Przeszło dwa lata od ostatniego wydawnictwa, posiadający w dorobku 3 złote płyty, Nizioł wraca z bardzo mocnym rapowym albumem „Owoc Żywota”. Założyciel Banita Records oraz marki odzieżowej Banita Wear przygotował dla fanów szesnaście zróżnicowanych brzmieniowo kawałków, którymi w charakterystyczny dla siebie sposób opisuje ostatnie dwa lata swojego życia. Jeśli chodzi o treść, fani otrzymają liryczne combo, gdzie uliczny, nierzadko gorzki storytelling, przeplata się z pozytywnymi obserwacjami szczęśliwej głowy rodziny. Cały album został napisany i nagrany pod czujnym okiem Szweda w Hemp Studio w Warszawie. „Pod koniec lutego 2018 roku doszło w Leicester do wybuchu w budynku, w którym mieścił się polski sklep - na skutek tego wydarzenia śmierć poniosło 6 osób, a o tragedii mówiły media całego świata. Tuż obok znajdował się lokal, w którym mieścił się mój sklep, a co ważniejsze - studio nagraniowe, które pomógł mi zbudować mój przyjaciel Szwed SWD (Hemp Gru). W wyniku zawalenia całej kamienicy i gaszenia powstałego pożaru pomieszczenie zostało zalane. Do studia mogłem wrócić dopiero po 2 miesiącach: okazało się, iż straciłem większość rzeczy, które szykowałem na nowy album - bity, teksty, całe numery. Było to dla mnie bardzo trudne doświadczenie, czułem jakby ktoś mi podciął skrzydła, dlatego potrzebowałem odpoczynku i spokoju. Po prawie dwóch latach zatęskniłem za muzyką, wrócił głód pisania tekstów - efektem tego jest właśnie „Owoc Żywota”” - w ten sposób raper opisuje przerwę wydawniczą. Na albumie swoje gościnne zwrotki położyła ścisła czołówka polskiego rapu - szczegółowe informacje pojawią już niebawem wraz z publikacją oficjalnej tracklisty. Bity na albumie to w zdecydowanej większości dzieło wspomnianego wyżej Szweda SWD (Hemp Gru). Oprócz niego, po cegiełce dorzucili również Flame, Kriso NON Koneksja oraz Morfix. Fani mogą spodziewać się zarówno klasycznego, oldschool'owego sznytu, jak i bardziej nowoczesnej formy, w której charakterystyczny głos i flow Nizioła doskonale się odnajdują.  


  • Wykonawca Nizioł
  • Data premiery 2019-11-29
  • Nośnik CD
Więcej

 „Nowa gwiazda popu!” - Observer Music MonthlyNowy światowy fenomen - Mika wydaje swój drugi album 21 września(wyd. Casablanca/Island Records). Album zostanie poprzedzony wydaniem zupełnie nowego singla „We Are Golden”. Jest to drugi album po debiutanckim „Life in Cartoon Motion” z mega hitem „Relax – take it easy” n, który sprzedał się w6 milionach kopii na całym świecie i pokrył się pięciokrotną platyną w na Wyspach Brytyjskich za sprzedaż w ponad 1,5 miliona egzemplarzy.„We Are Golden” jest supernowym i wartkim hitem z dużą dozą wystrzałowego popu, jeszcze lepiej podkreślającym pozycję Miki we współczesnej muzyce. „We Are Gulden” doskonale charakteryzuje Mikę i nawiązuje do Andrae Crouch Gospel Choir (chór znany z Madonny „Like a Prayer” ) i potężnych chórów dziecięcych, które dają energetycznego kopa śpiewając :„we are not what you think we are, WE ARE GOLDEN!’”Singiel pochodzi z fantastycznego mixu Calvina Harris’a Mirwais i Don diablo, a spektakularny teledysk oddaje cały kunszt szwedzkiego reżysera Jonasa Åkerlunda, który tworzył teledyski-ikony minionej dekady dla wykonawców takich jak Madonna, U2 czy Prodigy.“We Are Golden” napisany przez Mikę i współprodukowany przez Grega Wells’a jest doskonałym hitem otwierającym cały album. Krążek został nagrany na przestrzeni ostatnich dwóch lat na trasie Londyn - Los Angeles. Goście zaproszeni do współpracy to między innymi The Seawind Horns (Thriller, Off The Wall), Imogen Heap, Owen Pallet from Final Fantasy/Arcade Fire i Stuart Price.Płyta ta aż kipi od wpływów z lat 80-tych i 90-tych takich artystów jak Kurt Weill, 50-tych jak Patti Page i 70-tych jak Harry Nilsson. Mika opisuje swój najnowszy album jako bardziej dojrzały niż debiutancki: „Life in Cartoon Motion’ zawierał dużo odwołań do dzieciństwa. Nowy album jest bardziej dojrzały. Pomyślałem: Dokąd ja wracam? Zanim to wszystko się stało, co spowodowało, że zacząłem pisać piosenki? Uwielbiałem czasy, kiedy byłem 17-18 latkiem i chciałem wrócić do tego okresu.”Ten album naszpikowany jest młodzieńczymi możliwościami, a Observer Music Magazine opisuje go jako „buchający melodiami i brzmiący rażąco beztrosko”.Kolejne tracki z płyty to „Blame it On the Girls”, który łączy frywolną perkusję z ciężkimi nutami pianina i lekko ospałym chórem. Podczas gdy singiel „Rain”i skrzypce występującego gościnnie Owena Pallett’a w kompozycji Stuarta Price’a są istnym hymnem do parkietu tanecznego.Nowy album powstał z rozmachem. Od nastrojowych ballad do cukierkowo-słodkich chórków, w których Mika wykazuje nadzwyczajną wrażliwość, lecz opowiada także niesamowite historie.


  • Wykonawca Mika
  • Data premiery 2009-10-09
  • Nośnik CD
Więcej

Ósmy album solowy jednego z najbardziej utalentowanych brytyjskich muzyków, gitarzysty zespołu Blur.Nowy album przepełnia surowa, gorączkowa energia: zawierająca 10 utworów płyta A+E to dzieło wizjonerskie, wytwór prawdziwie eklektycznej wrażliwości Grahama. Artysta sam zagrał na wszystkich instrumentach i spędził długie godziny improwizując w studio.                    W tekstach przewija się refleksja nad efektami weekendowego hedonizmu współczesnej Wielkiej Brytanii. A+E naświetla ten problem z  perspektywy outsidera, błyskotliwie i                z ciętym dowcipemWyprodukowany przez Bena Hilliera album A+E to charakterystyczna dla Coxona ostra mieszanka garażowego punk rocka i popu, przez którą przebijają inspiracje eksperymentalnymi dokonaniami post-punkowej ery spod znaku krautrocka. Hipnotyczne, energetyczne kompozycje przywodzą na myśl takich artystów jak Neu! (‘City Hall’), Can                i Kraftwerk (‘What’ll It Take’), ale także Petera Hamilla, Joy Division (‘Knife In The Cast’) czy Monochrome Set (‘The Truth’). Graham po raz pierwszy stworzył muzykę, którą można określić taneczną, choć nie brak jej ekscentryczności.Coxon opisuje płytę: „Improwizacje, eksperymenty z perkusją i rytmem. Okazja do swobodnego stworzenia przewrotnie smutnych, tanecznych, zabawnych i dołujących piosenek.” I dodaje: „Nie chciałem znów pogubić się w pogoni za pięknie odpicowanym efektem. Nie chciałem ślicznych bębnów rodem z lat 60. i ciepłych lampowych brzmień.”Side: 11. Advice - Graham Coxon 2:362. City Hall - Graham Coxon 4:193. What'll It Take - Graham Coxon 4:304. Meet and Drink and Pollinate - Graham Coxon 5:215. The Truth - Graham Coxon 4:43Side: 21. Seven Naked Valleys - Graham Coxon 5:452. Running for Your Life - Graham Coxon 4:563. Bah Singer - Graham Coxon 3:574. Knife in The Cast - Graham Coxon 6:355. Ooh, Yeh Yeh - Graham Coxon 5:09


  • Wykonawca Coxon Graham
  • Data premiery 2012-04-02
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

„Bang!” to siódmy album ikony naszej elektroniki! Materiał jest efektem współpracy z trójmiejskim producentem i DJ-em tworzącym pod pseudonimem STENDEK. Gościnnie pojawiają się też M.Bunio.S (Dick4Dick) oraz Kuba Karaś (The Dumplings). Z międzypokoleniowego połączenia sił powstała płyta tyleż aktualna i świadoma, co opierająca się jednosezonowym modom – słowem: autorska i ponadczasowa. Echa świeżych nurtów muzyki elektronicznej mieszają się tu z ambientową przestrzenią i poszarpanym, trapowym pulsem, a tu i ówdzie dyskretnie rezonują brzmienia spod znaku eksperymentalnego techno na przemian z minimalistycznym hip-hopowym beatem czy retro popem. Na tym tle Reni nie tylko bawi się różnymi stylistykami i barwą swojego głosu, przetwarzając ją za pomocą rozmaitych efektów, ale i sięga po szerokie spektrum środków wyrazu – od szeptów, jęków, przez charakterne melorecytacje, aż po zmodulowany do niskiego męskiego głosu rap. „Wyjątkowe brzmienie płyty „Bang!" zawdzięczam STENDEKOWI. Jego podejście do harmonii, warsztat, niepoparty muzyczną edukacją (STENDEK jest absolwentem gdańskiej ASP na wydziale malarstwa) zawładnęło moją muzyczną wyobraźnią na dobre i zmotywowało wreszcie do stworzenia nowego albumu. Cały materiał powstał bardzo szybko, spontanicznie, w niecałe pół roku” – opisuje współpracę sama artystka.W gąszczu tej bezkompromisowej architektury dźwiękowej da się wyłuskać również klasyczne melodie na długo zapadające w ucho – najbardziej przebojowe w zestawie „Bejbi siter”, „Zostaw wiadomość" czy „Zombi świat". Całość dopełniają wieloznaczne teksty, w których Reni między innymi portretuje siebie, jako ikonę kobiecości o tysiącu twarzy – matki, strażniczki domowego ogniska, szamanki, kochanki, ale też szalonej imprezowiczki i przede wszystkim wciąż natchnionej artystki. Oto spektakularny powrót do gry po siedmiu latach przerwy - w życiowej formie, której pozazdrościłoby jej wielu dzisiejszych debiutantów.


  • Wykonawca Jusis Reni
  • Data premiery 2016-04-15
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta Black River, zatytułowana "Humanoid". To trzeci pełnometrażowy album formacji, w skład której wchodzą muzycy znani z takich grup jak Behemoth, Dimmu Borgir, Rootwater, Hunter, Vesania, czy Neolithic. Maciej Taff, wokalista zespołu tak opisuje "Humanoid": "to każdy byt, którego kształt przypomina ciało człowieka. Jak obserwujesz świat dookoła , innych ludzi i samego siebie, nasze postawy i wybory, to w końcu zadajesz sobie pytanie ile w nas jest człowieczeństwa a ile tylko jego pozorów, takie zderzenie na linii Human-Humanoid. Kiedy nastąpiło zerwanie z pragnieniem wolności, a pojawiło się pragnienie posiadania nowości, za wszelką cenę , nawet kosztem samego siebie, uczuć , relacji z najbliższymi i w ogóle z drugim człowiekiem? I nie chodzi tylko o brutalne przejście z naiwnego "All You Need Is Love" do "All You Love Is Need" ale o codziennie podejmowane kompromisy z własnymi uczuciami, własną naturą. To są pytania, które powstają kiedy masz szansę choć na chwilę zatrzymać się w tym piekielnym biegu donikąd, w którym każdy z nas uczestniczy – patrzysz na siebie i tak naprawdę nie wiesz ile w tobie jest jeszcze człowieka…Chodzimy, jemy, nienawidzimy, zapominając w tym wszystkim o wolności jaka była naszym udziałem u zarania naszego gatunku. Ile jestem w stanie poświecić siebie dla iluzji bycia kimś ważnym – pięknym - pożądanym (wpisz co chcesz)? Wydaje ci się, że jesteś absolutnie wolny, niezależny i samostanowiący się? Ta płyta to takie nasze oczyszczenie, wyplucie ton brudów nagromadzonych gdzieś głęboko w nas, taki powrót do naiwności, która choć pogardzana i śmieszna jest dzisiaj niezwykle potrzebna, wręcz życiodajna. Takie naturalne i organiczne granie bez kalkulacji, ryzyka i analizy trendów. Dodatkowo grafika stworzona przez Mariusza Filipowicza dokładnie opisuje te nasze pytania, oddaje nasze nastroje. Wychodzimy z naszych ciemności i zadajemy sobie te pytania, nie nauczamy i nie wskazujemy – zadajemy pytania, bo możemy …. I chcemy". Black River: Maciej Taff – voc Piotr „Kay” Wtulich – gitara Artur „Art” Kempa – gitara Tomasz „Orion” Wróblewski – bass Dariusz „Daray” Brzozowski – dr


  • Wykonawca Black River
  • Data premiery 2019-04-12
  • Nośnik CD
Więcej

„Nowa gwiazda popu!” - Observer Music MonthlyNowy światowy fenomen - Mika wydaje swój drugi album 21 września(wyd. Casablanca/Island Records). Album zostanie poprzedzony wydaniem zupełnie nowego singla „We Are Golden”. Jest to drugi album po debiutanckim „Life in Cartoon Motion” z mega hitem „Relax – take it easy” n, który sprzedał się w6 milionach kopii na całym świecie i pokrył się pięciokrotną platyną w na Wyspach Brytyjskich za sprzedaż w ponad 1,5 miliona egzemplarzy.„We Are Golden” jest supernowym i wartkim hitem z dużą dozą wystrzałowego popu, jeszcze lepiej podkreślającym pozycję Miki we współczesnej muzyce. „We Are Gulden” doskonale charakteryzuje Mikę i nawiązuje do Andrae Crouch Gospel Choir (chór znany z Madonny „Like a Prayer” ) i potężnych chórów dziecięcych, które dają energetycznego kopa śpiewając :„we are not what you think we are, WE ARE GOLDEN!’”Singiel pochodzi z fantastycznego mixu Calvina Harris’a Mirwais i Don diablo, a spektakularny teledysk oddaje cały kunszt szwedzkiego reżysera Jonasa Åkerlunda, który tworzył teledyski-ikony minionej dekady dla wykonawców takich jak Madonna, U2 czy Prodigy.“We Are Golden” napisany przez Mikę i współprodukowany przez Grega Wells’a jest doskonałym hitem otwierającym cały album. Krążek został nagrany na przestrzeni ostatnich dwóch lat na trasie Londyn - Los Angeles. Goście zaproszeni do współpracy to między innymi The Seawind Horns (Thriller, Off The Wall), Imogen Heap, Owen Pallet from Final Fantasy/Arcade Fire i Stuart Price.Płyta ta aż kipi od wpływów z lat 80-tych i 90-tych takich artystów jak Kurt Weill, 50-tych jak Patti Page i 70-tych jak Harry Nilsson. Mika opisuje swój najnowszy album jako bardziej dojrzały niż debiutancki: „Life in Cartoon Motion’ zawierał dużo odwołań do dzieciństwa. Nowy album jest bardziej dojrzały. Pomyślałem: Dokąd ja wracam? Zanim to wszystko się stało, co spowodowało, że zacząłem pisać piosenki? Uwielbiałem czasy, kiedy byłem 17-18 latkiem i chciałem wrócić do tego okresu.”Ten album naszpikowany jest młodzieńczymi możliwościami, a Observer Music Magazine opisuje go jako „buchający melodiami i brzmiący rażąco beztrosko”.Kolejne tracki z płyty to „Blame it On the Girls”, który łączy frywolną perkusję z ciężkimi nutami pianina i lekko ospałym chórem. Podczas gdy singiel „Rain”i skrzypce występującego gościnnie Owena Pallett’a w kompozycji Stuarta Price’a są istnym hymnem do parkietu tanecznego.Nowy album powstał z rozmachem. Od nastrojowych ballad do cukierkowo-słodkich chórków, w których Mika wykazuje nadzwyczajną wrażliwość, lecz opowiada także niesamowite historie.


  • Wykonawca Mika
  • Data premiery 2009-10-09
  • Nośnik CD
Więcej

Po trzyletniej przerwie wydawniczej doczekaliśmy się kolejnego, piątego już albumu trzcianeckiej grupy Zmaza, laureata jarocińskiej nagrody Grand Prix z 2006 r. Od lat w niezmienionym składzie , od lat z tą samą energią i przekazem. Na płycie "nic" zespół serwuje nam szereg muzyczno-alternatywnych fikołków. Od melodyjnych i łatwych do zapamiętania refrenów przez ciężkie metalowo-hardcorowe riffy, czy punkowe wykrzyczane prosto w twarz teksty na liryczno-balladowych zagrywkach kończąc. Wydaje się, że Zmaza nie schodzi z wytyczonej przez siebie drogi, pokazuje, że punk rock to nie tylko powielane od lat schematy. Warto na koniec umieścić zdanie, którym sam zespół tak opisuje swoją nową płytę: "W dzisiejszych mdłych czasach, w zalewie popkulturową papką i chaosie informatycznym zdajemy sobie sprawę, że ta płyta dla wielu będzie znaczyć "nic", lecz gorąco wierzymy, że są gdzieś jeszcze ludzie, którzy potrzebują "wyłamania" i wtedy ta płyta stanie się "czymś...".


  • Wykonawca Zmaza
  • Data premiery 2018-09-28
  • Nośnik CD
Więcej

„Brightest Blue” jest podzielone na dwie części: pierwsza, zatytułowana „Brightest Blue”, jest wyprodukowana przez Ellie Goulding i Joe Kearns. Druga nazywa się „EG.0”. Tracklista obu części znajduje się poniżej. Do obu odsłon albumu artystka zaangażowała takich twórców jak Tobias Jesso Jr., Starsmith, ILYA, serpentwithfeed, Patrick Wimberly z Chairlift czy Jim Eliot. Ellie Goulding tak opisuje zamysł pierwszej części „Brightest Blue”: „Opisuje moje słabości… Życie w złożonym świecie, gdzie związki wciąż determinują, czy jesteśmy szczęśliwi, a złamane serce może okazać się najbardziej bolesną rzeczą, bez względu na to, jak wielka jest twoja świadomość samego siebie. Piosenki z tej części płyty symbolizują też dorastanie i stawanie się kobietą.” „EG.0” to z kolei odważna, pewna siebie i nieustraszona Ellie. Na tej odsłonie płyty znajdują się wszystkie ostatnie duety artystki: „Często zdarza się, że piszę o swoich myślach i emocjach w taki sposób, by było to chwytliwe i do łatwego zapamiętania. Zawsze staram się używać swojego głosu w nieoczekiwany sposób oraz współpracować z artystami, którzy są najmniej oczywiści, bardzo ekscytujący i eklektyczni.” Tracklista: Brightest Blue 1. Start (Feat. Serpentwithfeet) 2. Power 3. How Deep Is Too Deep 4. Cyan 5. Love I’m Given 6. New Heights 7. Ode To Myself 8. Woman 9. Tides 10. Wine Drunk 11. Bleach 12. Flux 13. Brightest Blue EG.O 1. Overture 2. Worry About Me (Feat. Blackbear) 3. Slow Grenade (Feat. Lauv) 4. Close To Me (With Diplo) (Feat. Swae Lee) 5. Hate Me (With JUICE WRLD)


  • Wykonawca Goulding Ellie
  • Data premiery 2020-07-17
  • Nośnik CD
Więcej

Robert "Bobby" Previte jest amerykańskim perkusistą oraz kompozytorem urodzonym w 1951 roku w stanie Nowy York. Na uniwersytecie w Buffalo studiował jednocześnie ekonomię I perkusję. W 1979 przeniósł się do Nowego Yorku  gdzie stał się bardzo aktywnym przedstawicielem  dynamicznie rozwijającej się sceny muzyki eksperymentalnej i jazzowej. Współpracował z  John’em Zorn’em, Wayne’m Horvitz’em, Elliott’em Sharp’em oraz wieloma innymi muzykami.  Zespół  The Visitors tworzą łodzi muzycy z Nowego Yorku. Bobby Previte tak opisuje swoją współpracę z nimi: „Bardzo lubię grać, i zwyczajnie przebywać z młodszymi muzykami. Ich energia jest zaraźliwa. Muzycy z The Visitors  należą do moich najbardziej ulubionych. Dziękuję im za muzykę, za intensywność i za wszystko, czego się od nich nauczyłem”. Płyta „Gone” jest rejestracją koncertu który odbył się w Warszawie w Klubie 12on14, wówczas kedy mieścił się on jeszcze w Warszawie na starym mieście przy ulicy Piwnej.  


  • Wykonawca Previte Bobby , The Visitors
  • Data premiery 2016-07-29
  • Nośnik CD
Więcej

Dan Deacon ma na koncie wspaniałe orkiestrowe aranżacje, które zachwycały na takich albumach jak "Bromst" (2009) czy "America" (2012). Teraz postanowił wrócić do źródła swojej akustyczno-elektronicznej muzyki, tworząc oprawę dźwiękową niezwykłego filmu zatytułowanego "Rat Film". Album zawierający oryginalną ścieżkę dźwiękową Dana Deacona do filmu "Rat Film" ukazuje się nakładem Domino Soundtrack. Zapraszamy do obejrzenia video, w którym Dan Deacon opisuje pracę nad tym albumem. Jako kompozytor muzyki filmowej Deacon zadebiutował przy okazji filmu "Twixt" z 2011 roku Francisa Forda Coppoli. Wyreżyserowany przez Theo Anthony'ego "Rat Film" jest portretem Baltimore, będącym niczym laboratorium zarówno dla ludzi, jak i gryzoni.


  • Wykonawca Deacon Dan
  • Data premiery 2017-10-27
  • Nośnik CD