
Album zawiera czternaście mistrzowsko zagranych i dobrze zaaranżowanych kawałków utrzymanych w stylu ska-punk. Każdy numer jest potencjalnym „hitem”, ale jak wiadomo taka muzyka nie ma szans zaistnienia w skomercjalizowanych mediach.„Atomowe czarne chmury” natychmiast wpadają w ucho (jak i reszta piosenek); utwór idealnie wprowadza w nastrój całej płyty – melodyjne, energiczne ska-punkowe granie z dęciakami, które bez wątpienia są przyczyną pozytywnego klimatu albumu.W ten schemat doskonale wpisują się także skrzypce (w nieco folkowym „Belfaście”), gitara akustyczna („Ulice miast”), akordeon („Kabaret przy głównej ulicy”) i fortepian (w bonusowym, odstającym od reszty numerze „Jeszcze mamy rewolwery”).Kawałki są zagrane na tyle dobrze, że nawet nie drażnią użyte przez Koniec Świata pidżamowo-pornowe („Siedem zwykłych dni”) czy kultowe („Black Russian”, „Dziewczyna z Prowincji”) „patenty”.Większość tekstów punkowych kapel trąca banałem i oklepanymi hasłami. W przypadku Końca Świata mamy do czynienia z niebanalnym przekazem.Na koniec nie będę zbyt oryginalny i powtórzę apel za wydawcą albumu: „Uwaga! wkrótce nastąpi Koniec Świata, kupujcie bilety do Kina Mockba”. Ja już mam, a wy ?TRACKLIST:01. Atomowe Czarne Chmury02. Belfast03. Granat w Plecaku04. Ulice Miast05. Siedem Zwykłych Dni06. Black Russian07. Kabaret przy Głównej Ulicy08. Rozstrzelane Myśli09. Kino Mockba10. Jeszcze wyżej11. Dziewczyna z Prowincji12. Kości spod skóry13. Mizeria14. Jeszcze Mamy Rewolwery
- Wykonawca Koniec Świata
- Data premiery 2005-01-01
- Nośnik CD
- Rap & Hip Hop / Polska
- 22-12-2020, 17:44
- 0
- 0
- admin








