
Legenda polskiej sceny muzycznej powraca! Po latach oczekiwań fanów - ponownie w sprzedaży jedna z najbardziej klasycznych pozycji muzyki metalowej!
- Wykonawca Kat
- Data premiery 2016-06-06
- Nośnik CD
- Rap & Hip Hop / Polska
- 26-12-2019, 11:36
- 0
- 0
- admin

Legenda polskiej sceny muzycznej powraca! Po latach oczekiwań fanów - ponownie w sprzedaży jedna z najbardziej klasycznych pozycji muzyki metalowej!

"Dee Dee Bridgewater powraca do korzeni…" OKeh Racords zaprasza do odbycia sentymentalnej podróży do Memphis w stanie Tennessee skąd, pochodzi słynna diva jazzu. To także doskonała próba amerykańskiego Bluesa oraz klasyki R & B. Dee Dee Bridgewater - to jedna z ikon współczesnej wokalistyki jazzowej, artystka o ugruntowanej pozycji zawodowej, niezwykle popularna i uwielbiana na całym świecie. Wielokrotnie nagradzana i nominowana do prestiżowych nagród jest dzisiaj bodaj najważniejszą wokalistką, która w niezwykle umiejętny sposób łączy jazz z muzyką rozrywkową, etniczną i doskonałą sztuką estradową.

Płyta, zatytułowana „Fallen Angel” (Upadły Anioł) – nosi charakter swego rodzaju concept albumu. Wszystkie siedem utworów poświęcone jest różnym aspektom, i różnym spojrzeniom na problem zła. Ponurą atmosferę tekstów potęguje apokaliptyczna muzyka, trudna w odbiorze, w każdym swym wymiarze ekstremalna. Pełna połamanych temp, rozbudowanych, wielowątkowych konstrukcji, drobnych, to pojawiających się, to znikających motywów.„Fallen Angel”, został zakupiony przez angielskie wydawnictwo Music For Nations, Under One Flag. Dragon promował nową płytę poprzez wspólne trasy z czołówką światowego metalu. Trasy koncertowe w Polsce oraz poza jej granicami z takimi potęgami ciężkiego brzmienia, jak: Kreator, Death, Morbid Angel, Sadus, Unleashed, Sodom czy Kat. To ukoronowanie pracy i potwierdzenie pozycji jaką w tamtym okresie uzyskał zespół. Jedna z kompozycji „I Spit In Your Face” wydana została na składance „Speed Kills 5”, na jednej stronie płyty z Death, Venom i Nuclear Assault. Krążek w zremasterowanej postaci poszerzono o 5 utworów z polskiej wersji płyty. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana prawdziwie ciężkiego i nietuzinkowego grania.

Wznowienie absolutnego arcydzieła rocka progresywnego, piątego albumu brytyjskiej grupy Jethro Tull. Materiał ukazał się pierwotnie w 1972 roku. Był to pierwszy numer jeden formacji Iana Andersona na liście "Billboardu" (czwarty z kolei album, który w Ameryce pokrył się co najmniej złotem). W Wielkiej Brytanii materiał dotarł do pozycji drugiej. Płyta, będąca konceptem, zawierała tylko jeden utwór podzielony na dwie części. Kompozycja dziś jest klasykiem rocka progresywnego. Wznowienie ukazuje się z repliką oryginalnej okładki, przypominającej gazetę.

Wydana po raz pierwszy na winylu reedycja trzeciej solowej płyty znakomitego wokalisty – Ryszarda Rynkowskiego, którego wokal idealnie oddaje emocje, przekazane we wspaniałych tekstach autorstwa m.in. Jacka Cygana. Zremasterowane przeboje takie jak "Wypijmy za błędy" czy "Szczęśliwej drogi już czas" zachwycają jeszcze bardziej w zupełnie nowej jakości brzmienia. To bez wątpienia jedna z lepszych pozycji w szerokim dorobku artysty. Album dostępny również na CD. Tracklista: 1. Zwierzenia Ryśka, czyli jedzie pociąg 2. Weźcie sobie chłopaki ten kraj 3. Wypijmy za błędy 4. Czemu nie tańczę na ulicach 5. Wyspa 6. Szczęśliwej drogi już czas 7. Nie budźcie marzeń ze snów 8. Swobodny blues 9. Sposób na kobiety 10. Inny nie będę z Tobą

Istnieli tylko siedem lat, lecz w tym czasie zdążyli nagrać naprawdę udane płyty ze wspaniałymi piosenkami. Spora część z nich znalazła się w prezentowanym pięciopłytowym podsumowaniu dorobku The Rascals, amerykańskiej grupy początkowo działającej pod nazwą The Young Rascals. Zaczęli grać w 1965 roku, skończyli w 1972. Rok po powstaniu, w 1966 roku, zespół wydał swój debiut, zatytułowany "The Young Rascals". Młodzi Amerykanie ciekawie zmieszali na nim rock z soulem i bluesem. Większość płyty wypełniły covery, na tyle dobrze przygotowane, że krążek doszedł do 15. pozycji na "Billboardzie". Na pochodzącej z 1967 roku płycie "Collections" było już więcej numerów napisanych przez The Rascals. A jeden z nich, "(I've Been) Lonely Too Long", zameldował się w pierwszej 20. listy singli. Nieźle radziła sobie mała płytka z innym kawałkiem zespołu, "Love Is A Beautiful Thing". Talent do pisania pięknych piosenek The Rascals ujawnili w pełni na trzeciej płycie, "Groovin'" z 1967 roku. Na niej zdecydowaną większość kompozycji popełnili członkowie zespołu. Krążek dotarł do piątej pozycji na "Billboardzie", a pochodziły z niego wielkie przeboje - "How Can I Be Sure" i "A Girl Like You". Po raz ostatni grupa nagrywała i wydawała jako The Young Rascals. Później skróciła nazwę o "Young" i jako The Rascals popełniła w 1968 roku album "Once Upon A Dream". Był on najbardziej kontrowersyjny z wszystkich propozycji zespołu. Opinie otrzymał skrajne, lecz komercyjnie radził sobie lepiej niż dobrze. Wielu zarzucało The Rascals, że zbyt wyraźne są na płycie nawiązania do beatlesowskiego Sierżanta Pieprza, czemu muzycy specjalnie nie zaprzeczali. Nieco mniej zamieszania wywołała ostatnia płyta z zestawu, "Freedom Suite" z 1969 roku. Ale nie zawierała tak dobrych piosenek, jak wcześniejsze. Na listach radziła sobie średnio. Nic dziwnego, bo było to najambitniejsze dzieło The Rascals. Niekoniecznie musiało się spodobać miłośnikom prostych, melodyjnych piosenek. Grupa postawiła na swego rodzaju koncept album, dopasowując do niego także ciekawą oprawę graficzną, inspirowaną choćby malarstwem El Greco. Wśród numerów znalazł się jeden instrumentalny ("Adrian's Birthday"), jam session ("Cute"), a także solo perkusyjne ("Boom"). The Rascals jakby przestali być zainteresowani komponowaniem singli i zainteresowali się albumem jako całością. Choć i tak udało im się napisać hit na numer jeden "Billboardu", "People Got To Be Free", inspirowany zabójstwami Martina Luthera Kinga i Roberta Kennedy'ego. To, co początkowo odebrano z rezerwą, zostało docenione po paru miesiącach, gdy The Rascals dostali złotą płytę. W 1997 roku zespół wprowadzono do Rock And Roll Hall Of Fame.

„Silence In The Snow” – taki tytuł otrzymał następca wydanego w 2013 roku albumu „Vengeance Falls”, który w Japonii dotarł do pozycji drugiej, do 10. w Niemczech, zaś w ojczyźnie muzyków znalazł się na pozycji 15. „Billboardu”. Tak zatytułowany jest również pierwszy ujawniony kawałek z płyty Trivium. W lirycznym, utrzymanym w średnim tempie numerze, Matt w ogóle nie używa krzyku czy growlu. Operuje wyłącznie czystym wokalem.Album „Silence In The Snow” jest wielkim krokiem naprzód w rozwoju Trivium, jednocześnie z podkreśleniem tego, co charakteryzuje styl zespołu. Nie zabrakło, więc podniosłych refrenów, doskonałych popisów instrumentalnych i pięknych melodii. Ale nie będzie tym razem krzyków, growlu, brutalności. Trivium zbliży się stylistycznie do terytorium, na którym już są chociażby Avenged Sevenfold, Five Finger Death Punch, Alter Bridge. Z tymi ostatnimi łączy ich także nazwisko producenta płyty, Michaela „Elvisa” Baskette (także, m.in., Slash). Miksy wziął na siebie Josh Wilbur (Gojira, Lamb Of God).Dodajmy, że „Silence In The Snow” to pierwsza płyta Trivium, na której słychać perkusistę Mata Madiro, który dołączył do zespołu w 2014 roku w miejsce Nicka Augusto. Pozostała trójka muzyków pozostaje bez zmian, czyli: Matt Heafy (wokal, gitary), Corey Beaulieu (gitary) i Paolo Gregoletto (gitara basowa).Tracklista:1. Snøfall2. Silence In The Snow3. Blind Leading The Blind4. Dead And Gone5. The Ghost That's Haunting You6. Pull Me From The Void7. Until The World Goes Cold8. Rise Above The Tides9. The Thing That’s Killing Me10. Beneath The Sun11. Breathe In The Flames12. Cease All Your Fire13. The Darkness Of My Mind

Pięciopłytowy wybór z dorobku cenionej brytyjskiej bluesrockowej formacji Dr. Feelgood, która istnieje nieprzerwanie od 1971 roku. W cyklu "Original Album Series" ukazuje się pięć zremasterowanych tytułów, które zespół nagrał między 1977 a 1981 rokiem. Wśród nich jest największy sukces komercyjny Dr. Feelgood, czyli płyta "Sneakin' Suspicion" z 1977 roku, która dotarła na brytyjskiej liście do pozycji 10. Pozostałe albumy, jakie znalazły się w kartonowym rękawku, to "Be Seeing You", "Let It Roll", "A Case Of The Shakes" oraz wydana oryginalnie w 1981 roku koncertówka "On The Job (Live)".

Legenda polskiej sceny muzycznej powraca! Po latach oczekiwań fanów - ponownie w sprzedaży jedna z najbardziej klasycznych pozycji muzyki metalowej!

Płyta TMS jest debiutanckim albumem młodego reprezentanta Przasnysza.Artysta fenomenalnie przechodzi z rapu do zapadających w pamięć melodyjnych refrenów. Po wygraniu szeregu konkursów muzycznych przyszedł czas na legalny debiut. Na płycie usłyszymy numery z pogranicza hip-hopu i r'n'b.Krążek zawiera 14 pozycji, z których każdy wybierze coś dla siebie. Warto mieć na półce płytę tego artysty, ponieważ już niebawem będzie o nim bardzo głośno.