Wznowienie pierwszego albumu legendarnej formacji Kobong. Płyta została zremasterowana przez Adama Toczko, co nadało jej zupełnie nowy wymiar. Jako wyjątkowy bonus, do wydawnictwa został dodany drugi krążek zawierający nagrania z koncertu z 1994 roku.  Taśmy analogowe, na których zarejestrowany został koncert, po 25 latach były w bardzo złym stanie. Samo zgranie śladów było dużym wyzwaniem. Dzięki pracy realizatorskiej Adama Toczko udało się uratować ten niezwykle ciekawy dokument. Zespół zadebiutował wiosną 1994 roku w warszawskim klubie Akwarium koncertem zapowiadającym planowaną na 1995 rok płytę. Jeszcze przed jej ukazaniem „Gazeta Wyborcza” uznała zespół za największą nadzieję nadchodzącego sezonu, a magazyn muzyczny „Brum” przyznał zespołowi tytuł „Najlepszego debiutu roku” oraz gitarzyście solowemu Robertowi Sadowskiemu miano „Kompozytora roku”. Płyta zatytułowana po prostu „Kobong” ukazała się w lutym 1995 roku. Krążek zrealizował w warszawskim studiu S4 jeden z najlepszych realizatorów dźwięku w Polsce, Leszek Kamiński.   Recenzje albumu były wręcz entuzjastyczne: Jesienią 1995 roku Kobong został nominowany do prestiżowej nagrody muzycznej – Fryderyków – w dwóch kategoriach: Muzyka alternatywna i Debiut roku. Tracklista: CD 1 1. Dzwony 2. Drzewa 3. Rege 4. PRBDA 5. Trzcinki 6. Dolina 7. Zanim 8. Ziam dziam 9. Gnoza 10. Taka tuka 11. Zbrodnie 12. Jeżeli chcę 13. Po pas CD 2 1. Drzewa 2. PRBDA 3. Reg 4. Dzwony 5. Nawet jeśli 6. Jeżeli chcę 7. Mantra 8. Ziam dziam 9. Dolina 10. Chmura 11. Walec 12. Po pas 13. Taka tuka


  • Wykonawca Kobong
  • Data premiery 2018-09-28
  • Nośnik CD
Więcej

Po raz pierwszy kultowa płyta „Kobong” na winylu! Album został zremasterowany przez Adama Toczko. Zespół zadebiutował wiosną 1994 roku w warszawskim klubie Akwarium koncertem zapowiadającym planowaną na 1995 rok płytę. Jeszcze przed jej ukazaniem „Gazeta Wyborcza” uznała zespół za największą nadzieję nadchodzącego sezonu, a magazyn muzyczny „Brum” przyznał zespołowi tytuł „Najlepszego debiutu roku” oraz gitarzyście solowemu Robertowi Sadowskiemu miano „Kompozytora roku”. Płyta zatytułowana po prostu „Kobong” ukazała się w lutym 1995 roku. Krążek zrealizował w warszawskim studiu S4 jeden z najlepszych realizatorów dźwięku w Polsce, Leszek Kamiński.  Recenzje albumu były wręcz entuzjastyczne: Jesienią 1995 roku Kobong został nominowany do prestiżowej nagrody muzycznej – Fryderyków – w dwóch kategoriach: Muzyka alternatywna i Debiut roku. Tracklista: LP 1 Side A 1. Dzwony 2. Drzewa 3. Rege Side B 1. PRBDA 2. Trzcinki 3. Dolina LP 2 Side C 1. Zanim 2. Ziam dziam 3. Gnoza 4. Taka tuka Side B 1. Zbrodnie 2. Jeżeli chcę 3. Po pas


  • Wykonawca Kobong
  • Data premiery 2018-10-26
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Stało się. Po świetnych i długo oczekiwanych reedycjach dwóch płyt Kobong, światło dzienne ujrzą wznowienia płyt formacji Neuma, będącej bezpośrednim spadkobiercą tego zespołu. Na pierwszy ogień idzie debiutancki album, który oryginalnie ujrzał światło dzienne w 2003 roku i jest dzisiaj praktycznie nieosiągalny. Neuma powstała w roku 2001 z inicjatywy Maćka Miechowicza (gitara), Bogdana Kondrackiego (bas, wokal) i perkusisty Wojtka Szymańskiego. Debiutancka płyta Neumy składająca się częściowo z kompozycji stworzonych jeszcze w czasach Kobonga, pokazuje ewolucję, jaką przechodzili muzycy. Pogmatwane, polirytmiczne struktury ustępują tutaj miejsca bardziej płynnej narracji, metalowe uderzenie wyraźnie zmienia się w trans, muzyka bardziej hipnotyzuje niż wytrąca z równowagi. Jednocześnie słychać tu jeszcze wyraźny wpływ „kobongowego myślenia”; praca basu, unikatowe bębnienie Szymańskiego i jedyny w swoim rodzaju, gitarowy fundament generowany przez Maćka. To płyta jeszcze bardziej malarska niż „Chmury nie było” – więcej w tym klimatu niż poszarpanych, dadaistycznych idei, więcej miarowego pulsu i zadumy. Industrialny zgrzyt zyskuje liniowy charakter a na metalowe rozpasanie nałożono kaganiec przestrzennej narracji. Czy tak wyglądałaby trzecia płyta Kobong? Nie wiadomo, jest za to Neuma. Teraz, po latach dostajemy do ręki wznowienie ze znakomitym, nowym masteringiem, dodającym głębi brzmieniu i lekko wyretuszowaną okładką. Kolejny kamień milowy w historii krajowej alternatywy powraca w wielkim stylu.


  • Wykonawca Neuma
  • Data premiery 2020-02-14
  • Nośnik CD
Więcej

Drugi album legendarnej kapeli Kobong. Oryginalnie płyta ukazała się w 1997 roku. Obecne wydanie zostało zremasterowane przez Adama Toczko. Zespół zadebiutował wiosną 1994 roku w warszawskim klubie Akwarium koncertem zapowiadającym planowaną na 1995 rok płytę. Jeszcze przed jej ukazaniem „Gazeta Wyborcza” uznała zespół za największą nadzieję nadchodzącego sezonu, a magazyn muzyczny „Brum” przyznał zespołowi tytuł „Najlepszego debiutu roku” oraz gitarzyście solowemu Robertowi Sadowskiemu miano „Kompozytora roku”. Jesienią 1995 roku Kobong został nominowany do prestiżowej nagrody muzycznej – Fryderyków – w dwóch kategoriach: Muzyka alternatywna i Debiut roku.


  • Wykonawca Kobong
  • Data premiery 2018-10-26
  • Nośnik CD
Więcej

Długa i kręta droga prowadziła Marcina Spennera od zespołu grającego progresywnego rocka, przez telewizyjny show i próby podbicia radiowych playlist, aż po debiut płytowy, na którym wokalista zaśpiewał wreszcie własnym głosem. Nie było łatwo, ale było warto – twierdzi dziś. Pochodzący z Gdyni wokalista śpiewa od 2010 roku, jednak prawdziwą popularność przyniósł mu udział w „X-Factorze”. Wraz z Dawidem Podsiadło dotarł do finału drugiej edycji programu, zajmując ostatecznie drugie miejsce. Po programie, blisko współpracował z Custom34 Studio, gdzie nagrał swój pierwszy singiel oraz kilka utworów z innymi artystami, a następnie… „zniknął”.  Nie porzucił jednak muzyki. Przez ostatnie kilka lat cierpliwie szlifował warsztat, zdobywał doświadczenia, rozwijał się jako wokalista i poszukiwał swojej muzycznej drogi. Przełomem okazało się spotkanie z Bogdanem Kondrackim – muzykiem kultowej formacji Kobong, a także producentem płyt czołowych polskich artystów (m.in. wspomnianego Dawida Podsiadło). Bogdan został zarazem producentem, jak i wydawcą debiutanckiej płyty Marcina.  „ „Na czas” - to przewrotny tytuł mojej autorskiej płyty. Czas może być naszym wrogiem, albo sprzymierzeńcem… Trochę mi zajęło, aby przestać się z nim ścigać i wybrać jednak tę drugą opcję. Oddaję Wam 12 szlachetnych piosenek z niebanalnymi tekstami Karoliny Kozak, a każda z nich to oddzielna historia.” - Marcin Spenner


  • Wykonawca Spenner Marcin
  • Data premiery 2019-02-01
  • Nośnik CD
Więcej