Dziewiąty album Tede, najbardziej rozpoznawalnego rapera w Polsce. Na płycie pojawiają się utwory zarejestrowane na przełomie 2011 i 2012 roku w Wielkie Joł Studio. Tytułowy Mefistotedes, to nawiązanie do postaci Mefistofelesa, czyli upadłego anioła. Stroniący od światła dziennego, żyjący w mroku i siejący strach i ból – idealnie pasuje do mrocznego oblicza Tede, jako niestrudzonego imprezowicza prowadzącego nocny tryb życia. Odważna stylistyka i mocne uderzenie. Płytę w całości skomponował i wyprodukował Sir Michu w Wielkie Joł Studio, a na krążku gościnnie usłyszymy Piotra Dymałę, Setkę oraz Adama Tkaczyka na perkusji.


  • Wykonawca Tede
  • Data premiery 2016-11-04
  • Nośnik CD
Więcej

"[...] Liryczne oblicze Johna Zorna wciąż czeka na swojego odkrywcę. Najsłynniejszy z muzycznych odszczepieńców w serii muzyki filmowej wytwórni TZADIK po raz kolejny zaskakuje wielowymiarowością swojej artystycznej osobowości. XIX część prac filmowych reprezentuje najbardziej melancholijną stronę jego osobowości. Jedenaście utworów napisanych na trio: wiolonczela, fortepian i kontrabas, nadaje nowy sens znaczeniu słów muzyka filmowa. "The Rain Horse" buduje mosty ponad rzeczywistością, pełne cudownej nadziei. Intensywność emocjonalna, która jest unikatową cechą koncepcji kompozytorskiej Johna Zorna pokazuje jak młodym i nienasyconym jest artystą. Klimat płyty buduje każdy szczegół, każde uderzenie w struny, każdy dźwięk fortepianu, każde uderzenie werbla. Niespieszna narracja pozwala nasycić się nieuchwytną magią tej muzyki. Drugim bohaterem płyty jest rosyjski reżyser filmów animowanych Dimitri Geller, który ma na swoim koncie nagrody na międzynarodowych festiwalach: "Hello from Kislovodsk" (Grand prize of Cinanima Festival 2001) "Declaration In Love" (Hiroshima Festival, 2006/ Leipzig Festival, 2006/ Second Prize, Russian Suzdal Festival, 2006/ Anima Mundi Festival, 2006) [...]"  Tomasz Konwent Muzycy: Greg Cohen - bass Erik Friedlander - cello Rob Burger - piano Tracklista: 1. Tears of Morning 2. The Stallion 3. Tree of Life 4. Wedding of Wild Horses 5. Forests in the Mist 6. Dance Exotique 7. Bird in the Mist 8. Parable of Job


  • Wykonawca Cohen Greg , Friedlander Erik , Burger Robert
  • Data premiery 2008-01-22
  • Nośnik CD
Więcej

Muzykę zespołu można w skrócie określić, jako fuzję muzycznej spuścizny Alberta Aylera i Petera Brötzmanna z punkowo-hardcore’ową furią i noisem.…ryk saksofonu na tle ściany perkusyjno-basowego hałasu … znakomite transowe solówki na bębnach Onno Govaerta… giatara preparowana Jaspera Stadhoudersa… mocarne uderzenie! (…)JazzPRESS 2014-10Tracklista:1.2. Will To Power3. Drones4. Fetzer5. Difference And Repetition6. Fuck You Nash7. One For Roy8. Fourth Wind9. Muzycy:John Dikeman - alto & tenor saxJasper Stadhouders - guitar & bassOnno Govaert - drums


  • Wykonawca Cactus Truck
  • Data premiery 2014-10-15
  • Nośnik CD
Więcej

Album Rewizji o tytule „Fabryka” jest bezpośrednią kontynuacją wcześniejszych dokonań zespołu i przynosi fanom 13 nowych kompozycji w stylu agresywnego, soczystego punk rocka. Nawiązania do "Mechanicznej Pomarańczy" ponownie widoczne są już za sprawą okładki płyty, a i w tekstach zespół nie przebiera w słowach recenzując po swojemu świat, z którym przychodzi mu się stykać na co dzień. Nadal wizytówką Rewizji jest dwóch wokalistów i agresywna muzyka... Punk w wykonaniu Rewizji to niczym uderzenie mokrą ścierką w twarz. Nie ma łaskotek i nie ma miękkiej gry. Może nie wszyscy po przesłuchaniu „Fabryki” podpiszą się pod wizją ciemnej, ponurej, a czasem wręcz wulgarnej rzeczywistości opisywanej przez zespół, ale z pewnością nie zapomną tego krążka i nie przejdą obok niego obojętnie, bo to jeden z nielicznych, tak wyrazistych albumów na polskiej scenie punk. 


  • Wykonawca Rewizja
  • Data premiery 2016-07-08
  • Nośnik CD
Więcej

Jeśli myślimy o europejskim, epickim power metalu z wielkim potencjałem filmowym, nazwa Rhapsody Of Fire musi pojawić się bardzo szybko. Włoska formacja, której założycielem i motorem napędowym jest przesympatyczny gitarzysta Luca Turilli, wyniosła ten podgatunek na szczyty. I - jak dowodzi opisywana produkcja - wyżyn opuszczać nie ma zamiaru. Najpierw, pod koniec 2010 roku, podrażnili apetyty fanów 35-minutowym materiałem "The Cold Embrace Of Fear - A Dark Romantic Symphony", nagranym z gościnnym udziałem Sir Christophera Lee. Teraz mamy pełnowymiarowe, koncepcyjne dzieło znakomitych Włochów. Myślicie, że po tylu latach na scenie (część z nich pod szyldem Rhapsody) stać Rhapsody Of Fire na niespodzianki? Jeśli tak, to dobrze myślicie! "From Chaos To Eternity" to płyta, która różni się nieco od kilku ostatnich dokonań kapeli. Oddajmy głos Luce: "Zrezygnowaliśmy nieco z bombastyczności i pozwoliliśmy na mocniejsze uderzenie gitar. Jest nieco więcej klasycznego rocka" - mówi artysta. Bez obaw, epickich, barokowych elementów nie brakuje. Ułożone są w nieco innych proporcjach niż wcześniej. W "Aeons Of Raging Darkness" grupa zbliża się nawet do ostrego thrash metalu, a Fabio Lione śpiewa w kawałku jak opętany! Zaskoczeń jest znacznie, znacznie więcej. I naprawdę warto je poznać!


  • Wykonawca Rhapsody of Fire
  • Data premiery 2011-06-20
  • Nośnik CD
Więcej

Jeśli myślimy o europejskim, epickim power metalu z wielkim potencjałem filmowym, nazwa Rhapsody Of Fire musi pojawić się bardzo szybko. Włoska formacja, której założycielem i motorem napędowym jest przesympatyczny gitarzysta Luca Turilli, wyniosła ten podgatunek na szczyty. I - jak dowodzi opisywana produkcja - wyżyn opuszczać nie ma zamiaru. Najpierw, pod koniec 2010 roku, podrażnili apetyty fanów 35-minutowym materiałem "The Cold Embrace Of Fear - A Dark Romantic Symphony", nagranym z gościnnym udziałem Sir Christophera Lee. Teraz mamy pełnowymiarowe, koncepcyjne dzieło znakomitych Włochów. Myślicie, że po tylu latach na scenie (część z nich pod szyldem Rhapsody) stać Rhapsody Of Fire na niespodzianki? Jeśli tak, to dobrze myślicie! "From Chaos To Eternity" to płyta, która różni się nieco od kilku ostatnich dokonań kapeli. Oddajmy głos Luce: "Zrezygnowaliśmy nieco z bombastyczności i pozwoliliśmy na mocniejsze uderzenie gitar. Jest nieco więcej klasycznego rocka" - mówi artysta. Bez obaw, epickich, barokowych elementów nie brakuje. Ułożone są w nieco innych proporcjach niż wcześniej. W "Aeons Of Raging Darkness" grupa zbliża się nawet do ostrego thrash metalu, a Fabio Lione śpiewa w kawałku jak opętany! Zaskoczeń jest znacznie, znacznie więcej. I naprawdę warto je poznać!


  • Wykonawca Rhapsody of Fire
  • Data premiery 2011-06-20
  • Nośnik CD
Więcej