Aleksander Nowacki jest przede wszystkim znany jako wokalista, gitarzysta i lider formacji Homo Homini, z którą współpracował do 1982 roku. Nie mniej jednak całokształt jego twórczości świadczy o jego nie bywałym talencie kompozytorskim. Ta płyta jest tego świadectwem. Pojawiają się na niej utwory znane z repertuaru Homo Homini, jak i kompozycje z czasów kariery solowej1. Do szczęśliwych wysp2. Moje prawo do słońca3. Gdyby wszystkie kwiaty4. Koncert na 15 świec5. Pada nie pada6. Jak powitał cię świat7. Prośba o iskierkę8. Jeden z drugim9. Usta i oczy10. Opadły mgły11. Lato jest super12. Salomea13. Cieszę się tym, co mam14. Noc i my15. Śmiechu warte16. Za dalą dal17. Mam skłonności do przesady18. Wspomnienia o adelajdzie19. W tym domu straszy20. Tobie Karolino


  • Wykonawca Nowacki Aleksander
  • Data premiery 2006-05-19
  • Nośnik CD
Więcej

Overkill, niesłusznie!, nie jest zaliczany w poczet Wielkiej Czwórki thrash metalu. Nowojorska kapela ma to jednak głęboko gdzieś. Nie traci czasu na żalenie się na brak tego typu zaszczytów, tylko kolejnymi płytami przekonuje o swojej wielkiej formie. Bobby "Blitz" Ellsworth, Dave Linsk, D.D. Verni, Derek Tailer oraz Ron Lipnicki w 2010 roku dali światu album "Ironbound", po którym wszystkim fanom thrash metalu, którzy byli na tyle lekkomyślni, aby na Overkill położyć krzyżyk (odwrócony, rzecz jasna), opadły szczęki. Polskim fanom opadły one też podczas niesamowitego koncertu w naszym kraju, w stołecznej "Stodole" w 2011, na którym ponad 50-letni już Blitz udowodnił, co to znaczy być w dobrej formie na scenie. Z pewnością wyglądem i energią zawstydził niejednego 20-latka. Kiedy Overkill objechał już świat promując "Ironbound", muzycy tradycyjnie zabrali się do pisania kolejnego materiału. Szesnastego w dorobku kapeli z New Jersey. Jeśli podobała Wam się "Ironbound", "The Electric Age" Was zmiażdży! Ożywczy feeling z poprzedniego krążka jest wyczuwalny. Jest surowość, moc, ciężar i taka młodzieńcza wręcz dzikość. 10 kompozycji albumu to jakby znaki szczególne w dowodzie tożsamości. To płyta, która sprawi, że będziecie musieli podkręcić volume, wstać, szaleć po pokoju, wyrzucać pieści w górę, machać łepetyną. Jak na najlepszym thrashowym koncercie. Takim, z jakich Overkill słynie od samego początku. Strzeżcie się Ery Elektryczności!


  • Wykonawca Overkill
  • Data premiery 2012-04-10
  • Nośnik CD
Więcej