» » homo » Strona 2

Żałować, opłakiwać, upamiętniać: taka była nowa moda pod sam koniec XV wieku - pisze Alice Tacaille. Poeta, w żałobie muzyka, osiąga ekspresyjną intymność .... eulogię sztuki, która umieszcza lamentującego poetę u źródeł nieśmiertelnej pamięci, którą artysta będzie się cieszył. Tak jest w przypadku słynnej "Deploracji" o śmierci Ockeghema, która obok Nymphes, Nappées, tworzy parę wspaniałych muzycznych epitafii znakomitego Josquina. Dzięki temu programowi, łączącemu świeckie hołdy i świętą polifonię, Daniel Reuss i śpiewacy Cappelli z Amsterdamu uruchamiają trylogię poświęconą franko-flamandzkim mistrzom renesansu. Tracklista: 1. | Déploration sur la mort d’Ockeghem. Nymphes des bois / Requiem æternam 2. | Nimphes, nappés / Circumdederunt me In principio erat Verbum 3. | In principio erat Verbum 4. | Fuit homo missus a Deo 5. | Et verbum caro factum est 6. | Absolve quæsumus, Domine 7. | Absalon, fili mi Planxit autem David 8. | Planxit autem David 9. | Montes Gelboe 10. | Sagitta Jonathae 11. | Doleo super te 12. | De Profundis / Requiem æternam Miserere mei, Deus 13. | Miserere mei, Deus 14. | Auditui meo dabis gaudium 15. | Domine, labia mea aperies 16. | Pater noster / Ave Maria Nicolas Gombert (C. 1495-C. 1560) 17. | Musæ Jovis  


  • Wykonawca Cappella Amsterdam , Reuss Daniel
  • Data premiery 2018-10-26
  • Nośnik CD
Więcej

Z łacińskiej maksymy ,,Homo homini lupus est" (człowiek człowiekowi wilkiem) wykorzystali w nazwie swego zespołu tylko połowę, gdyż nie wrogością, a amicus est (przyjaźnią) postanowiło Homo Homini obdarzać swoją publiczność. Organizowało się jednak długo, bo przez ponad rok. Tyle bowiem czasu potrzebował Aleksander Nowacki – były lider wrocławskich Nastolatków, współpracownik AliBabek i grupy Quorum, aby pojawić się na scenie z nową muzyką i własnym zespołem.Estradowy eksperyment z Andrzejem Krupińskim, muzykiem amatorskiej Kon-Tiki, awangardowego Sklepu Owocowo-Warzywnego Pana Krupińskiego i Hajlajfu, oraz Tadeuszem Woźniakiem nie trwał długo. Jego miejsce zajął wkrótce Waldemar Domagała, dawny wokalista rhythm’n’bluesowej wrocławskiej grupy Elar-5.Panowało wówczas powszechne przekonanie (a konkurencja była już całkiem liczna), że start nowego zespołu w estradową przyszłość nie jest tak łatwy jak dawniej. Że nie wystarcza dotychczasowa przeszłość. Że najlepiej zaczynać wszystko od początku i pomysłowo.Postawili na trzygłosowe męskie śpiewanie, literackie teksty i niespotykane dotąd instru-mentarium. Domagała kupił gitarę, Nowacki – gitarę hawajską, Krupiński – elegancką ba-sówkę. Przez kilka miesięcy ćwiczyli z zapałem na dodatkowych instrumentach, ciekawie ubarwiających ich muzykę pozbawioną zgiełku perkusji – na fortepianie, banjo, harmonijce ustnej i kazoo. Ale przede wszystkim nawiązali współpracę z cenionymi autorami tekstów i komponowali.I cały czas pamiętali przestrogę życzliwego, że udany start nie zależy wcale od przychylnej opinii krytyki. Muzyka nowego zespołu musi porwać przede wszystkim słuchaczy.W przypadku Homo Homini warunek ten został wtedy w pełni spełniony, a na dodatek zyskał dodatkowy atut w postaci uznania telewidowni, albowiem Homo Homini oficjalnie zadebiutowało w maju 1972 roku przed ogólnopolską publicznością Telewizyjnego Ekranu Młodych.Jeszcze tego samego roku nowy repertuar „ograli” przed publicznością kilku miast Wiel-kopolski, najlepsze piosenki usłyszeli słuchacze Polskiego Radia, a prawie cały nowy repertuar Homo Homini poznała w kwietniu 1973 roku publiczność Międzynarodowej Wiosny Es-tradowej. Podobała się tam ich muzyka, łącząca rodzimy i obcy folklor wsparty beatową ryt-miką.Miesiąc później Homo Homini trafiło pod opiekuńcze ramiona Estrady Poznańskiej. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Nobilitacji stało się zadość na estradzie KFPP Opole ’73. Wyróżniono ich interpretację piosenki Tobie Karolino. Po udanym debiucie w koncercie Premier ruszył zespół Homo Homini w tourneé po kraju, a pierwszy longplay okazał się re-welacją. Muzyczną – piosenki z tej płyty zajmowały wysokie lokaty na Radiowej Liście Przebojów. I plastyczną – okładkę do niej stworzył znany szeroko w świecie mistrz kreski – malarz, plakacista, grafik i architekt, nieżyjący już dziś Jan Sawka.Droga do sympatii publiczności wiodła Homo Homini przez estrady w kraju i poza jego granicami. Zespół koncertował samodzielnie i wespół z węgierską Omegą, amerykańskim wokalistą Warrenem Schatzem, niemieckim Automobilem i czeską wokalistką Heleną Vondráčkovą. Znowu nagrywał płyty i zdobywał festiwalowe trofea, m.in. II nagrodę (pierw-szej wówczas nie przyznano) na KFPP Opole ’75 za piosenkę W tym domu straszy, nagrodzo-ną także na festiwalach w Lipsku, Rostocku i w Karlshamn.Do 1977 roku był triem. Niezmiennie pod wodzą Nowackiego i z Krupińskim na basie oraz Zbigniewem Brzezińskim, Mirosławem Peślą i Krzysztofem Cieplińskim – zmiennikami Domagały, który postanowił wrócić do wyuczonego zawodu architekta. Istotne zmiany do-tknęły Homo Homini w 1978 roku. Muzyczne i personalne. W piosenkach grupa zaczęła hoł-dować ówczesnej modzie, urządzając sobie różne stylistyczne wycieczki. One z kolei wymo-gły zmiany w obsadzie. Męskie trio Nowacki–Krupiński–Ciepliński wspomogły wtedy dwa żeńskie głosy Alicji Godlewskiej i Bogumiły Kowalskiej, byłych wokalistek łódzkiej Pro Contry.Kwintet Homo Homini znowu zaczął nagrywać. Powstał czwarty longplay, pięć małych płyt dla Tonpressu i kilka dla Polskiego Radia, m.in. Za wieczoru złotą bramą, Mam skłonno-ści do przesady i Więcej wciąż przed nami niż za nami. Jak się jednak okazało, ten ostatni tytuł przeczył rzeczywistości. Mimo starannych przygotowań do dziesiątych urodzin do jubileuszu nie doszło. Stan wojenny zmusił Nowackiego do rozwiązania Homo Homini.Rozjechali się muzycy zespołu w zaświaty (Domagała i Ciepliński) i po świecie. Nowacki wyjechał do Austrii. Potem grał w Szwajcarii i w Niemczech, Krupiński zaś do Stanów Zjed-noczonych, gdzie prowadził zespół akompaniujący polskim gwiazdom piosenki.Nowacki wrócił do kraju w 1992 roku, ani na chwilę nie rozstając się przez czas rozłąki z muzyką. Krupiński pozostał w USA. Nie zerwał jednak z muzyką, mimo że oddał się służbie Bogu. Jako pastor Polskiej Społeczności w amerykańskim Kościele Ewangelicznym Harvest Bible Chapel w aglomeracji chicagowskiej prowadzi zespół muzyczny i chór, z którymi na-grywa pieśni i piosenki, przeważnie o tematyce religijnej.Czy to już koniec historii Homo Homini? Ależ skąd! Pisze się ona dalej. Po ćwierćwiecz-nej z okładem przerwie od 2008 roku gra, nagrywa i koncertuje jak dawniej w męskim gronie: Aleksander Nowacki, Piotr Nagiel i Marek Fijałkowski. (Ryszard Wolański)


  • Wykonawca Homo Homini
  • Data premiery 2016-08-26
  • Nośnik CD
Więcej

Homo Twist "Cały ten seks" i "Moniti Revan" - 2 albumy w pełnych opakowaniach typu digipack i z pełną poligrafią opakowane w elegancką obwolutę typu "box"Pierwsza płyta Homo Twist, nagrana przez Maleńczuka wraz z jazzowymi muzykami: Leszkiem "Miarką" Kowalem (bass) i Grzegorzem Schneider’em (drums). Wszystkie kompozycje i teksty autorstwa Maćka, duża ich część pochodzi jeszcze z czasów, kiedy grał na ulicy. Teksty wyśpiewywane do tej pory tylko z gitarą akustyczną zyskały rewelacyjną rockową oprawę. Pełniejsze brzmienie w połączeniu z charakterystycznym wokalem Maleńczuka wytworzyło niesamowity klimat i sprawiło, że "Cały ten seks" stał się pierwszym artystycznym sukcesem Maćka na szeroką skalę.Tracklista:1. Trzy kurwy świata pieniądza2. Góralska muzyka3. Ach proszę pani4. Pieniądze5. Miasto Kraków6. Krzysio7. Cały ten seks8. Alicja9. Dobrze, że jest jutro10. Jamajca11. NarkomankaBonus video: Góralska muzykaHomo Twist na albumie "Moniti Revan" zyskuje punkowy pazur, dzięki nowemu basiście, Olafowi Deriglasoff’owi. Kompozycje krótsze, bardziej dosadne i zwarte (nie licząc dziewięciominutowego "Bema pamięci żałobnego rapsodu" - wiersza Norwida, śpiewanego wcześniej przez Czesława Niemena). Utwory z płyty tętnią psychodelicznie, przesycone mrocznym "homotwistowym" klimatem. Część utworów śpiewana jest w nieistniejącym, wymyślonym przez Maleńczuka języku, dzięki czemu płyta zyskuje nowy wymiar i znaczenie. Tracklista:1. Open Yo Cha Cha2. Arkadiusz3. Norwid4. Spider act I5. Spider act II6. Spider act III7. Człowiek z wiekiem od trumny8. Irma tine Var9. Twist Again10. Moniti Revan11. Bambry12. Płaszcz syna13. (...)14. Bema pamięci żałobny rapsod15. Admire dauBonusy video: 1. Twist Again 2. Open Yo Cha Cha


  • Wykonawca Homo Twist
  • Data premiery 2013-09-23
  • Nośnik CD
Więcej

Tracklista: 1. 1 Gloria - 2. 2 Laudamus Te - 3. 3 Domine Deus - 4. 4 Domine Fili Unigenite 5. 5 Domine Deus, Agnus Dei 6. 6 Qui Sedes Ad Dexteram Patris 7. 1 Stabat Mater Dolorosa - 8. 2 Cujus Animam Gementem - 9. 3 O Quam Tristis - 10. 4 Quae Moerebat - 11. 5 Quis Est Homo - 12. 6 Vidit Suum - 13. 7 Eja Mater - 14. 8 Fac Ut Ardeat - 15. 9 Sancta Mater - 16. 10 Fac Ut Portem - 17. 11 Inflammatus Et Accensus - 18. 12 Quando Corpus  


  • Wykonawca Watson Jeff
  • Data premiery 1999-10-01
  • Nośnik CD
Więcej

...ARE DEVO/DEVO LIVE 1. UNCONTROLLABLE URGE 2. SATISFACTION 3. PRAYING HANDS 4. SPACE JUNK 5. MONGOLOID 6. JOCKO HOMO 7. TOO MUCH PARANOIAS 8. GUT FEELING 9. SLAP YOUR MAMMY 10. COME BACK JONEE 11. SLOPPY (I SAW MY BABY GETTING) 12. SHRIVEL


  • Wykonawca Devo
  • Data premiery 1993-04-26
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta podsumowująca ponad trzydziestoletni dorobek sceniczny i kompozytorski jednego z czołowych przedstawicieli polskiej alternatywy znanego z zespołów Dzieci Kapitana Klossa, Apteka, Homo Twist, Kury, Yugoton, Pudelsi, Kazik na Żywo.


  • Wykonawca Deriglasoff Olaf
  • Data premiery 2014-06-20
  • Nośnik CD
Więcej