Takiej płyty w naszej kolekcji zabraknąć nie mogło. Po prostu Fryderyk Chopin. I wszystko jasne."Panowie, kapelusze z głów, oto geniusz” – pisał o nim niemiecki kompozytor Robert Schumann. W późniejszej recenzji dorzucał: "Gdyby potężny samodzierżca z Północy wiedział, jak groźny przeciwnik czai się w dziełach Chopina, w prostych melodiach jego mazurków, zabroniłby tej muzyki. Dzieła Chopina to armaty ukryte w kwiatach." Muzyka naszego kompozytora fascynowała i fascynować nie przestaje. Od dwóch stuleci. Trudno pomylić jego styl z kimś innym. Wśród morza muzyki docierającej do nas każdego dnia Chopinowskie mazurki wyłowimy bez problemu. Nikt nie pomyli jego nokturnów z nokturnami Johna Fielda. Poloneza As-dur rozpoznamy po pierwszej nutce. Nawet w koncertach – choć jedni powiadali, że zinstrumentowanych po szkolnemu – słychać rękę geniusza. Bo nie zawsze więcej, znaczy lepiej. A tu jeszcze walce (czysta, zakręcona muzyka salonowa), ballady (historie, opowiadania, gadania nad fortepianem), scherza (wcale nie dowcipne, wręcz przeciwnie), sonaty (o potężnym ciężarze gatunkowym)… Marsz żałobny, Preludium „Deszczowe”, Etiuda „Rewolucyjna”. Niewielu jest kompozytorów, którzy cieszyliby się na całym świecie tak szaloną, wręcz fanowską, popularnością. Z Polski tylko On. W ostatnich latach na punkcie naszego narodowego twórcy zwariowała Azja. Pianiści z Chin, Korei Południowej i Japonii podbijają Chopinem świat. A Chopin zawojował Azję. A my? No cóż. Jak wiele dóbr kultury materializujemy i Chopina. Mamy luksusową wódkę nazwaną nazwiskiem kompozytora, różnej maści czekoladki, nawet nagrody przemysłu fonograficznego (Fryderyki). Ale czy rzeczywiście słuchamy Chopina? Raz na pięć lat, w czasie trzech październikowych tygodni, nagle okazuje się, że cała Polska zna się na Chopinie (niemal jak na piłce nożnej). Wszyscy zastanawiają się tylko nad jednym: „Kto gra lepiej nokturny? A kto polonezy? Komu należy się nagroda za mazurki, a komu za koncert?”. Konkurs Chopinowski wyzwala niemal sportowe emocje. Niestety entuzjazm dość szybko w narodzie gaśnie. My chcemy by trwały cały czas. I w forte. I w piano.Tracklista:CD 11. Polonaise in A flat major, Op. 53, No. 6 "Heroic" - Rafal Blechacz2. Etude in E major, Op. 10, No. 3 - Nelson Freire3. Etude in C minor, Op. 10, No. 12 - Nelson Freire4. Waltz in E flat major, Op. 18, No. 1 "Grande valse brillante" - Zoltán Kocsis5. Waltz in F major, Op. 34, No. 4 "Grande Valse Brilliante" - Zoltán Kocsis6. Waltz in A flat major, Op. 42, No. 5 "Grande valse" - Zoltán Kocsis7. Ballade in G minor, Op. 23, No. 1 - Adam Harasiewicz8. Prelude in A major, Op. 28, No. 7 - Rafal Blechacz9. Prelude in D flat major, Op. 28, No. 15 "Raindrop" - Rafal Blechacz10. Mazurka in A minor, Op. 59, No. 1 - Vladimir Ashkenazy11. Mazurka in A flat major, Op. 59, No. 2 - Vladimir Ashkenazy12. Mazurka in F sharp minor, Op. 59, No. 3 - Vladimir Ashkenazy13. Scherzo in B minor, Op. 20, No. 1 - Ivo Pogorelich14. Piano Sonata in B Minor, Op. 58, No. 3 - Adam Harasiewicz15. Nocturne in C minor, Op. 48, No. 1 - Maria João PiresCD 21. Introduction. Lento - Alla Polacca. Allegro - Martha Argerich; Mstislav Rostropovich2. Andante spianato in G major - Antoni Wit3. Piano Concerto in E minor, Op. 11, No. 1 - Andrew Davis4. I. Allegro maestoso5. II. Romance (Larghetto)6. III. Rondo (Vivace)7. Barcarolle in F sharp major, Op. 60 - Adam Harasiewicz8. Berceuse In D flat major, Op.57 - Vladimir Ashkenazy
- Wykonawca Various Artists
- Data premiery 2017-02-24
- Nośnik CD