Przed powstaniem tej płyty zespół Lady Pank pojechał kolejny raz do Stanów i przeżył tam kolejny poważny kryzys. Po sukcesie krążka „Tacy sami” zespołowi udało się wrócić na listy przebojów i do serc słuchaczy. Wyjazd do USA skończył się, odejściem połowy składu. Bez sekcji rytmicznej nie było łatwo grać koncerty czy pisać nowy materiał, ale Borysewicz i Panasewicz to zbyt mocny tandem, żeby sobie nie poradzić z taką sytuacją.  Po powrocie do Polski do składu wrócił Jarek Szlagowski, a pozostałe instrumenty przejęli Piotr Urbanek i Kostek Joriadis. Właśnie z tymi muzykami Borysewicz i Panasewicz nagrali album „Zawsze tam gdzie Ty”. Był on kontynuacją i rozwinięciem zmian zapoczątkowanych na „Tacy sami”. Rozwinięcie polegało głównie na wzmocnieniu brzmienia, które szczególnie w warstwie perkusji i basu zrobiło się nad wyraz mocne. Poza podbiciem ogólnego efektu rockowym testosteronem, udało się tu uzyskać jeszcze jedną, nie mniej ważną rzecz – bardzo dobre kompozycje. Podobnie jak w przypadku debiutu, nie ma tu miejsca na wypełniacze, służące za tło dla kilku hitów. Cały materiał ma wyrównany, bardzo wysoki poziom.  Ciekawostką jest fakt, że największym przebojem z ostrego, rockowego albumu stała się ballada. Mowa oczywiście o piosence tytułowej „Zawsze tam, gdzie Ty”.


  • Wykonawca Lady Pank
  • Data premiery 2019-02-15
  • Nośnik CD
Więcej