» » stylistycznym

Po bardzo efektownym i spontanicznym debiucie w 2009 roku, Broken Records postawili na większą dyscyplinę i repertuarową spójność. "Let Me Come Home" - nic nie tracąc z rozmachu aranżacyjnego poprzedniej płyty i iście teatralnego dramatyzmu utworów - raczej zawęża paletę stylistyczną utworów, co zresztą wychodzi albumowi na zdrowie. Także w sposób o wiele ciekawszy, bo bardziej zniuansowany, kolorystyka utworów jest wzbogacana brzmieniami skrzypiec, wiolonczeli, mandoliny czy fortepianu. Broken Records nie udają, że odkrywają jakieś całkiem nowe, niezbadane rubieże rocka, ani też nie starają się wyważać dawno już otwartych drzwi. Za to z naturalną lekkością i nieprzeciętnym wyczuciem stylistycznym poruszają się po terytorium wytyczonym przez tak znakomitych i ogromnie lubianych wykonawców, jak Waterboys z okresu "big music", Jeff Buckley, U2 z czasów "The Joshua Tree" (vide utwór "Home"), Arcade Fire czy Beirut.


  • Wykonawca Broken Records
  • Data premiery 2010-10-25
  • Nośnik CD
Więcej

Limboski (czyli Michał Augustyniak) z powodzeniem kontynuuje swoją odyseję muzyczno-podróżniczą. W poprzednim odcinku (album "W Trawie...") był krakowskim bardem i poetą. W międzyczasie z tonącego w oparach smogu i (jak sam mówi) konserwatywnego Krakowa uciekł jednak do Berlina. Niemiecka stolica, w której mieszają się inspiracje kulturowe i artystyczne, a ulice tchną tolerancją dla indywidualności - okazała się dlań idealną przystanią. Na najnowszej płycie "Poliamoria" Limboski przemawia z nieskrępowaną ekspresją głosu i słowa. To zdecydowanie jego najbardziej dojrzały tekstowo i dopracowany muzycznie materiał w dotychczasowej karierze. Tym razem pielęgnowana od wielu lat słabość do amerykańskiej muzyki źródeł (bluesa, folku i korzennego rock’n’rolla) to dla Limboskiego zaledwie punkt wyjścia. Celem – napisanie piosenek nośnych, przystępnych, mądrych i urzekających stylistycznym bogactwem. Na wszystkich tych polach artysta odnosi bezdyskusyjny sukces. W programie płyty znalazły się ostre, dynamiczne riffy gitarowe, ale też egzystencjalne w wymowie ballady podszyte duchem gospel czy country. Całość po raz kolejny w przypadku Limboskiego spaja produkcyjna ręka Marcina Borsa, dzięki któremu nagrania oddychają i mienią się barwami.


  • Wykonawca Limboski
  • Data premiery 2018-04-20
  • Nośnik CD
Więcej

Po sukcesie solowej płyty Kukiza, zatytułowanej „Siła i honor”, która oparła się wszelkim schematom gatunkowym, czy stylistycznym, a jednocześnie w błyskawicznym tempie zyskała status złotej, przyszedł czas na nieco lżejszy projekt.


  • Wykonawca Kukiz Paweł
  • Data premiery 2014-11-04
  • Nośnik CD
Więcej

Nie bez powodu płyta francuskiego pianisty Jean-Claude Henriota poświęcona jest w całości muzyce Schumanna. Artysta uważa go bowiem za pierwszego kompozytora, który zgłębił muzyczne obszary odkryte wcześniej przez Beethovena. Poprzez precyzyjną i wrażliwą interpretację dzieł obu kompozytorów, pianista oddaje się poszukiwaniom pięknego dźwięku jako odzwierciedlenia mowy i przekraczania jej. Prezentowane na płycie utwory zróżnicowane są pod względem stylistycznym, formalnym i nastrojowym. Zbudowane na zasadzie kontrastów Kreisleriana op. 16 stanowią przeciwieństwo zarówno mrocznych, uporządkowanych wedle całkowicie odmiennej zasady Nachtstucke op. 23, jak i pochodzących z ostatniego roku twórczości Geistervarationen, charakteryzujących się z kolei prostotą, spokojem, refleksyjnością.


  • Wykonawca Henriot Jean-Claude
  • Data premiery 2018-03-26
  • Nośnik CD
Więcej