Sony Classical zaprasza do wysłuchania utworów Sergiusza Prokofiewa w znakomitym wykonaniu Deutsches Symphonie-Orchester Berlin pod dyrekcją Tugana Sokhieva. Usłyszymy Suitę symfoniczną z filmu „Porucznik Kiże” op. 60, słynną symfonię „klasyczną” oraz symfonię nr 7.W całej twórczości Prokofiewa zaobserwować można charakterystyczne dla jego stylu cechy: ogólna antyromantyczność, nieustępliwość rytmiki, gwałtowna dynamiczność, liryzm, humorystyczne w intencjach cytowanie znanych zwrotów melodyczno-harmonicznych, uchwytność melodyki, ogólna przejrzystość założeń i mistrzowska precyzja ich realizacji.


  • Wykonawca Sokhiev Tugan
  • Data premiery 2017-05-19
  • Nośnik CD

"Zapytałem żonę kompozytora, co trzeba zrobić, aby Dmitri napisał koncert wiolonczelowy. Odpowiedziała, że nigdy nie należy prosić czy błagać Szostakowicza o napisanie czegokolwiek. Zrozumiałem jej radę i dlatego dopiero z gazety dowiedziałem się, że Szostakowicz napisał wreszcie koncert wiolonczelowy – cóż za ekscytujący news"!"Kiedy mój przyjaciel pianista Alexander Dedyukhin wykonał wraz ze mną ten utwór dla Szostakowicza, zostaliśmy zapytani, czy nam się podoba. Gdy potwierdziłem, że bardzo, otrzymałem kolejne pytanie – czy ten koncert może zostać mi zadedykowany. Dlatego czuję się bardzo szczęśliwy, że byłem jedynym solistą, który wykonywał koncert pod jego dyrekcją. Po napisaniu II Koncertu wiolonczelowego przez Szostakowicza, Dedyukhin i ja odwiedziliśmy Szostakowicza w pobliżu Jałty, gdzie przebywał wraz z żoną. Zagraliśmy koncert, a potem poczułem się tak podekscytowany, iż napisałem list, w którym wyraziłem swój podziw dla Szostakowicza. Ale Dmitri nigdy nie przyznał się, czy go przeczytał, a ja nie uważałem za stosowne, by o to pytać. Pod względem wirtuozerii drugi koncert jest mniej uderzający niż pierwszy, ale za to zawiera niezwykłą głębię. Mamy tu liryzm, prawdziwe łkanie wiolonczeli, ale również starą piosenkę z Odessy (…) Wykonanie drugiego koncertu odbyło się w obecności Szostakowicza, który w tym dniu świętował swoje 60. urodziny". Mstislav RostropowiczZamieszczone w albumie nagrania z roku 1961 i 1966 szczęśliwie przetrwały trudne koleje losu społeczne i polityczne, które osłabiły Rosję od czasów Stalina do współczesności.


  • Wykonawca Rostropovich Mstislav , Moscow Philharmonic Orchestra , Svetlanov Evgeny
  • Data premiery 2017-04-28
  • Nośnik CD
Więcej

Po niezwykle udanym debiucie dla Deutsche Grammophon płytą zawierającą Walce Chopina Alice Sara Ott sięga po koncerty fortepianowe okresu romantyzmu. Młoda artystka wybrała dwa wirtuozowskie dzieła: I Koncert fortepianowy Czajkowskiego oraz I Koncert fortepianowy Liszta. Pianistce towarzyszy Münchner Philharmoniker prowadzona przez Thomasa Hengelbrocka, który znany jest z odważnych pomysłów i świeżego podejścia do klasycznych utworów. Kompozycja Czajkowskiego została nagrana na żywo w jej rodzinnym mieście – Monachium. „Koncert Czajkowskiego jest dla mnie rewolucją. Są w nim różnorodne nastroje: melancholia, przerażenie, majestat, liryzm. Granie go jest wielkim wyzwaniem. Przede wszystkim pod względem fizycznym, ale również pod względem psychicznym” – mówi Ott.I Koncert fortepianowy Czajkowskiego wymaga od pianisty wielkich umiejętności technicznych. Sławny początek, to dostojny wspaniały temat grzmiących akordów fortepianu. Pojawia się w „niewłaściwej” tonacji, eksponowany tylko na wstępie nie powraca w dalszej części dzieła. Druga część koncertu b-moll Andante semplice to niespotykane do tej pory połączenia lirycznej części wolnej i scherza, po której następuje pełen wirtuozowskich partii finał. Koncert rodził się w bólach. Mikołaj Rubinstein, po obejrzeniu szkiców kompozycji ostro skrytykował utwór. Mimo to doszło do wykonania i obecnie należy on do jednych z najpopularniejszych dzieł muzyki XIX wieku.I Koncert fortepianowy Liszta (1856) również powstawał długo. Węgierski wirtuoz miał skłonność do tworzenia jednolitych form muzycznych, choć najsłynniejszym fragmentem koncertu jest charakterystyczne scherzo.Ott radzi sobie z oboma utworami doskonale. Potwierdza to recenzent Süddeutsche Zeitung: „Po lawinowych pasażach w pierwszej części Ott doskonale oddaje liryzm Andante semplice. Pianistka gra z niezwykłą delikatnością.”


  • Wykonawca Ott Alice Sara
  • Data premiery 2010-09-01
  • Nośnik CD
Więcej

Inspiracją do stworzenia nowego albumu Batalion D’amour stała się Niya, bogini czczona na Wschodzie. Symbolizuje ona tchnienie życia i związaną z tym energię, nawiązująca również do legendy Czarnego Słońca zwiastującego śmierć. Te dwa tak przeciwstawne odcienie uwidaczniają się na albumie, gdzie liryzm łączy się z dynamiką i mocniejszymi brzmieniami. Różne inspiracje członków zespołu przyczyniły się do współistnienia tak elementów progresywnych jak i chłodniejszych gotyckich i metalowych dźwięków. Niezwykły wokal Karoliny Andrzejewskiej dodaje albumowi nowego tchnienia.


  • Wykonawca Batalion D'Amour
  • Data premiery 2005-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Po niezwykle udanym debiucie dla Deutsche Grammophon płytą zawierającą Walce Chopina Alice Sara Ott sięga po koncerty fortepianowe okresu romantyzmu. Młoda artystka wybrała dwa wirtuozowskie dzieła: I Koncert fortepianowy Czajkowskiego oraz I Koncert fortepianowy Liszta. Pianistce towarzyszy Münchner Philharmoniker prowadzona przez Thomasa Hengelbrocka, który znany jest z odważnych pomysłów i świeżego podejścia do klasycznych utworów. Kompozycja Czajkowskiego została nagrana na żywo w jej rodzinnym mieście – Monachium. „Koncert Czajkowskiego jest dla mnie rewolucją. Są w nim różnorodne nastroje: melancholia, przerażenie, majestat, liryzm. Granie go jest wielkim wyzwaniem. Przede wszystkim pod względem fizycznym, ale również pod względem psychicznym” – mówi Ott.I Koncert fortepianowy Czajkowskiego wymaga od pianisty wielkich umiejętności technicznych. Sławny początek, to dostojny wspaniały temat grzmiących akordów fortepianu. Pojawia się w „niewłaściwej” tonacji, eksponowany tylko na wstępie nie powraca w dalszej części dzieła. Druga część koncertu b-moll Andante semplice to niespotykane do tej pory połączenia lirycznej części wolnej i scherza, po której następuje pełen wirtuozowskich partii finał. Koncert rodził się w bólach. Mikołaj Rubinstein, po obejrzeniu szkiców kompozycji ostro skrytykował utwór. Mimo to doszło do wykonania i obecnie należy on do jednych z najpopularniejszych dzieł muzyki XIX wieku.I Koncert fortepianowy Liszta (1856) również powstawał długo. Węgierski wirtuoz miał skłonność do tworzenia jednolitych form muzycznych, choć najsłynniejszym fragmentem koncertu jest charakterystyczne scherzo.Ott radzi sobie z oboma utworami doskonale. Potwierdza to recenzent Süddeutsche Zeitung: „Po lawinowych pasażach w pierwszej części Ott doskonale oddaje liryzm Andante semplice. Pianistka gra z niezwykłą delikatnością.”


  • Wykonawca Ott Alice Sara
  • Data premiery 2010-10-08
  • Nośnik CD
Więcej

"John Zorn napisał muzykę do komedii romantycznej w reżyserii Orena Rudavsky'ego. Jego nowy kwartet łączy ze sobą szkicowość i pasję współczesnego tanga Astora Piazzolli z delikatnymi wpływami minimalizmu.[...] Muzyka Zorna jest niezwykle nastrojowa, czasami pełna zwiewnego humoru, a w niektórych momentach mroczna; zawsze jednak zaskakująca i nowatorska. Spotyka się w niej pełen intymności liryzm i podszyta gęstą, rytmiczną tkanką pasja". (multikulti.com) Muzycy: Shanir Ezra Blumenkranz - bass Rob Burger - accordion Mark Feldman - violin Kenny Wollesen - vibraphone gościnnie: Marc Ribot - guitar


  • Wykonawca Blumenkranz Shanir Ezra , Burger Robert , Feldman Mark , Wollesen Kenny , Ribot Marc
  • Data premiery 2006-03-21
  • Nośnik CD
Więcej

Edvard Hagerup Grieg (ur. 15 czerwca 1843 w Bergen, zm. 4 września 1907 tamże) – kompozytor, pianista i dyrygent norweski pochodzenia szkockiego. Był twórcą narodowej szkoły muzycznej w Norwegii. Jego utwory powiązane są z literaturą (sagami, legendami, nordycką balladą, poezją ludową) oraz z muzycznym folklorem skandynawskim, cechuje je liryzm i subtelna nastrojowość (w miniaturach fortepianowych bliska już impresjonizmowi), ogromna inwencja melodyczna. Pieśni odznaczają się idealną zgodnością tekstu i melodii w akcentach i frazowaniu oraz bogatym akompaniamentem, z rozbudowaną harmoniką.


  • Data premiery 2001-01-01
  • Nośnik DVD
Więcej

Z “Trans-Fuzją” jak z For Tune: ważniejsza jest wypadkowa składników niż słowo, które tworzą. Medyczna transfuzja, choć wprowadza obce ciało do organizmu, ma go przywrócić do stanu pierwotnego. Bauerowe Trans-Fuzje mają iść ku formie i jakości nowej. Andrzej jest wybornym solistą i mógłby na tym ułożyć życie. Ale ciekawość pcha go do ludzi i ich światów, do dźwięków i ich kontekstów. Do maleńkiego studia Szpilmana ciągnie zatem kolejka osób bardzo do siebie niepodobnych: muzycy od baroku i folkloru, klasyki i rozrywki, zawodowcy i naturszczycy, witruozi i kolekcjonerzy. Tym razem – wraz z nieodstępnym Cezarym Duchnowskim i jego elektronicznym basso continuo, wziął dwóch pełnokrwistych jazzmenów, chętnie zapuszczających się na pogranicza. Mamy zatem prawdziwy kwartet. Ciepły, bogaty dźwięk i wyrafinowana fraza Adama Bałdycha. Perkusja Cezarego Konrada, w której nawet najcichszy pojedynczy dźwięk jest elektrownią. Barwna polifonia drugiego Cezarego, plus dowcipne gry klawiszowe. Wreszcie powaga, zaduma i liryzm samego gospodarza (który nawet zgrzyta lirycznie). Słuchając, warto zwrócić uwagę na mikrotransfuzje – między osobami, tekstami i stylami. Aluzje, niekiedy na granicy parodii, albo podskórne asocjacje. Jest dużo swobody, ale nie ma rozwichrzonego “free” idącego donikąd; widać przejrzystą logikę – czy to w utworach indywidualnych, czy zbiorówkach. Przypomina się słynna fraza Hoene-Wrońskiego i Varèse’a o “inteligencji zawartej w dźwiękach”. Powie ktoś: nie ma tu buntu, cierpienia, destrukcji. A musi być? Transfuzja to co innego niż amputacja. (Rafał Augustyn)  


  • Wykonawca Bałdych Adam , Bauer Adam , Duchnowski Cezary , Konrad Cezary
  • Data premiery 2016-09-09
  • Nośnik CD
Więcej