» » nagrana » Strona 4

Trzeci solowy album Anity Lipnickiej. Płyta ukazała się w dwóch wersjach. Wydanie specjalne zawierało dodatkową książeczkę zatytułowaną Wiersze niezaśpiewane. Jest to zbiór tekstów napisanych przez Lipnicką, jednak nigdy nie ujętych w formę piosenki. Anita jest autorką wszystkich tekstów, a także kompozytorką lub współkompozytorką muzyki do większości piosenek. Do utworu Ostatni list muzykę napisała Edyta Bartosiewicz. Jest to pierwsza płyta Lipnickiej nagrana w Polsce (pozostałe 2 albumy nagrane zostały w Londynie).Producentem i realizatorem nagrań tej płyty, jest Krzysztof Palczewski.


  • Wykonawca Lipnicka Anita
  • Data premiery 2016-07-15
  • Nośnik CD
Więcej

Uważajcie, bo to walec drogowy, którego kierowca nie wydaje się być zrównoważonym psychicznie. I bardzo dobrze...Woody Alien zadebiutował albumem "Piss And Shit And A Diamond Of Perception", wydanym przez Every Color (2005). Następnie w 2008 powstała płyta "Pee And Poo In My Favorite Loo" (Gusstaff Rec.), nagrana już z nowym perkusistą Danielem Szwedem. Po paru dłuższych trasach koncertowych Woody Alien postanowił nagrać kolejny album "Microgod", który będzie wydany również nakładem Gusstaff Records. Nowy album przynosi bardziej przebojowy i piosenkowy materiał, jeśli w ogóle w przypadku tego zespołu można tak powiedzieć. Płyta został nagrana w Perlazza Studio w Opalenicy pod Poznaniem. Inżynierem był Przemysław Wejmann, który okazał się być odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu z odpowiednimi narzędziami potrzebnymi do zrealizowania "Microgod".


  • Wykonawca Woody Alien
  • Data premiery 2009-08-03
  • Nośnik CD
Więcej

W ciągu roku dzielącego pierwsze koncerty grupy "Wiem" od nagrania albumu "Magia obłoków" ukonstytuował się skład zespołu. Gitarzystę basowego Jerzego Redicha zastąpił Jan Adam Cichy, a na perkusji grał już na stałe Kazimierz Jonkisz.Marek Grechuta często i chętnie zasiadał przy fortepianie, zaś styl jego gry wykroczył poza prostą funkcję rytmiczną z "Drogi za widnokres". Ale też był to całkiem inny album - oszczędność środków zastąpiła wyrafinowana kolorystyka, a nowe kompozycje Grechuty zyskały bogate aranżacje, poszerzane o udział zaproszonych muzyków, sekcji smyczkowej i zespołów wokalnych.Pierwszy utwór - W pochodzie dni i nocy - zaskakuje niekonwencjonalną formułą: skandującą melorecytację przerywa nagle urzekająca melodia (wprowadzą ją chór, podchwytują skrzypce), która już po chwili umyka i nie znajduje kontynuacji. Równie nietypowa jest aranżacja Igły do słów Śliwiaka - realistycznie ilustracyjny, "kłujący” efekt, zapewnia gitara elektryczna. Tekst ten jest w duchu bliski piosenkom z "Drogi za widnokres" - surowy i krytyczny wobec pułapek cywilizacji ("Patrzę w rzekę, a ryba stoi w poprzek rzeki”).Świat w obłokach to nieskomplikowana piosenka - nieco "amerykańska” w sposobie, jaki przywołuje tradycję gospel. Tekst Krynickiego - autora dramatycznego songu Może usłyszysz wołanie o pomoc - tym razem tchnie nastrojem zadumy i filozoficznego spokoju.A więc to nie tak to - kolejna w dorobku Grechuty - "miniaturowa perła” na miarę Gdziekolwiek z poprzedniego albumu. Wzruszający wiersz Ewy Lipskiej jest zapisem rozczarowania, jakie towarzyszy wrażliwemu młodemu człowiekowi (kobiecie - ale wymiar tekstu jest uniwersalny) w konfrontacji z tzw. światem dorosłych. Grechuta ponownie "szafuje” melodiami - w zakończeniu pojawia się śpiewany przez chór temat, który z powodzeniem mógłby posłużyć za tworzywo odrębnego utworu.Godzina miłowania jest jedyną na albumie piosenką do tekstu Grechuty. To nagranie - chociaż studyjne - daje najlepsze pojęcie o progresywnym brzmieniu, jakie grupa WIEM uzyskiwała na koncertach. Jazzowy podkład fortepianu i gitary wtapia się w pracę sekcji tworząc pole do popisu improwizującym skrzypcom.Suita "Spotkania w czasie” narodziła się jako ścieżka dźwiękowa do filmu "Jastrun”, ale jej wersja płytowa nie pochodzi z filmu - została nagrana później, jest bardziej przemyślana i dłuższa. Szczególnie zyskuje na tym piękny Walc na trawie. Polska muzyka filmowa obfituje w porywające walce, ale kompozycja Grechuty zdumiewa świeżością i zwiewną melodyką nawet w kontekście tej tradycji. Ulica cieni i Zmierzch dopełniają suitę instrumentalną, zaś Ptak śpiewa o poranku to już czysty mariaż muzyki Grechuty z poezją Mieczysława Jastruna.Ten barwny i względnie pogodny album (w porównaniu do poprzedniego) zamyka utwór mroczny, Na szarość naszych nocy. Słowa Leszka Aleksandra Moczulskiego mówią o dogasaniu - uczucia w wymiarze jednostkowym i związku dwojga ludzi (pieśń znalazła się w repertuarze krakowskiego Teatru STU, gdzie - w wystawieniu "Exodusu” Moczulskiego - wykonywała ją Teresa Haremza).Druga płyta Marka Grechuty nagrana po rozwiązaniu zespołu Anawa zaskakiwała odkrywczością pomysłów aranżacyjnych i bujną melodyką - na przekór obrazowi artysty ukształtowanego przez "Drogę za widnokres" (tamten zaś powstał na przekór wizerunkowi stworzonemu w okresie współpracy z Anawa). Ta "przekora” przekonywała o jednym: Grechuta objawił się jako artysta, który tworzy własną "epokę muzyczną” ilekroć podejmuje się nowego dzieła.


  • Wykonawca Grechuta Marek
  • Data premiery 2016-03-25
  • Nośnik CD
Więcej

Erroll Garner to kompozytor i pianista jazzowy, który znany jest przede wszystkich ze swoich ballad i swingującego stylu. Płyta "Concert By The Sea" została nagrana w 1955 roku i jest jednym z najbardziej znaczących albumów w jego twórczości.


  • Wykonawca Garner Erroll
  • Data premiery 2009-04-13
  • Nośnik CD
Więcej

Nagrywa pod wieloma pseudonimami (np. Vladislav Delay, Luomo, Uusitalo), w najróżniejszych wydawnictwach (np. Mille Plateaux, Chain Reaction, Force Tracks, BPitch Control czy własny label Huume), jest także członkiem supergrupy Moritz Von Oswald Trio. Delay zajmuje się nie tylko elektroniką, ale na nowym albumie wydanym przez Leaf powraca także do swych jazzowo-akustycznych korzeni. Hipnotyczna głębia, transowe loopy, echa minimal-dub i post-rocka oraz improwizacje to podstawowe cechy tej płyty, która brzmi niemal, jak nagrana na żywo, świeżo i organicznie. Na płycie w większości utworów pojawia się także Craig Armstrong (znany ze współpracy z Massive Attack) grający na fortepianie i klawiszach Rhodes oraz improwizator Lucio Capece, na klarnecie basowym i saksofonie sopranowym.


  • Wykonawca Delay Vladislav
  • Data premiery 2009-09-14
  • Nośnik CD
Więcej

Rewelacyjny album Wojciecha Karolaka „Easy!” w tym roku obchodzi swoją 45 rocznicę. Legendarnego nagrania dokonano w styczniu 1974 roku z całą plejadą gwiazd polskiego jazzu. W składzie big bandu, który poprowadził Jan „Ptaszyn” Wróblewski udział wzięli m.in. Zbigniew Namysłowski, Janusz Muniak, Tomasz Szukalski, Tomasz Stańko, Czesław Bartkowski oraz Novi Singers jako chórek! Jak pisał Wojciech Karolak w krótkim komentarzu zamieszczonym na okładce oryginalnego, winylowego wydania płyty: „Moim zamiarem było zrealizowanie płyty zawierającej muzykę rozrywkową nagraną przez muzyków jazzowych. Zrobiona na luzie i przeznaczona do słuchania na luzie, może wpadać jednym uchem, wypadać drugim. A jeżeli przy okazji sprawi słuchaczowi trochę przyjemności – będzie można uznać, że jej funkcja została spełniona.” Spełniona została z naddatkiem, bowiem „Easy!” nie tylko sprawdziło się jako muzyka lekka, łatwa i przyjemna. To rozbujane niebo dla tych, którzy szukają w jazzie pozytywnej energii, ciekawych melodii i finezyjnych aranżacji. Easy! to perła w polskiej dyskografii ceniona także na świecie.                                  


  • Wykonawca Karolak Wojciech
  • Data premiery 2019-01-18
  • Nośnik CD
Więcej

JazzBlaster to formacja łącząca jazz, punk i elektronikę. Zespół zadebiutował krążkiem „JazzBlaster plays Depeche Mode”. „Night Out” to drugi, w pełni autorski album, który prezentuje fuzję punk rocka, jazzu i elektroniki. Płyta została nagrana w składzie: Tadeusz Kulas (trąbka, śpiew, elektronika), Piotr Rachoń (piano, organy, synthy), Marcin Rak (perkusja, elektronika, Roland Abreu (kontrabas), Wojciech Bergander (kontrabas),Dominik Bieńczycki (skrzypce, elektronika).


  • Wykonawca JazzBlaster
  • Data premiery 2019-10-18
  • Nośnik CD
Więcej

„Luna Ep” jest drugim wydawnictwem Doon Kanda dla Hyperdub. Kanda dodaje harmonie i kontrapunkty, powtarzając, tworząc efekt pędu. Początkowo utwory mogą wydawać się zbyt dziwaczne, aby były bombami parkietu, ale zachęcam śmiałych DJ-ów, aby je wypróbowali i sprawdzili, co się dzieje. Limitwana 12" epka nagrana na stronie A Tracklista: Side A 1.Bloodlet 2. Molting 3. Luna 4. Crinoline 5. Burning 6. Shed 7. Lamina    


  • Wykonawca Doon Kanda
  • Data premiery 2018-01-30
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej