
Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy! Siostrzane wydawnictwo do ich pierwszego długogrającego albumu zatytułowanego "Red Album" wychodzące pod zaskakująco odmiennym tytułem "Blue Record" w końcu parzy nasze niecierpliwe ręce. Nagrane pod okiem i uchem Johna Congletona (Explosions In The Sky, The Polyphonic Spree, Black Mountain) w Teksasie 12 utworów nie wprowadza żadnych rewolucyjnych zmian do obrazu BARONESS jaki znamy dotychczas, ale jednoznacznie udowadnia nam ich wyrobioną na rynku sludge/post metalu pozycję mistrzów mocy i melodii. Drapieżne Riffy, motoryczna i miażdżąca sekcja rytmiczna i stonowana, tłumiona wewnątrz, poetycka wręcz agresja wypełniają każdą sekundę melodyjnych kompozycji składających się na nowy album. Nie łudźmy się - ta płyta stanie się klasykiem już w dniu premiery - poprzednie wydawnictwa grupy oraz koncert na wrocławskim Asymmetry Festivalu uświadomiły nam że nie ma innej opcji w tym temacie. Razem z KYLESĄ już dawno temu BARONESS ustanowili amerykańskie Savannah światową stolicą sludge metalu. "Blue Record" to idealny pretekst, żeby pogrubić ten punkt na mapie jeszcze większym i jeszcze czarniejszym markerem. Pozycja obowiązkowa.1. "Bullhead's Psalm" (1:20)2. "The Sweetest Curse" (4:31)3. "Jake Leg" (4:23)4. "Steel That Sleeps the Eye" (2:38)5. "Swollen and Halo" (6:35)6. "Ogeechee Hymnal" (2:36)7. "A Horse Called Golgotha" (5:21)8. "O'er Hell And Hide" (4:22)9. "War, Wisdom and Rhyme" (4:26)10. "Blackpowder Orchard" (1:01)11. "The Gnashing" (4:18)12. "Bullhead's Lament" (2:59)
- Wykonawca The Baroness
- Data premiery 2009-10-16
- Nośnik CD
- Vinyle / Pop & Rock / Zagraniczna
- 1-09-2019, 16:02
- 0
- 0
- admin








