» » smarzowski

Podążając śladami wiejskich muzykantów odkrywamy nieoczekiwane i nieoczywiste krajobrazy – muzyczne i ludzkie. Bywa że zataczamy w nich coraz to nowe kręgi, czasem wkraczamy w obszary całkiem nieznane a niekiedy odnajdujemy w nich coś niezwykle osobistego. Na płycie „Po śladach” znalazły się zarówno starożytne obery, wykrzykiwane wyrywasy i improwizowane mazurki jak i utwory powstałe z poetyckiej refleksji. Mam nadzieję, że ta publikacja – tak jak zdjęcie z podróży – odzwierciedla miejsce, do którego zaprowadziła nas fascynująca wędrówka w poszukiwaniu muzycznej tożsamości i wewnętrznej jedności. „Gdyby mi ktoś - dwadzieścia lat temu - powiedział, że dla przyjemności będę słuchał muzyki ludowej, to pękłbym ze śmiechu. Dzisiaj energia ludowych i etnicznych dźwięków, jej hipnotyzujący rytm i niewykalkulowane, transowe granie zajmuje w moim życiu bardzo ważne miejsce – plasuje się gdzieś pomiędzy punkiem, jazzem i muzyką alternatywną. Można by powiedzieć, że muzyka ludowa wdarła się do mojej głowy i do mojego serca przebojem” Wojciesz Smarzowski.  „A zaczęło się od tego, że Maniucha Bikont powiedziała, że na naszym filmowym wołyńskim weselu musi zagrać Janusz Prusinowski i jego zespół. Posłuchałem, i wiem, dlaczego tak powiedziała. Tylko nieliczni artyści potrafią zanurkować w świat swoich nauczycieli tak głęboko, oddać ducha pierwowzoru i jednocześnie dołożyć od siebie nową, rozpoznawalną i wyjątkową wartość.” Kontynuuje Wojtek Smarzowski Muzycy: Janusz Prusinowski – skrzypce, śpiew, harmonia, cymbały, kontrabas, basy Michał Żak – flet drewniany, szałamaja, klarnet, saksofon, basy, śpiew Piotr Piszczatowski – bębenek, baraban, śpiew Szczepan Pospieszalski – trąbka, basy, śpiew Gościnnie: Wojciech Pulcyn – kontrabas


  • Wykonawca Janusz Prusinowski Kompania
  • Data premiery 2018-12-21
  • Nośnik CD
Więcej

Piotr Bukartyk oraz reżyser Wojciech Smarzowski połączyli swoje siły! Efektem tej zaskakującej współpracy jest wyreżyserowany przez Wojciecha Smarzowskiego teledysk do nowego utworu Piotra Bukartyka, zatytułowanego „Brudna Miłość”. Utwór „Brudna Miłość” pochodzi z płyty Piotra Bukartyka pt. „Być może to wszystko”. Wojciech Smarzowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i utytułowanych polskich reżyserów filmowych i teatralnych. Ma w swoim dorobku tak głośne filmy jak „Wesele” (2004), „Dom Zły”(2009), „Róża”(2011), „Drogówka”(2013), „Pod Mocnym Aniołem”(2014), „Wołyń”(2016), czy będący trzecim najchętniej oglądanym w polskich kinach filmem po 1989 roku, „Kler”(2018). O swojej współpracy ze Smarzowskim tak mówi Piotr Bukartyk: „Szczerze mówiąc, kiedy wysyłałem Wojtkowi Smarzowskiemu nagrania swoich radiowych występów ,wcale nie byłem pewien, czy aby na pewno dobrze robię. Piosenka śpiewana przez niewyspanego „chłopca z gitarą” parę godzin po jej napisaniu, ma zwykle, oczywiście nie licząc tekstu, niewiele wspólnego z tym, co ostatecznie trafia na płytę.  A jednak oddzwonił. Wybrał „Brudną miłość” ze względu na - jak stwierdził - jej oazowy wdzięk. Gdy po jakimś czasie usłyszał wersję studyjną zdziwił się , ale ostatecznie uznał, że „bluesik też jest OK”. Dopiero w trakcie pierwszego dnia zdjęć zdaliśmy sobie sprawę, że wersja studyjna jest dłuższa od tej pierwszej o ponad minutę. Z jednej strony kłopot, a z drugiej - jeśli nikt z nas tego wcześniej nie zauważył - to znaczy nie dłuży się, czyli jest dobrze!” „Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wybór tej właśnie piosenki na pierwszego singla z nowej płyty może się wydawać dyskusyjny. Trudno - jaki klimat taki przebój. Polska to również mój kraj, robię to, co uważam za słuszne również dlatego, że mam tu dzieci, nie tylko kota. Osoby, z którymi mam przyjemność współpracować, podzielają moje zdanie w tej kwestii”.- podsumowuje Piotr Bukartyk. Lista utworów wkrótce.


  • Wykonawca Bukartyk Piotr
  • Data premiery 2020-10-09
  • Nośnik CD
Więcej