek na tę płytę. Były one bardzo różnorodne. W trakcie nagrań okazało się, że pociąga mnie wiele odcieni retro-stylu. Z jednej strony chciałam by płyta była ascetycznie akustyczna jak stare piosenki Neil’a Young’a, z drugiej chciałam spróbować swoich sił w estetyce bardziej transowej, czy nawet tanecznej w stylu Donny Summer, czy Temptations. Po środku została jeszcze ogromna fascynacja starą muzyką filmową typu: Francis Lani, Lalo Schifrin, czy Ennio Morricone. Postanowiłam, że w związku z tym ta płyta powinna być wielowymiarowa, bo wszystkie kierunki są mi bliskie i czuje się w nich tak samo dobrze. Pomyślałam, że tytuł jednej z moich ulubionych piosenek z tej płyty, czyli „W spodniach, czy w sukience” powinien być również tytułem całego albumu, ponieważ idealnie odzwierciedla wszystkie moje rozterki związane z nagrywaniem i produkcją tej płyty. To były ciągłe wybory i trudne decyzje. Cały czas próbowaliśmy czegoś nowego, coś dogrywaliśmy, sprawdzaliśmy czy działa, a później wyrzucaliśmy. Poświęcaliśmy temu sporo czasu i wysiłku, a finalnie i tak lądowało w koszu… Ta płyta generalnie opowiada o trudnej sztuce podejmowania decyzji. Jestem już spokojna i spełniona, ale zaryzykowałabym też stwierdzenie, że była to najtrudniejsza praca z dotychczasowych. W pewnym momencie zacięłam się nad tekstami, miałam wrażenie, że ciągle cytuje samą siebie z poprzednich płyt. To było jak wejście w ślepą ulice.Poprosiłam wtedy o pomoc dwie sprawdzone przyjaciółki: Karoline Kozak i Agę Szypurę. Pracowałyśmy nad tekstami razem i oddzielnie, byłyśmy w ciągłym kontakcie telefonicznym i dopieszczałyśmy każdy pomysł. Zaprosiłam też do współpracy Daniela Blooma, którego uwielbiam i szanuje za to co robi od kilku lat. Jest wyjątkowym kompozytorem, a jego muzyka do filmu „Tulipany” jest moim zdaniem najlepszym rodzimym soundtrackiem. Bloom napisał z myślą o mojej płycie jeden bardzo filmowy utwór, który zaopatrzyłam jedynie w swobodne wokalizy, bo wydawało mi się, że jakakolwiek głębsza ingerencja może zniszczyć nastrój, który udało mu się stworzyć. Podczas jednego z pierwszych spotkań produkcyjnych przy tej płycie wpadłam na pomysł, by w dwóch utworach pojawiły się dość wyrafinowane sola na fortepianie. Zadzwoniłam do Leszka Możdzera i zapytałam, czy nie miał by ochoty zagrać gościnnie w dwóch piosenkach na mojej nowej płycie. Leszek przyjechał na dwa dni do Warszawy, pierwszego dnia nagrywał w naszym studiu na Saskiej Kępie partie Rhodesów, a drugiego fortepiany w S-4. Zostawił nam kilka godzin muzyki, którą zagrał przez te dwa dni  i  powiedział żebyśmy wzięli na płytę to co będziemy uważać za stosowne. To zawodowiec i artysta w każdym calu, z którym współpraca była przyjemnością. „W spodniach, czy w sukience” jest też najsprawniej nagraną z moich dotychczasowych płyt.Pierwszą nagrywałam 9 miesięcy, drugą rok. Tym razem planowaliśmy nagrać cały materiał w trzy miesiące. Chcieliśmy zarejestrować piosenki w trakcie dziesięciodniowej sesji nagraniowej w wynajętym starym kinie w Międzyrzecu Podlaskim, a później zmiksować je w Warszawie. Firma zapaliła nam zielone światło. Dostaliśmy spory budżet nagraniowy, który bardzo ułatwił nam prace. Po raz pierwszy nie zastanawialiśmy się jak to zrobić, albo co nagrać kosztem czegoś innego… To była zupełnie nowa sytuacja w moim życiu. Nagle okazało się że możemy być bardziej wydajni i pracować sprawniej. Płytę nagraliśmy w cztery miesiące, choć finalnie nie pojechaliśmy do Międzyrzeca…Stała się też rzecz dziwna, bo pomimo tego komfortu wiele rzeczy się posypało… Mieliśmy problemy z brzmieniem poszczególnych instrumentów, ciągle coś poprawialiśmy z Bodziem, bo byliśmy niezadowoleni. Mój głos nie brzmiał dobrze, choć nagrywaliśmy go w sprawdzony sposób. Próbowaliśmy wielu mikrofonów, preampów, różnych ustawień i nic… Byłam bliska obłędu, właściwie w tamtym momencie spisałam tę płytę na straty.  Po kilku dniach przerwy wróciliśmy do studia i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystkie problemy zaczęły stopniowo znikać. Skończyłam płytę z miesięcznym opóźnieniem i jestem z niej naprawdę zadowolona!


  • Wykonawca Dąbrowska Ania
  • Data premiery 2013-09-03
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta Daniela Spaleniaka różni się nieco od poprzednich trzech albumów, bo jest na niej tylko jedna piosenka. Pozostałe utwory to efekt pracy Daniela nad muzyką do filmów i etiud i jest to muzyka instrumentalna. „ „Burning sea” jest dla mnie płytą wyjątkową. Przede wszystkim, dlatego że łączy w sobie dwa światy, które uwielbiam - film i muzykę. Materiał powstawał przez 4 lata i jest zapisem moich dotychczasowych doświadczeń z pracą z obrazem” Daniel Spaleniak  


  • Wykonawca Spaleniak Daniel
  • Data premiery 2019-02-15
  • Nośnik Płyta Analogowa+CD
Więcej

W 2013 roku mija 10 lat od płytowego debiutu Trivium. Kwartet z Florydy uczcił piękny jubileusz najbardziej zaskakującą płytą w swojej karierze. "Vengeance Falls" to z pewnością największe wyzwanie dla fanów spośród wszystkich dotychczasowych płyt zespołu. Tym razem Matt Heafy (śpiew, gitara), Corey Beaulieu (gitary), Paolo Gregoletto (gitara basowa) i Nick Augusto (perkusja) opuścili rodzinną Florydę. 


  • Wykonawca Trivium
  • Data premiery 2013-10-14
  • Nośnik CD
Więcej