Specjalna, limitowana edycja z plakatem, znakomitego albumu DAVIDA LYNCHA „CRAZY CLOWN TIME”.David Lynch, wizjoner kina i jedna z największych artystycznych osobowości ostatnich dekad, debiutuje w świecie muzyki! „Crazy Clown Time” to 14 piosenek napisanych i wyprodukowanych przez Lyncha. Twórca „Twin Peaks” i „Blue Velvet” gra też na gitarze i śpiewa. Gościnnie zaś mistrza kina wspiera Karen O z zespołu Yeah Yeah Yeahs!Album "Crazy Clown Time" - szalony, surrealistyczny, a przy tym wciągający i piękny 
jak filmy Lyncha - trudno jednak podsumować krótką puentą. To zadziwiająca muzyczna podróż pełna niespodzianek. A także odniesień do filmowej twórczości Lyncha.“Siłą napędową przy pracy nad tą płytą była po prostu moja miłość do eksperymentowania z dźwiękiem” - mówi Lynch, który odwołuje się do wielkiej tradycji genialnych amerykańskich wykolejeńców - od legendarnych bluesmanów na czele z Robertem Johnsonem, który zaprzedał duszę diabłu, przez mityczną już postać Elvisa, szalonego kpiarza Captaina Beefhearta po przekornego melancholika Toma Waitsa. “Crazy Clown Time’ Lyncha doskonale zresztą “dialoguje” z najnowszym dziełem Waitsa “Bad As Me” - to podobnie nieokiełznana artystyczna wyobraźnia, upodobanie do mrocznych zwariowanych historii i ekscentryczny wdzięk. Można się spodziewać, że dla Lyncha to początek nowej wielkiej przygody w świecie muzyki. Nadchodzi czas szalonego clowna!


  • Wykonawca Lynch David
  • Data premiery 2012-11-27
  • Nośnik CD
Więcej

Tom Waits wywołał mnóstwo entuzjazmu w cyberprzestrzeni i burzę w twitterze swą satyryczną internetową zapowiedzią nowego albumu, podaną w formie wideo-clipu zatytułowanego „Private Listening Party”. To wydarzenie sprawiło, że rankiem 23 sierpnia, czyli w dniu premiery tego clipu, zawiesiły się na krótko serwery jego wytwórni płytowej (Anti-/Epitaph) i jego oficjalnej strony internetowej. Wiadomość błyskawicznie obiegła świat, plasując się dziwacznie w rankingu ważności gdzieś między informacjami o Muammarze Kadafim i Kate Winslet. Nim minęły 24 godziny, w ponad trzech tysiącach blogów obecne było „Private Listening Party”.Większość krytyków i widzów zaskoczona została pokrętną naturą intencji Waitsa, który prezentował piosenki ze swej nowej płyty, jednocześnie dając upust swej frustracji zagrożeniami, jakie niesie z sobą internet. „Tom Waits przeklina internet w internecie… to przewrotny zabieg, jakiego można było oczekiwać tylko od takiego jak on cenionego wolnego ducha”.Wideo-clip zrealizowany został gdy kilka stron internetowych zdradziło szczegóły o nowym albumie – na wiele dni przed szeroko oczekiwaną, oficjalną jego prezentacją przez Waitsa. Część krytyków uważa, że „Private Listening Party” jest reakcją na ten przeciek do internetu. Chociaż nie trzeba jasnowidza, by przewidzieć przyszłość w temacie bezpieczeństwa online, to po przecieku atak Waitsa na te „kilka parszywych owiec, które psują zabawę wszystkim” wydaje się być tym bardziej prowokacyjny.Nawiązując do ducha sarkazmu Waitsa, „USA TODAY” zacytował dwie spośród najbardziej zjadliwych uwag pieśniarza: „Czy dobrze byś się poczuł, gdybym kazał ci przepłukać otwarty kanał zębowy wodą ze ścieków? A czy uznałbyś za bezpieczne, gdybyś zamiast skakanki miał podłączony do prądu kabel? Chyba nie”. „To dobra wiadomość, że Waits jest znów w świetnej formie” – konkluduje „USA TODAY”.Z kolei „MSN”, odnotowując to „zabawne wideo”, skoncentrowało się na jego muzycznych fragmentach, które „brzmią tak jak najbardziej przyjazne dla fanów kawałki od czasów doskonałego ‘Mule Variations’”.Nowy album nosi tytuł „Bad As Me”, a tytułowy singel jest już dostępny w sprzedaży w sklepach internetowych z muzyką cyfrową. Można także obejrzeć wideo i przesłuchać singel na stronie http://www.tomwaits.com.“Bad As Me” ukaże się 24 października i jest to pierwszy od siedmiu lat album Waitsa z całkowicie nową muzyką. Ta ważna płyta sumuje jego dokonania z przeszłości i sygnalizuje zwrot w nowym kierunku. Waits, bodaj w najlepszej formie wokalnej w całej swej karierze, współpracował z wypróbowanym zespołem utalentowanych muzyków oraz od lat z nim związaną współautorką i producentką Kathleen Brennan. Od otwierającego album, napędzanego sekcją dętą utworu „Chicago” po finalny knajpiany chór w „New Year’s Eve”, „Bad As Me” prezentuje całe spektrum stylistyczne muzyki Waitsa z jego długiej kariery, od pięknych ballad w rodzaju „Last Leaf” do awangardowych, niby filmowych obrazów dźwiękowych, jak „Hell Broke Luce”, który brzmi niczym komenda do ataku. W utworach, jak „Talking At The Same Time” Waits eksponuje swój soulowy falset, podczas gdy w bluesowych kawałkach („Raised Right Men”) czy nawiązującym do gospel „Satisfied” prycha, jąka się i wyje.Piosenki są oszczędne i zwarte, zaskakujące nagłymi zwrotami melodii i dyscypliną w zakresie timingu. Muzycy zdają się być zachwyceni wspólnym graniem, co wnosi lekką nutę radości nawet do najsmutniejszych utworów na płycie.1. Chicago2. Raised Right Men3. Talking At The Same Time4. Get Lost5. Face To The Highway6. Pay Me7. Back In The Crowd8. Bad As Me9. Kiss Me10. Satisfied11. Last Leaf12. Hell Broke Luce13. New Year's Eve14. She Stole The Blush15. Tell Me16. After You Die


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2011-10-24
  • Nośnik CD
Więcej

"Real Gone", który oryginalnie ukazał się w 2004 roku i był nominowany do nagrody Grammy, teraz został poddany remasteringowi i na nowo zmiksowany, dzięki czemu lepiej oddaje dynamikę muzycznych krajobrazów spółki Waits/Brennan. Tom Waits i jego wieloletnia współproducentka i autorka tekstów, Kathleen Brennan, wrócili do oryginalnych wielościeżkowych taśm studyjnych, ulepszając pewne instrumenty, a także aranżacje wokalne, które zostały zagubione. Album ukazał się w serii remasterowanych reedycji płyt Toma Waitsa z katalogu Anti-, nad brzmieniem których czuwali osobiście Waits i Brennan. "Ten projekt renowacji można arogancko porównać do odrestaurowywania wyblakłego gobelinu, żmudnego procesu, który wymaga skrupulatnej uwagi dla każdej wyblakłej nici. Spędzanie miesięcy nad czymś, co kiedyś zostało już ukończone, było konieczne, ale było także przekleństwem." - Tom Waits


  • Wykonawca WAITS , TOM
  • Data premiery 2017-11-24
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Wydany w 1980 roku „Heartattack & Vine” był ostatnim albumem Waitsa nagranym dla wytwórni Elektra Asylum. W utworze tytułowym, artysta rozwija bluesowe podejście znane z „Blue Valentine”, a także przynosi funkowy, napędzany organami „Downtown” i tupany blues w „Mr. Siegal”. Na tej płycie znalazły się również jedne z najbardziej popularnych ballad Waitsa – „Jersey Girl” - która stała się wielkim przebojem w wykonaniu Bruce'a Springsteena. „On The Nickle” to poruszający utwór o bezdomnych, mieszkających na 5 ulicy w centrum Los Angeles, zaś „Ruby's Arms” to piękna piosenka z cudowną melodią w stylu Bacha.  Tracklista: 1. Heartattack And Vine  2. In Shades  3. Saving All My Love For You  4. Downtown  5. Jersey Girl  6. `Til The Money Runs Out  7. On The Nickel  8. Mr. Siegal  9. Ruby`S Arms  


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2018-09-14
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

„Youn Sun Nah, córka klasycznej śpiewaczki i dyrygenta zadebiutowała mając 23 lata, ale dopiero podróż do Francji uświadomiła jej, że bardziej od szansonów woli jazz. Na tej płycie nie odmówiła sobie jednak przyjemności zaśpiewania po francusku ballady „India Song” i to jak zmysłowo! Przeważają jej własne kompozycje i teksty, z pewnością ma do pisania talent. Ale ważniejsze jest, jak wykonuje dobrze znane tematy. Sugestywna interpretacja „Jockey Full of Bourbon” Toma Waitsa przekonała mnie do niej ostatecznie…” - Marek Dusza.Tracklista:1. Dancing With You2. The Linden3. Calypso Blues4. My Bye 5. Jockey Full Of Bourbon6. Voyage 7. Please, Don't Be Sad 8. Shenandoah 9. Come, Come10. Frevo11. Inner Prayer12. India Song


  • Wykonawca Nah Youn Sun
  • Data premiery 2009-06-20
  • Nośnik CD
Więcej

„Small Change” to arcydzieło przynoszące jedne z najlepszych utworów Waitsa. Klasyczny jazz, „Tin Pan Alley” i „Stephen Foster” przefiltrowane przez wyjątkowy światopogląd Toma i jego poetycki geniusz. Rozdzierające serce, wesołe i zawsze malownicze piosenki jak: „Step Right Up”, „Tom Traubert's Blues”, „I Wish I Was in New Orleans”, „The Piano Has Been Drinking” i „Invitation to the Blues” - to klasyki, które wpłynęły na całe pokolenie twórców piosenek. Nagrany z orkiestrą i z legendarnym perkusistą Shelly'm Manne'm, album „Small Change” to klasyczna pozycja przynosząca jedne z najbardziej popularnych nagrań Toma Waitsa.


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2018-06-15
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Kompilacja zatytułowana SOME GUYS HAVE ALL THE LUCK ukaże się jako podwójne CD oraz w specjalnej wersji deluxe, wzbogaconej o płytę DVD z materiałami video. W tej kolekcji znajdzie się łącznie ponad 30 największych przebojów Roda Stewarta. Piosenki zostały ułożone chronologicznie, pierwszą płytę otwierają więc te z początków solowej kariery Roda ("Maggie May,” "You Wear It Well”), pochodzące z niezapomnianych albumów Every Picture Tells A Story (1971) oraz Never A Dull Moment (1972). Jest tam również "Stay With Me", będący ukłonem w stronę czasów spędzonych z zespołem The Faces. W drugiej części płyty Stewart wraca do okresu, kiedy powstawały jego słynne ballady - "Sailing," "Tonight's The Night (Gonna Be Alright)," "You're In My Heart" oraz "Da Ya Think I'm Sexy" z wielkiego albumu Blondes Have More Fun (1978).Druga płyta skupia się wokół utworów z lat 80 i 90, usłyszeć więc można "Infatuation,” "Some Guys Have All The Luck,” "Love Touch,” "Forever Young,” a także "Motown Song” z albumu Vagabond Heart (1991). Do perełek można z pewnością zaliczyć rzadko spotykaną, studyjną wersję "Tom Traubert's Blues" z repertuaru Toma Waitsa, jak i cover jego "Downtown Train", który dzięki Rodowi stał się absolutnym przebojem. Są tu również "Have I Told You Lately" i "Reason To Believe” - dwa wspaniałe utwory nagrane podczas sesji MTV Unplugged. Płytę zamyka niewydany dotąd "Two Shades Of Blue” nagrany w czasie prac nad When We Were The New Boys w 1998 roku, oparty na samplu z opery Bordina "Książe Igor.”


  • Wykonawca Stewart Rod
  • Data premiery 2008-11-17
  • Nośnik CD
Więcej

Tom Waits wywołał mnóstwo entuzjazmu w cyberprzestrzeni i burzę w twitterze swą satyryczną internetową zapowiedzią nowego albumu, podaną w formie wideo-clipu zatytułowanego „Private Listening Party”. To wydarzenie sprawiło, że rankiem 23 sierpnia, czyli w dniu premiery tego clipu, zawiesiły się na krótko serwery jego wytwórni płytowej (Anti-/Epitaph) i jego oficjalnej strony internetowej. Wiadomość błyskawicznie obiegła świat, plasując się dziwacznie w rankingu ważności gdzieś między informacjami o Muammarze Kadafim i Kate Winslet. Nim minęły 24 godziny, w ponad trzech tysiącach blogów obecne było „Private Listening Party”.Większość krytyków i widzów zaskoczona została pokrętną naturą intencji Waitsa, który prezentował piosenki ze swej nowej płyty, jednocześnie dając upust swej frustracji zagrożeniami, jakie niesie z sobą internet. „Tom Waits przeklina internet w internecie… to przewrotny zabieg, jakiego można było oczekiwać tylko od takiego jak on cenionego wolnego ducha”.Wideo-clip zrealizowany został gdy kilka stron internetowych zdradziło szczegóły o nowym albumie – na wiele dni przed szeroko oczekiwaną, oficjalną jego prezentacją przez Waitsa. Część krytyków uważa, że „Private Listening Party” jest reakcją na ten przeciek do internetu. Chociaż nie trzeba jasnowidza, by przewidzieć przyszłość w temacie bezpieczeństwa online, to po przecieku atak Waitsa na te „kilka parszywych owiec, które psują zabawę wszystkim” wydaje się być tym bardziej prowokacyjny.Nawiązując do ducha sarkazmu Waitsa, „USA TODAY” zacytował dwie spośród najbardziej zjadliwych uwag pieśniarza: „Czy dobrze byś się poczuł, gdybym kazał ci przepłukać otwarty kanał zębowy wodą ze ścieków? A czy uznałbyś za bezpieczne, gdybyś zamiast skakanki miał podłączony do prądu kabel? Chyba nie”. „To dobra wiadomość, że Waits jest znów w świetnej formie” – konkluduje „USA TODAY”.Z kolei „MSN”, odnotowując to „zabawne wideo”, skoncentrowało się na jego muzycznych fragmentach, które „brzmią tak jak najbardziej przyjazne dla fanów kawałki od czasów doskonałego ‘Mule Variations’”.Nowy album nosi tytuł „Bad As Me”, a tytułowy singel jest już dostępny w sprzedaży w sklepach internetowych z muzyką cyfrową. Można także obejrzeć wideo i przesłuchać singel na stronie http://www.tomwaits.com.“Bad As Me” ukaże się 24 października i jest to pierwszy od siedmiu lat album Waitsa z całkowicie nową muzyką. Ta ważna płyta sumuje jego dokonania z przeszłości i sygnalizuje zwrot w nowym kierunku. Waits, bodaj w najlepszej formie wokalnej w całej swej karierze, współpracował z wypróbowanym zespołem utalentowanych muzyków oraz od lat z nim związaną współautorką i producentką Kathleen Brennan. Od otwierającego album, napędzanego sekcją dętą utworu „Chicago” po finalny knajpiany chór w „New Year’s Eve”, „Bad As Me” prezentuje całe spektrum stylistyczne muzyki Waitsa z jego długiej kariery, od pięknych ballad w rodzaju „Last Leaf” do awangardowych, niby filmowych obrazów dźwiękowych, jak „Hell Broke Luce”, który brzmi niczym komenda do ataku. W utworach, jak „Talking At The Same Time” Waits eksponuje swój soulowy falset, podczas gdy w bluesowych kawałkach („Raised Right Men”) czy nawiązującym do gospel „Satisfied” prycha, jąka się i wyje.Piosenki są oszczędne i zwarte, zaskakujące nagłymi zwrotami melodii i dyscypliną w zakresie timingu. Muzycy zdają się być zachwyceni wspólnym graniem, co wnosi lekką nutę radości nawet do najsmutniejszych utworów na płycie.1. Chicago2. Raised Right Men3. Talking At The Same Time4. Get Lost5. Face To The Highway6. Pay Me7. Back In The Crowd8. Bad As Me9. Kiss Me10. Satisfied11. Last Leaf12. Hell Broke Luce13. New Year's Eve14. She Stole The Blush15. Tell Me16. After You Die


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2011-10-24
  • Nośnik CD
Więcej

Album "Blue Valentine" bardzo odbiegł od tego, co znalazło się na wcześniejszych albumach Toma Waitsa. Zamieniając fortepian na gitarę, Waits stał się bardziej surowy i bluesowy, czego najlepszym przykładem jest utwór tytułowy. Artysta znajduje się tutaj także w fazie przejściowej, dzięki czemu dostajemy wspaniałą, orkiestrową aranżację Gershwinowskiego "Somewhere", a także piękną fortepianową balladę "Kentucky Ave". Nie zabrakło też zuchwałych, knajpowych "Romeo Is Bleeding" oraz "Whistlin Past the Graveyard". To także płyta przynosząca jedną z najbardziej znanych piosenek Waitsa – "Christmas Card from A Hooker in Minneapolis". Tracklista: 1. Somewhere (From "West Side Story") 2. Red Shoes By The Drugstore 3. Christmas Card From A Hooker In Minneapolis 4. Romeo Is Bleeding 5. $29.00 6. Wrong Side Of The Road 7. Whistlin` Past The Graveyard 8. Kentucky Avenue 9. A Sweet Little Bullet From A Pretty Blue Gun 10. Blue Valentine


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2018-08-10
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

"Bad As Me" to nominowany do nagrody Grammy album Toma Waitsa z 2011 roku. Wypełniły go surowe, krótkie utwory z wyrazistymi melodiami. Od otwierającego całość, naznaczonego brzmieniem instrumentów dętych "Chicago", po finalny, barowo-chóralny "New Year's Eve", "Bad As Me" ukazuje pełnię twórczych możliwości Waitsa, od pięknych ballad spod znaku "Last Leaf", po filmowe pejzaże "Hell Broke Luce". Przy tej płycie Tom współpracował ze swoją wieloletnią współpracowniczką, producentką Kathleen Brennan, a także takimi weteranami jak: Keith Richards, Marc Ribot, David Hidalgo, Larry Taylor i Casey Waits. Album ukazał się w serii remasterowanych reedycji płyt Toma Waitsa z katalogu Anti-, nad brzmieniem których czuwali osobiście Waits i Brennan.


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2017-11-10
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej