» » lehre » Strona 3

Płyta Farben Lehre na horyzoncie... W czerwcu 2009 roku w warszawskim studio Serakos pionierzy punky-reggae z Płocka zarejestrowali 16 utworów, z myślą o swoim kolejnym wydawnictwie. Bardzo melodyjne, szybkie, energetyczne nuty oraz umiejętne zmiany klimatu to muzyczna wizytówka „Ferajny”. W warstwie literackiej pojawiła się garść „życiowych” tekstów, napisanych tym razem ze sporą domieszką humoru, czasem ironii, a jednocześnie pewną dawką romantyzmu. Niektóre kompozycje teleportują twórczość zespołu do beztroskich lat podwórkowych zasad („Dintojra”, „Piłkarze” czy „Ferajna”). Tytuł, okładka oraz nowy image muzyków nawiązują jednoznacznie do klasycznych filmów gangsterskich, jednak merytoryczna zawartość krążka daleka jest od atmosfery strachu, przesadnej powagi i niebezpiecznych sytuacji. Można wręcz zauważyć swoistą kontynuację idei „atomowych zabawek”, rzuconej przez FL blisko 10 lat temu. Śmiejemy się, bawimy, ale kiedy trzeba potrafimy pokazać pazury... Przygodę z „Ferajną” rozpoczyna dynamiczny i melodyjny song „Jutro”, śpiewany wspólnie przez braci Wojda. „Fatamorgana”, „Na skróty”, „Sztylet”, „Zagadka” czy korzennie punkowy utwór tytułowy to kolejne akcenty prezentujące świeżą, dużo bardziej energetyczną niż kiedykolwiek jakość w twórczości kapeli. Na szczególną uwagę zasługują kawałki wprowadzające sporo urozmaicenia, takie jak tajemniczo-romantyczny „Prosto do nieba”, skoczny „Obcy” z gościnnym udziałem sekcji dętej Tabu czy reggae’owy „R.P.A”, w którym odpowiedniego pulsu, tudzież „rasta-sznytu” dodał zaprzyjaźniony klawiszowiec z formacji Habakuk – Marek Makles. Punktem kulminacyjnym albumu jest finałowa „Arabica”, z orientalną wokalizą Magdy Rutkowskiej, wprowadzająca słuchacza w klimatyczną, malowniczą i transową podróż do krainy dziewiczych miejsc... Mówiąc o nowym wydawnictwie FL nie sposób pominąć zgrabnie zaadoptowanych coverów T.Love („Autobusy i tramwaje”) z Muńkiem Staszczykiem na wokalu, Tilt’u („Niech się stanie”), Fortu BS czy wesołej przeróbki słowackiej kapeli Ine Kafe („Urwis”), z autorskim tekstem Wojciecha Wojdy. Listę szacownych gości zamykają Don Melo z kapeli Prawda („Piłkarze” i „Ferajna”) oraz Cichy („Fort BS”). „Ferajna” wg FARBEN LEHRE to świeży powiew, gorąca krew, brak kompleksów i luźna jazda, wszak zabawa zwykle fajna, gdy bawi się Ferajna :) ... życie płynie ulicami, a my się mijamy ...


  • Wykonawca Farben Lehre
  • Data premiery 2009-10-12
  • Nośnik CD
Więcej

Artyści bardzo chcą zagrać na Dużej Scenie Przystanku Woodstock. Duża Scena porywa i buduje niesamowitą energię między muzykami a publicznością. Każdy marzy o tych kilkudziesięciu minutach niesamowitych przeżyć i twórczej adrenaliny. Propozycji zagrania na Festiwalu dostajemy mnóstwo i każda wydaje się interesująca - jednak trzeba coś wybrać i uwierzcie nam, nie jest to łatwe i często wybory są efektem ogromnej burzy mózgów całej naszej woodstockowej ekipy. Z Farben Lehre było podobnie. Występowali już na Dużej Scenie, więc nasza wyobraźnia zaczęła budować coś zupełnie nowego. Coś, co w wymiarze Przystanku Wodostock niezwykle się woodstockowej publiczności spodoba. Tym czymś jest idea, słowo - projekt. 


  • Wykonawca Farben Lehre
  • Data premiery 2014-06-02
  • Nośnik DVD
Więcej

CD 1:[ 1] – [10] Variations on a Theme by Haydn
(St. Anthony Chorale), Op. 56a [MONO] 16.58[11] – [14] Symphony No. 1 in C minor, Op. 68 44.14 - 61.19CD 2:[ 1] – [ 4] Symphony No. 2 in D, Op. 73 38.55[ 5] – [ 8] Symphony No. 3 in F, Op. 90 36.48 - 77.52CD 3:[ 1] Academic Festival Overture, Op. 80 10.08[ 2] Tragic Overture, Op. 81 12.32[ 3] Alto Rhapsody, Op. 53* 12.28[ 4] – [ 7] Symphony No. 4 in E minor, Op. 98 39.09 - 74.37*with Christa Ludwig, mezzo-soprano
and Philharmonia Chorus (men’s voices) (Chorus Master: Wilhelm Pitz)CD 4:Ein deutsches Requiem, Op. 45[ 1] I. Selig sind, die da Leid tragen 10.00[ 2] II. Denn alles Fleisch es ist wie Gras 14.32[ 3] III. Herr, lehre doch mich 9.52[ 4] IV. Wie lieblich sind deine Wohnungen 5.48[ 5] V. Ihr habt nun Traurigkeit 6.54[ 6] VI. Denn wir haben hie keine bleibende Statt 11.46[ 7] VII. Selig sind die Toten 10.14 - 69.09


  • Wykonawca Klemperer Otto , Philharmonia Orchestra , Schwarzkopf Elisabeth , Fischer-Dieskau Dietrich , Philharmonia Chorus , Downes Ralph
  • Data premiery 2013-01-07
  • Nośnik CD

Mamy przyjemność powiedzieć kilka słów w temacie pierwszego od sześciu lat, premierowego albumu Farben Lehre, zatytułowanego "Stacja Wolność".  Ostatecznie na krążku pojawi się 15 autorskich kompozycji, zarejestrowanych w warszawskim studio Serakos, pod czujnym okiem i uchem Roberta Srzednickiego. Przy powstawaniu trzech ostatnich wydawnictw, do współpracy zaprosiliśmy wielu zaprzyjaźnionych muzyków (przykładowo na "Achtung 2012" było łącznie 13 osób), którzy mieli niebagatelny wpływ na brzmienie i charakter tworzonej muzyki.  Natomiast tym razem, postanowiliśmy nowy materiał nagrać praktycznie sami, we czwórkę, a jedynym zaproszonym gościem okazał się niezastąpiony i szalony skrzypek, Michał Jelonek. Warto zauważyć, że po raz pierwszy w studio (w szeregach Farben Lehre), przy bębnach zasiada nietuzinkowy, doświadczony pałker - Gerard Klawe. Zatem w temacie perkusji należy spodziewać się dużej dawki poweru, dynamiki grania, ale przede wszystkim świeżości i feelingu, co z pewnością należy uznać za dodatkowy atut całego przedsięwzięcia…   "Jaka będzie "Stacja Wolność"? Największy akcent postawiliśmy na dynamikę i melodyjność, praktycznie wszystkich 15 utworów. Proste, ale zróżnicowane, wpadające w ucho, a przy tym zagrane z dużą energią i pazurem piosenki, to nasza artystyczna propozycja na wszelakie dziwactwa dzisiejszej rzeczywistości" mówi wokalista Wojtek Wojda.  Już niebawem takie kawałki: "12 pytań", "Marionetka", "Ali-Baba", "Metafory" czy "Dobranoc" staną się nieodłącznym elementem w koncertowej setliście Farben Lehre.  "Większość nowych tekstów stanowi bezpośrednie odniesienie do współczesnych realiów, a – momentami słowa są naszą szczerą reakcją, tudzież odpowiedzią na wszystko co spotykamy wokół i obserwujemy na każdym kroku. Sam tytuł "Stacja Wolność" wyznacza konkretną płaszczyznę przekazu, w której kluczowe są takie hasła jak Prawda, Muzyka, Szacunek oraz tytułowa Wolność" dodaje lider zespołu.  Dla równowagi, oprócz typowo walczących, dynamicznych utworów, na płycie pojawiają się również bardziej liryczne i pozytywne w swojej wymowie kawałki, tzw. "wisienki na smacznym torcie", choć zdecydowanie nie przesłodzonym. Niektóre z nich mogą stać się dla słuchaczy płockiego kwartetu niemałym zaskoczeniem. Takie piosenki jak "Kamienie", "Ludzie we mgle" czy "Przebudzenie", to nowa artystyczna jakość w twórczości zespołu. Mamy pełną świadomość tego co chcemy zrobić, zatem z podniesioną głową i bez cienia przesady, możemy śmiało zadeklarować, że warto było czekać na nowy album Farben Lehre, warto było czekać na "Stację Wolność". To niewątpliwie będzie płyta, obok której nie da się przejść obojętnie.  „Walczymy muzyką, uzbrojeni w rymy, mamy piosenki, a nie karabiny…”   Limitowany i numerowany fioletowy transparentny wosk.


  • Wykonawca Farben Lehre
  • Data premiery 2018-10-19
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej