» » gintrowski

Płyta Marka Dyjaka "Gintrowski", to niezwykły projekt. To 10 piosenek Przemysława Gintrowskiego w nowych, zupełnie świeżych, niebanalnych aranżacjach Marka Tarnowskiego i Jerzego Małka, muzyków na co dzień grających w zespole Marka Dyjaka. Nowe aranże szlagierów narzuciły Dyjakowi zupełnie inne spojrzenie na dotychczasowe wersje utworów. Jego interpretacje to nieodłącznie zachrypnięty głos w A my nie chcemy uciekać stąd, nostalgia w Modlitwie o wschodzie słońca, ale także zaduma w Zmiennicy i smutek w Gdy tak siedzimy. Zupełnie nowe spojrzenie aranżerów na kompozycje Gintrowskiego i przełożenie na instrumentarium pozbawione gitary, poniekąd zdeterminowało interpretację Dyjaka, ale otworzyło także inne możliwości odczytu tych ponadczasowych już pieśni, dlatego jest to nie tylko pozycja dla miłośników twórczości Dyjaka, ale także świetna propozycja dla wiernych fanów zaangażowanych pieśni Przemysława Gintrowskiego. Marek Dyjak o projekcie "Gintrowski": We wczesnej młodości odkryłem tzw. muzykę moralnego niepokoju. Już w tym czasie byłem pasjonatem historii współczesnej. Natrafiłem na piosenkę literacką, odkrywałem takie postaci jak Jacek Kleyff, Jacek Kaczmarski, Leszek Wójtowicz, Jan Kondrak czy Mirosław Czyżykiewicz. W tamtym czasie największą siłę wyrazu miał jednak Przemysław Gintrowski. Pomimo tak młodego wieku, Gintrowski towarzyszył mi przez kilka ładnych lat. „Cytowałem” jego piosenki. Teraz jestem grubo po czterdziestce, dwa lata temu powstał pomysł żeby nagrać płytę z Jego utworami. Bardzo się z tego powodu ucieszyłem, od razu ruszyłem do pracy, lecz okazało się, że praca nad tymi piosenkami wymaga ode mnie całkowitego skupienia. Brakowało mi tego skupienia, więc dopiero po dwóch latach ukazuje się przed Państwem płyta „Gintrowski”. Życzę miłego słuchania. Płyta została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i przygotowana we współpracy z Narodowym Centrum Kultury i Kayax Production & Publishing.


  • Wykonawca Dyjak Marek
  • Data premiery 2019-01-18
  • Nośnik CD
Więcej

Reedycja albumu wydanego w 1991 roku.Solowy program Przemysława Gintrowskiego, „Kamienie” – zarejestrowany na płycie dopiero latem 1991 roku – narodził się pod koniec mrocznych i wyzbytych nadziei lat 80, co dobrze tłumaczy tematykę poruszaną w nowych pieśniach barda. Wykonywany był na recitalach artysty z parateatralną, ruchomą scenografią (m.in. nowatorskie efekty świetlne) zdolnego reżysera młodego pokolenia, Leszka Mądzika.Historia – od antyku („Ifigenia”), po wiek XIX, a nawet XX („Wyspiański”) – miesza się tutaj z polityką, tym razem personifikowaną. Można powiedzieć, że owe „Kamienie” Gintrowskiego, to jednostki, które historię współtworzyły. Postacie historyczne, legendarne i mityczne. Zawsze wybitne, co nie oznacza, że zawsze... moralne. Przeciwnie. Wśród bohaterów tych pieśni spotykamy despotów („Iwan Groźny”), cyników („Machiavelli”), czy postaci „kontrowersyjne” („Margrabia Wielopolski”). Byłby to jednak obraz jednostronny, gdyby zabrakło w nim bohaterów z gruntu pozytywnych, jak „Książę Józef Poniatowski” albo też literacki „Anhelli” z poematu Słowackiego. Zawsze są to jednak postaci tragiczne. A nawet jeżeli pieśniarz dostrzega cień nadziei na niepodległy byt i upatruje go w sztuce („Wyspiański”), przestrzega nas, że nieustannie grozić nam będą „Barbarzyńcy” – owa zmora intelektualistów od Rzymian, przez Witkacego, po Zbigniewa Herberta.Autorem niemal wszystkich wierszy jest Jerzy Czech (choć bohaterów swych pieśni wybrał sam Przemysław Gintrowski, twórca muzyki), ale właśnie Herberta nie mogło wśród nich zabraknąć. Wybitny poeta, samotny filozof naszych czasów, fascynował zawsze i Gintrowskiego i Kaczmarskiego – tutaj reprezentuje go wiersz Damastes z przydomkiem Prokrustes mówi, przypowiastka o mitycznym wynalazcy „łoża madejowego”, który jest przekonany, że „postęp wymaga ofiar”.A czy jest tak rzeczywiście? Czy słuszna sprawa jest w polityce tylko „konceptem prostaczym”, jak chce Machiavelli przemawiający ustami Gintrowskiego? Czy nasz byt narodowy zawsze charakteryzować będzie „Chopin i groch i kapusta i od czasu do czasu – powstanie”, jak ubolewa „Margrabia Wielopolski”? Przemysław Gintrowski prowokuje nas do stawiania pytań, a jego pieśni są nadal aktualne. Niestety?


  • Wykonawca Gintrowski Przemysław
  • Data premiery 2012-11-27
  • Nośnik CD
Więcej

"Mury" to płyta, od której wszystko się zaczęło, pierwszy program artystyczny tria Przemysław Gintrowski/ Jacek Kaczmarski/ Zbigniew Łapiński. Mury to także tytuł pieśni, dzisiaj jeszcze, niemal 25 lat później, utożsamianej z narodzinami fenomenu, jakim była w Polsce lat „Solidarności” (1980-1981) autorska piosenka literacka o kontekście historycznym i politycznym. Nikt wcześniej, ale też i nikt później, nie wykonywał tekstów tak głęboko osadzonych w tradycji kulturowej. Co więcej – absolutnie nikt nie czynił tego z taką pasją, jak Kaczmarski i Gintrowski.


  • Wykonawca Kaczmarski Jacek , Gintrowski Przemysław , Łapiński Zbigniew
  • Data premiery 2013-03-19
  • Nośnik CD
Więcej