
Debussy i Czajkowski są jak dwie strony tej samej monety. Mają wspólny rdzeń, ale zwróceni są w przeciwnych kierunkach. Czajkowski pozostaje wierny Mozartowi i europejskim tradycjom klasycznym, podczas gdy Debussy, ze swoją miłością do muzyki Bali, kieruje nas w stronę szeroko pojętego braterstwa ludzkości. Podstawowy język muzyczny, jakim się posługują, jest jednak bardzo podobny. To język melodii. Być może właśnie ich magiczna zdolność do tworzenia pięknych i niezapomnianych melodii najbardziej zachwyciła madame Nadieżdę von Meck, bogatą rosyjską mecenaskę obu kompozytorów. „Moją rolą, tak to widzę, jest nie tylko odtworzenie, wyeksponowanie i ożywienie kompozytorskich intencji, ale także w pewnym sensie sięgnięcie do umysłu i świadomości samego kompozytora. Podobnie jak wielki aktor musi w jakiś sposób „stać się” postacią, którą przedstawia, tak ja, kiedy prowadzę dzieła Debussy’ego, czuję się zupełnie inną osobą niż wtedy, gdy dyryguję utworami Czajkowskiego. Wykonanie przełomowego Kwartetu Debussy’ego w wersji na orkiestrę smyczkową jest prawdopodobnie czymś, co sam Debussy uważałby za niemożliwe. (Większość współczesnych muzyków orkiestrowych pewnie zgodziłaby się z tym stwierdzeniem). Ale według mnie ten nieco radykalny pomysł wydaje się odpowiedni dla dzieła tego kompozytora rewolucjonisty i jestem przekonany, że jemu też by się bardzo spodobał! W porównaniu z brzmieniem czterech instrumentów paleta kolorów, zakres dynamiki i emocjonalna ekspresja orkiestry smyczkowej są znacząco szersze i głębsze, mimo że orkiestra gra oryginalne partie instrumentalne Kwartetu Debussy’ego, z najwyższym szacunkiem dla każdego szczegółu zawartego w partyturze. Serenada na smyczki to kwintesencja muzycznej inspiracji. Miłość Czajkowskiego do dawnych form i jego uwielbienie dla Mozarta są tutaj oczywiste. Ucieleśnienie idei Czajkowskiego, integrującej transcendentny klasycyzm ze zmysłowymi i emocjonalnymi aspektami jego temperamentu, stanowi mój cel podczas prowadzenia wszystkich dzieł tego kompozytora, zwłaszcza Serenady na smyczki.” - Joseph Swensen Tracklista: Claude Debussy (1862–1918) Kwartet smyczkowy g-moll op. 10 (1893) (opracowanie na smyczki Joseph Swensen) [25'00] 1. Animé et très décidé 6'25 2. Assez vif et bien rythmé 3'37 3. Andantino, doucement expressif 7'22 4. Très modéré – Très mouvementé 7'23 Piotr Czajkowski (1840–1893) Serenada na smyczki C-dur op. 48 (1880) [29'48] 5. Pezzo in forma di Sonatina: Andante non troppo – Allegro moderato 9’46 6. Valse: Moderato 3'44 7. Élégie: Larghetto elegiaco 8'52 8. Finale (Tema russo): Andante. Allegro con spirito 7’11 Czas całkowity: 54'56
- Wykonawca NFM Leopoldinum Chamber Orchestra
- Data premiery 2020-07-24
- Nośnik CD
- Muzyka poważna / Kameralistyka
- 1-09-2020, 14:01
- 0
- 0
- admin
