
Płyta z pięknymi dźwiękami afrykańskiej sawanny.
- Wykonawca Various Artists
- Data premiery 2006-01-01
- Nośnik CD
- Muzyka relaksacyjna / Dźwięki natury
- 1-12-2020, 11:54
- 0
- 0
- admin

Płyta z pięknymi dźwiękami afrykańskiej sawanny.

Tytuł albumu Betlejem natychmiast przywodzi na myśl święta Bożego Narodzenia i towarzyszącą im polską tradycję kolędowania. Pieśni o przyjściu na świat Zbawiciela wykonuje Warszawski Chór Międzyuczelniany pod dyrekcją Janusza Dąbrowskiego. Ten wyjątkowy zespół wokalny, w którym śpiewają studenci i absolwenci wszystkich wyższych uczelni działających w stolicy, wprowadza nas pięknymi, subtelnymi interpretacjami kolęd w radosne ciepło świątecznego czasu. Skoro zaś obchody tych świąt łączą cały świat chrześcijański, nie dziwi nas, że oprócz utworów polskich na płycie znalazło się również kilka tradycyjnych pieśni bożonarodzeniowych zza zachodniej i wschodniej granicy.

Psychodeliczny doom rock, który spodoba się wszystkim fanom Mastodona, Spiritual Beggars, Bombus, Blues Pills czy Kadavara. Mocne granie wsparte niesamowitymi riffami, pięknymi wokalizami i dźwiękami ogranów Hammonda. Całość zmiksował i zmasterował Dan Swanö (Opeth, Katatonia, Edge Of Sanity, Witherscape, Nightingale, Bloodbath).

Album „Zakochane piosenki“ to kolekcja starannie wyselekcjonowanych piosenek z kultowych filmów animowanych Disneya. Wszystkie utwory na tej płycie opowiadają o najbardziej wzniosłym uczuciu, jakim jest miłość. Ta płyta jest dedykowana wszystkim zakochanym w Walentynki, którzy chcieliby zdeklarować swoją miłość pięknymi, romantycznymi piosenkami. Album zachwyci również tych, którzy chcą po prostu przenieść się w magiczny świat pełen miłości. W „Zakochanych piosenkach“ znajdziecie takie wspaniałe utwory jak „Miłość drogę zna“ z Króla Lwa II, „Miłość stanęła w drzwiach“ z Krainy Lodu czy „Kiedy jesteś tu“ z Zaplątanych.

„Kolędy przy kominie” zespołu Pectus to płyta niezwykła. Niezwykła, bo powstała w miejscu niecodziennym i pełnym pięknych rodzinnych emocji - w starym domu w Bogoniowicach. To tam dorastał Tomek, Marek, Mateusz i Maciek. Tam właśnie pojawiły się pierwsze marzenia o wspólnym zespole. Po wielu latach bracia Szczepanikowie ten stary dom postanowili odnowić, dali mu nowe życie i utworzyli w nim rodzinne studio nagrań. Zaprosili tu przyjaciół i przy ich współudziale stworzyli piękną płytę z kolędami i pastorałkami. Pięknymi ludowymi dźwiękami płytę dopełnił zespół ludowy „Pogórzanie”, a nieco góralskich akcentów smyczkowych dołożył Szymon Chyc - Magdzin z Zespołu „Future Folk”. Tradycyjne polskie kolędy, proste, a jednak magiczne, tak jak i magiczne są Święta Bożego Narodzenia. Zasłuchajcie się w „Kolędach przy kominie” i odpocznijcie po całym roku.

Już w wieku 13 lat zaczął komponować piosenki. Przez lata zagrał mnóstwo koncertów, w czasie których dał się poznać jako genialny wokalista o głosie porównywanym do Franka Sinatry. Świetnie czuje się w jazzie, soulu i ambitnym popie - i taka jest jego pierwsza długo oczekiwana autorska płyta "Metamorphosis". Genialnie zaśpiewana, zmysłowa, z pięknymi melodiami, których nie da się zapomnieć. I z mądrymi tekstami, za które odpowiadają Tomasz Organek, Janusz Onufrowicz, Michał Zabłocki i Sławek Uniatowski.

Tragiczna, pełna rozpaczy, ale też z pięknymi, niezapomnianymi tematami. Taka jest muzyka Beethovena. I takie właśnie – rozpięte między skrajnymi emocjami – było jego życie.

"Midsommar" to nowy horror w reżyserii Ariego Astera. Film z Florence Pugh i Jackiem Reynorem opowiada o parze, która wybiera się do szwedzkiego miasteczka, by wziąć udział w festiwalu odbywającym się raz na 90 lat. Sielanka znika, gdy okazuje się, że wioska przypomina sektę. Za muzykę do "Midsommar" odpowiada brytyjski kompozytor Bobby Krlic (znany też jako The Haxan Cloak). Jego charakterystyczne mroczne i niepokojące instrumentale, dopełnione pięknymi orkiestracjami znakomicie budują atmosferę napięcia. Kompozycje Krlica przeplatają się z zagrożeniami czającymi się w biały dzień na szwedzkiej prowincji. Muzyka, będąca kluczowym elementem niepowtarzalnego klimatu "Midsommar", pozostaje z słuchaczem długo po seansie.

Leonidas Kavakos, jeden z najlepszych współczesnych skrzypków, prezentuje utwory wirtuozowskie - jedne z najbardziej fascynujących i karkołomnych dzieł, jakie kiedykolwiek zostały napisane na skrzypce – w zestawieniu z pięknymi, lirycznymi miniaturami grywanymi zazwyczaj na bis.

Album stanowi 3 płytę z kolekcji z Antologii Zdzisławy Sośnickiej. Artystka napisała komentarz do każdej z płyt w postaci osobistego listu do fanów. Wydawnictwo zostało też bogato opatrzone pięknymi zdjęciami. Remasteringu nagrań z oryginalnych taśm analogowych dokonał reżyser Jacek Gawłowski.