Sensacja soul jazzu – Gregory Porter zapowiada album "Nat King Cole & Me"! Płyta, która ukazuje się 27 października jest osobistym hołdem złożonym twórczości wielkiego Nat King Cole’a, który obudził w małym Gregorym Porterze miłość do muzyki. "Powrót do moich korzeni był dla mnie najbardziej naturalnym ruchem. Te korzenie to moja matka, muzyka gospel i Nat King Cole" – wyjaśnia Porter. "Nat King Cole & Me" to pierwszy album artysty nagrany z pełną orkiestrą pod dyrekcją Vince’a Mendozy. Płyta została nagrana w londyńskich AIR Studios i zawiera 12 ulubionych przez Portera nagrań z repertuaru Cole’a, w tym "Smile", "L-O-V-E" oraz "Nature Boy". Na wydawnictwie znalazła się również inspirowana twórczością Cole’a, oryginalna kompozycja Portera – "When Love Was King", która pierwotnie pojawiła się na obsypanym nagrodami Grammy albumie "Liquid Spirit". "Mój ojciec nie był obecny w moim życiu, a słowa piosenek Nata były jak życiowe lekcje, słowa mądrości i ojcowskiej rady jakiej potrzebowałem" – wyjaśnia źródła swojej inspiracji Gregory Porter. Miłość do twórczości Cole’a zaowocowała nawet pół-autobiograficznym musicalem "Nat King Cole & Me", którego premiera odbyła się w 2004r. "Był jedyny w swoim rodzaju. Pozostawił tak wspaniałą muzykę, że zwyczajnie nie można się nią nie inspirować" – podsumowuje swoją fascynację Colem Porter. Tracklista: 1. Mona Lisa 2. Smile 3. Nature Boy 4. L-O-V-E 5. Quizas, Quizas, Quizas 6. Miss Otis Regrets 7. Pick Yourself Up 8. When Love Was King (arrangement of an original Gregory Porter composition from Liquid Spirit) 9. The Lonely One 10. Ballerina 11. I Wonder Who My Daddy Is 12. The Christmas Song


  • Wykonawca Porter Gregory
  • Data premiery 2017-10-27
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Po podbiciu największych scen operowych świata Renée Fleming powraca do swojej pierwszej miłości - Broadwayu - muzyki, z którą dorastała i którą ma we krwi. Na płycie znalazły się utwory Sondheima, Rodgersa i Hammersteina, Andrew Lloyda Webbera, Cole'a Portera oraz wielu innych w nowych, porywających aranżacjach z jazzowym zabarwieniem.


  • Wykonawca Fleming Renee
  • Data premiery 2018-09-07
  • Nośnik CD
Więcej

Gregory Porter prezentuje pierwszy w karierze album koncertowy. „One Night Only. Live At The Royal Albert Hall” to zapis występu, który odbył się w jednej z najsłynniejszych i najbardziej prestiżowych sal na świecie. Płyta zawiera CD oraz DVD. Gwiazdor jazzu i soulu zagrał w wypełnionej po brzegi Royal Albert Hall w towarzystwie zaufanego jazz trio oraz 70-osobowej orkiestry symfonicznej pod batutą laureata Grammy, Vince’a Mendozy. W liście utworów nie zabrakło kompozycji z najnowszej płyty: „Nat King Cole & Me”, jak również faworytów fanów artysty: „Hey Laura”, „When Love Was King” czy „Don’t Lose Your Stream”. Tuż przed sezonem bożonarodzeniowym, na albumie Gregory’ego nie mogło zabraknąć również klasyka z repertuaru Nat King Cole’a: „The Christmas Song”. Gregory Porter zdobył światowy rozgłos za sprawą nagrodzonych nagrodą Grammy albumów „Liquid Spirit” oraz „Take Me To The Alley”. Oba krążki trafiły do top 5 najpopularniejszych krążków w Wielkiej Brytanii, co w przypadku albumów jazzowych nie zdarzyło się od ponad dekady. 2018 to dla Portera przełomowy rok nie tylko ze względu na pierwszy koncertowy album w karierze. Muzyk otrzymał tytuł najpopularniejszego artysty jazzowego za sprawą albumu „Nat King Cole & Me”, który trafił na 3 miejsce Official UK Album Chart. Płyta miała najlepsze w dotychczasowym dorobku Gregory’ego Portera wyniki sprzedaży w tygodniu od premiery, jak również pobiła rekord w streamingu album zgromadził milion odsłuchów trzy razy szybciej niż poprzedni krążek artysty, „Take Me To The Alley”. „Liquid Spirit” sprawiło, że Gregory Porter stał się nazwiskiem kojarzonym również poza sceną jazzową. Muzyk występował m.in. w „The Graham Norton Show” (wspólnie z Jeffem Goldblumem), uświetnił jeden z odcinków „Strictly Come Dancing”, zaprezentował się na żywo także podczas BBC Music Awards. Porter występował kilkukrotnie dla Królowej Elżbiety II, jak również był gwiazdą festiwalu Glastonbury. „Liquid Spirit Claptone Remix” okazał się przebojem klubów na Ibizie. Pierwszy koncertowy album Gregory’ego Portera to kolejne potwierdzenie jego talentu oraz muzycznego wyrafinowania.


  • Wykonawca Porter Gregory
  • Data premiery 2018-11-30
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

John Porter jest Walijczykiem, urodził się w miejscowości Lichfield 15 sierpnia 1950 roku. Po skończeniu studiów politologicznych na Uniwersytecie w Sussex wyjechał w podróż po Europie, mieszkał przez jakiś czas i pracował w dziale zaopatrzenia w bazie wojsk amerykańskich w Berlinie Zachodnim. Na gitarze grał od czasów studenckich. „Nie było to nic poważnego, grałem głównie dla siebie, czasami zdarzało się w pubie lub klubie muzycznym" – mówi po latach. W 1977 przyjechał do Polski i został tu na stałe. Niedługo po przyjeździe, poprzez jazzmana Tomasza Piesiewicza, poznał Korę i Marka Jackowskich. Razem stworzyli grupę Maanam Elektryczny Prysznic, podwaliny pod późniejszy Maanam. Grali przez dwa lata, a gdy Kora z Markiem nie pojawili się na umówionym koncercie we Wrocławiu w maju 1979, John Porter poznał tamtejszych muzyków (gitarzystę Aleksandra Mrożka, basistę Kazimierza Cwynara i perkusistę Leszka Chalimoniuka), wraz z nimi założył Porter Band i zrezygnował z gry w Maanamie. Dziś zastanawia się, czy nie było to zrobione celowo. „Do pewnego momentu byliśmy bardzo sobie przydatni, Korze zbierało się na odwagę by śpiewać, ale przygotowywali się do coraz większych zmian. Ja powoli odchodziłem od ich wizji muzyki, nie chciałem do końca życia grać drugiej gitary" – opowiada Porter. Porter Band zadebiutował podczas Muzycznego Campingu w Lubaniu w lipcu 1979. Jeszcze w tym samym roku zarejestrował debiutancką płytę, która pod tytułem Helicopters pojawiła się w sklepach w 1980 roku. Dzięki niezwykle ekscytującemu połączeniu tradycji rockowej z ówczesną nową falą, to jedna z najważniejszych polskich płyt rockowych wszech czasów – ze świetnymi piosenkami Ain’t Got My Music, Crazy, Crazy, Crazy czy I’m Just A Singer na czele, dziś już standardami polskiej muzyki. Co ciekawe, ostatnią z nich Porter napisał jeszcze będąc w Maanamie i była ona pierwszym utworem zagranym przez jego nowy zespół. „Śmieszny był to czas, na nagranie płyty mieliśmy cztery dni. Tak wyglądały wtedy nagrania w Polsce - im szybciej, tym lepiej i jeszcze z zegarkiem w ręku sprawdzali, jak długo graliśmy" – wspomina Porter ze śmiechem. Cała płyta zaśpiewana została po angielsku. Zresztą to stała cecha twórczości Johna Portera, artysta nigdy w swojej karierze nie zaśpiewał w języku swojej drugiej ojczyzny. „Próbowałem śpiewać po polsku, ale ze straszliwymi konsekwencjami, nie nadaje się do tego. Dla mnie to fatalny język do śpiewania" – mówi szczerze. Podczas trasy koncertowej promującej Helicopters (już z udziałem Wojciecha Morawskiego w miejsce Chalimoniuka), jeden z koncertów - ten, który odbył się 14 września 1980 w poznańskim klubie Browar - został zarejestrowany. Wydano go później na płycie koncertowej Mobilization w 1982 roku. Niestety na tyle późno, że Porter Bandu już nie było, rozpadł się wraz z wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego. Potem zaczęły ukazywać się solowe albumy artysty, najpierw China Disco z muzyką zainspirowaną jazzem i funky, a potem rozpoczął się akustyczny okres jego twórczości, podczas którego Porter jeździł z gitarą po klubach. Przez kolejnych dziesięć lat pojawiło się kolejnych sześć płyt z jego piosenkami: Magic Moments, One Love, Wings Inside, Life After Sex, It’s A Kid’s Life i Incarnation. Powrotem do elektrycznych brzmień stała się płyta Right Time z 1991 roku nagrana pod szyldem Mirror. Porter pomieszkiwał wtedy w Londynie („Ciekawe, że tam człowiek zaczyna tworzyć zupełnie inną muzykę" – zwierza się), a płyta powstała częściowo tam, częściowo w Warszawie na magnetofonie czterośladowym. Jej producentem był Neil Black. Natomiast powrotem do Porter Bandu była płyta Alexandria, a następnie Porter Band’99, na której to płycie Porterowi towarzyszyli gitarzysta Krzysztof Zawadka, basista Marek „Bruno" Chrzanowski, perkusista Piotr „Posejdon" Pawłowski, a gościnnie wystąpił gitarzysta zespołu Hey, Marcin Żabiełowicz. Porter Band’99 okazał się najlepszą elektryczną płytą artysty od czasów Helicopters, a szczególnymi fragmentami płyty były Leather Skirt, Season. Niestety zespół długo nie pograł rozpadając się w 2001 roku (po występach na festiwalach Przystanek Woodstock i im. Ryśka Riedla). Jednak największy sukces komercyjny Walijczyka był jeszcze przed nim. Okazał się nim duet z dawną wokalistką Varius Manx, Anitą Lipnicką. Wydana w 2003 roku płyta Nieprzyzwoite piosenki rozeszła się w nakładzie przekraczającym 100 tysięcy egzemplarzy i przyniosła kilka przebojów – Bones Of Loves (jeden z największych przebojów śpiewanych po angielsku), Then & Now, Nobody Else. Druga płyta duetu Inside Story pojawiła się we wrześniu 2005, a Porter ma gotową solową płytę o roboczym tytule Psychodelikatesy. Portera można było usłyszeć z płyt Tak, tak Obywatela G.C. („Grzegorz wsadził mnie do studia, dał gitarę akustyczną i kazał zagrać" – śmieje się Porter), Bluebird Golden Life czy Kocham Cię Chłopców z Placu Broni. Można było też zobaczyć go w filmach Miłość z listy przebojów Marka Nowickiego i Klasa na obcasach Małgorzaty Potockiej, w którym to serialu zaśpiewał balladę I Want You, do dziś będącą przebojem w MTV Polska. Warto dodać, że część płyt Johna Portera nie miała swoich kompaktowych wydań. Na Electric Years znajdziecie Państwo elektryczne oblicze Johna Portera. To spokojniejsze i akustyczne pojawi się na drugiej składance z serii Złotej Kolekcji, której premiera będzie wiosną 2006. Leszek Gnoiński


  • Wykonawca Porter John
  • Data premiery 2005-10-01
  • Nośnik CD
Więcej

Harry Connick Jr. aktor i wokalista, który sprzedał ponad 30 milionów płyt na świecie i osiągnął szczyty list sprzedażowych w USA aż 13 razy, z powodzeniem łączy karierę muzyczną i filmową na małym, dużym ekranie oraz na Brodawyu. Powraca do świata muzyki z albumem poświęconym Cole Porterowi. Kompozycje Cole Portera na „True Love” ukazują pełnię możliwości Connick’a Jr. jako pianisty, wokalisty, i aranżera. Dają też nowe życie popularnym standardom z tzw. „The Great American Songbook” jak „Anything Goes” czy „You Do Something To Me.”


  • Wykonawca Connick Harry Jr.
  • Data premiery 2019-11-01
  • Nośnik CD
Więcej

Sensacja soul jazzu – Gregory Porter zapowiada album "Nat King Cole & Me"! Płyta, która ukazuje się 27 października jest osobistym hołdem złożonym twórczości wielkiego Nat King Cole’a, który obudził w małym Gregorym Porterze miłość do muzyki. "Powrót do moich korzeni był dla mnie najbardziej naturalnym ruchem. Te korzenie to moja matka, muzyka gospel i Nat King Cole" – wyjaśnia Porter. "Nat King Cole & Me" to pierwszy album artysty nagrany z pełną orkiestrą pod dyrekcją Vince’a Mendozy. Płyta została nagrana w londyńskich AIR Studios i zawiera 12 ulubionych przez Portera nagrań z repertuaru Cole’a, w tym "Smile", "L-O-V-E" oraz "Nature Boy". Na wydawnictwie znalazła się również inspirowana twórczością Cole’a, oryginalna kompozycja Portera – "When Love Was King", która pierwotnie pojawiła się na obsypanym nagrodami Grammy albumie "Liquid Spirit". "Mój ojciec nie był obecny w moim życiu, a słowa piosenek Nata były jak życiowe lekcje, słowa mądrości i ojcowskiej rady jakiej potrzebowałem" – wyjaśnia źródła swojej inspiracji Gregory Porter. Miłość do twórczości Cole’a zaowocowała nawet pół-autobiograficznym musicalem "Nat King Cole & Me", którego premiera odbyła się w 2004r. "Był jedyny w swoim rodzaju. Pozostawił tak wspaniałą muzykę, że zwyczajnie nie można się nią nie inspirować" – podsumowuje swoją fascynację Colem Porter.


  • Wykonawca Porter Gregory
  • Data premiery 2017-10-27
  • Nośnik CD
Więcej

„Take Me To The Alley” - następcą sprzedanego w milionie egzemplarzy, uhonorowanego nagrodą Grammy „Liquid Spirit”. Gregory Porter - artysta, którego muzyka jest jednocześnie ponadczasowa i niezwykle aktualna, albumem „Take Me to the Alley” umacnia swoją pozycję najwrażliwszego wokalisty i kompozytora jazzowego swojego pokolenia.Album otwiera znakomity utwór „Holding On”. Fani, którzy znają ten tytuł dzięki wspólnemu nagraniu Portera i Disclosure (piosenka znalazła się na płycie „Caracal” brytyjskiego duetu), będą zaskoczeni tym, co usłyszą. Porter świadomie odszedł od tanecznej wersji, której jest współautorem. Jak tłumaczy sam artysta: „Zdecydowałem, że ten utwór zasługuje na nagranie, które mógłbym umieścić na swojej płycie. Chciałem też przez to powiedzieć, że piosenka tak naprawdę zawsze jest jedna, niezależnie od wersji. Przesłanie, które niosą słowa pozostaje niezmienne, niezależnie od tego, w jakie dźwięki jest ubrane”. Porywający, bluesowy „Don’t Lose Your Steam”, pierwszy oficjalny singiel promujący album, dedykowany jest trzyletniemu synowi Portera. Słowa piosenki o trwaniu przy swoich celach, mimo kłód rzucanych pod nogi przez los, to olbrzymia dawka pozytywnego myślenia.


  • Wykonawca Porter Gregory
  • Data premiery 2016-05-06
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

Trzecia solowa płyta znakomitego, amerykańskiego wokalisty jazzowego Gregory'ego Portera, która dała mu światową sławę i wielki splendor, ukazuje się ponownie w specjalnej, poszerzonej wersji.Album "Liquid Spirit" pierwotnie wydano w 2013 roku. W roku 2014 materiał nagrodzono Grammy w kategorii "Najlepszy wokalny album jazzowy". Płyta odniosła rzadko spotykany w świecie jazzu sukces komercyjny w Wielkiej Brytanii, gdzie pokryła się złotem za sprzedaż ponad 100 tys. egzemplarzy. Jazz z wpływami bluesa i gospel to znak szczególny muzyki Gregory'ego Portera, niedoszłego futbolisty amerykańskiego (karierę przerwała kontuzja barku), wychowywanego przez matkę, która pełniła funkcję pastora w lokalnym kościele w Bakersfield. Taka dominuje na "Liquid Spirit".Wersja specjalna albumu to 14 piosenek znanych z oryginalnego wydania plus pięć bonusów, wśród których jest nagrana z udziałem Jamie'ego Culluma "Don't Let Me Be Misunderstood". Reedycja ma też nieco zmienioną szatę graficzną.


  • Wykonawca Porter Gregory
  • Data premiery 2015-11-27
  • Nośnik CD
Więcej

Jeden z najbliższych współpracowników legendarnego Cheta Bakera w jego ostatnim okresie, belgijski gitarzysta Philip Catherine swoją karierę muzyczną rozpoczął w latach sześćdziesiątych z Lou Bennett'em, później z Dexterem Gordonem i Stéphane Grapellim.Następnie, po nagraniu w 1971 roku swojego pierwszego albumu (Stream) był członkiem Jean-Luc Ponty Quintet z Joachimem Kühnem na fortepianie. Rok później poznał m.in. Johna Scofielda, Ran'a Blake'a i George'a Bensona.Współpracował także z tak znakomitymi artystami jak Billy Brooks, Edgar Bateman, John Lee, Gerry Brown, Larry Coryell, Alphonse Mouzon, Charlie Mariano, Niels Henning Orsted Pedersen, Kenny Drew, Toots Thielemans, Stéphane Grappelli, Charles Mingus, Tom Harrell, zespół rockowy Fokus, Alphonse Mouzon czy Miroslav Vitous.Jego najnowszy album "Philip Catherine Plays Cole Porter" jest kolejnym, jakże dystyngowanym krokiem w jego karierze. Pozostając wierny stylistyce wypracowanej przed laty nagrał niezwykle delikatną, aksamitną i romantyczną płytę.Nagrana została w kwartecie gitara akustyczna/kontrabas/fortepian/perkusja, dominuje na niej nastrój melancholii, nostalgii, choć czasami przebija typowa dla Cole'a Portera radosna lekość jak chociażby w "In The Still Of The Night".Wszyscy pamiętamy płyty z repertuarem wielkiego Cole'a Portera, chociażby "Oscar Peterson Plays the Cole Porter Songbook", "Stephane Grappelli Plays Cole Porter" czy najnowszą w stawce "The Cole Porter Mix" Patrici Barber. Catherine podobnie jak wcześniej wymienieni nie zajmuje się demolowaniem tematów Portera, technika gitarzysty jest znakomita, jednak nie o pusta wirtuozerię tutaj chodzi, sola są oszczędne, logiczne i zawsze tak skonstruowane, że nawet przez moment nie zapominamy o temacie utworu.


  • Wykonawca Catherine Philip
  • Data premiery 2011-12-05
  • Nośnik CD
Więcej

John Wilson Orchestra świętuje 50. rocznicę śmierci Cole'a Portera, płytą z hollywoodzkimi przebojami artysty.


  • Wykonawca John Wilson Orchestra , Criswel Kim , Fox Sarah , Casey Anna Jane , Ford Matthew , Morrison Richard , Birtill Katie , Carewe Mary , Dunsford Yona , Kershaw Emma Louise , Ellington Lance
  • Data premiery 2014-10-06
  • Nośnik CD