Zorn w najlżejszej możliwej postaci. Może bez banalnych motywów rodem z "The Dreamers" - i chwała Bogu, choć w tym wypadku chyba bardziej Jehowie - ale wciąż bardzo przystępnie. Blisko do serii "The Book Of Angels" (nie tylko z uwagi na projekt okładki) i do dwóch przynajmniej odcinków "Filmworks": "Invitation To Suicide" i "The Rain Horse". Oba łączy zresztą osoba Roba Burgera, którego i tu Zorn obsadził w roli pianisty. Burger grywa lekko, czego dowodem współpraca z Norą Jones (to ten brakujący element łączący na mapie nowojorskiego jazzu ją i Zorna). Jest też elastyczny, bierze zarazem udział w sesjach Calexico, a obok fortepianu świetnie radzi sobie na organach. Elastyczny jest również Greg Cohen, który prócz okołomasadowych składów Zorna dorabia sobie jako współpracownik big bandu Woody’ego Allena (!). I nie po raz pierwszy zostaje bohaterem płyty Zorna (sam maestro nic tu nie robi poza napisaniem wszystkich utworów i czuwaniem nad wykonawcami). Tym razem jednak to nie jego gra na kontrabasie (na tym instrumencie grywa w Masadzie) decyduje o świeżości "Alhambry", tylko ekspresyjne, i lekkie zarazem utrzymane w szybkim tempie partie gitary basowej. Liryczny Burger i grający na perkusji doświadczony Ben Perowsky po prostu świetnie z nim współpracują. Przynajmniej tyle mogę wychwycić i pochwalić, płodność kompozytorska Zorna jest dla mnie czynnikiem wymykającym się jakiejkolwiek ocenie. Jeśli ktoś myślał, że po serii świetnych kompozycji Zorn obniży loty, powinien teraz wykrzyczeć to głośno, słuchając "Alhambry". autor: Bartek ChacińskiMuzycy: John Zorn - compositions Ben Perowsky - Drums Rob Burger - Piano Greg Cohen - Bass


  • Wykonawca Zorn John
  • Data premiery 2009-04-21
  • Nośnik CD
Więcej

Na zornowskich płytach niezbyt często słyszymy fortepian, a już tych, na których jest on głównym motorem zespołu jest niewiele. Wystarczy wspomnieć ubiegłoroczną "Alhambra Love Songs", czy też nagrania z Anthony'm Colemanen i Uri Caine'm. I właśnie nowa płyta wydaję się być kontynuacją "Alhambra Love Songs", ciekawie wypada Cohen na akustycznym kontrabasie i Blumenkranz na gitarze basowej, nie dublują swojej roli, poszerzają znacznie warstwę brzmieniową. Burger doskonale się czuje w tych pulsujących rytmem kompozycjach. "In Search Of The Miraculous" jest unikalna. Nie można tu doszukiwać się ani optymizmu, ani smutku. Emocjonalna neutralność. Dlatego też płyta ta nie wszystkich usatysfakcjonuje. Rob Burger na fortepianie, Greg Cohen na kontrabasie, Ben Perowsky na perkusji, Kenny Wollesen na wibrafonie i Shanir Blumenkranz na elektrycznym basie wypadają w natchnionych, koronkowych zornowskich melodiach bardzo przekonująco, intrygują brzmieniem, porywają instrumentalną perfekcją. Marzycielski Zorn w najlepszym wydaniu! (Piotr Szukała) Muzycy: Rob Burger: Piano, Organ Greg Cohen: Acoustic Bass Ben Perowsky: Drums Kenny Wollesen: Vibraphone Shanir Blumenkranz: Electric Bass


  • Wykonawca Burger Robert , Cohen Greg , Perowsky Ben , Wollesen Kenny , Blumenkranz Shanir Ezra
  • Data premiery 2010-02-23
  • Nośnik CD
Więcej